X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Milik postawił pieczątkę na zwycięstwie Napoli. Zieliński jak migająca żarówka

Ostatnia aktualizacja: 18.06.2020 08:34
Napoli zwyciężyło w finale w Rzymie w rzutach karnych z Juventusem Turyn 4-2 i sięgnęło po piłkarski Puchar Włoch. W sukcesie udział mają Polacy - Piotr Zieliński i Arkadiusz Milik, których wysoko oceniono za postawę w meczu.
Piotr Zieliński (z lewej) i Arkadiusz Milik z Pucharem Włoch
Piotr Zieliński (z lewej) i Arkadiusz Milik z Pucharem Włoch Foto: SSC Napoli/TT
  • Napoli po raz szósty w historii sięgnęło po piłkarski Puchar Włoch
  • Napoli powtórzyło sukces z lat 1962, 1976, 1987, 2012 i 2014, zdobywając pierwsze trofeum po sześciu latach
  • Dla grających w Napoli Polaków - Milika i Zielińskiego - to pierwszy Puchar 
  • Wojciech Szczęsny, bramkarz Juventusu, był w tym spotkaniu rezerwowym bramkarzem, w meczach w ramach Pucharu Włoch Polaka zastępuje doświadczony Gianluigi Buffon
  • Juventus pozostaje najbardziej utytułowaną drużyną Coppa Italia z 13 triumfami. Finał przegrał po raz szósty

Przez 90 minut na stołecznym Stadionie Olimpijskim nie padły gole, choć okazji - zwłaszcza dla ekipy z Neapolu - nie brakowało. Zawodziła jednak skuteczność, jak w końcówce Milika, albo z dobrej strony pokazywał się 42-letni bramkarz "Juve" Gianluigi Buffon.


Posłuchaj
01:27 Piotr Kowalczuk z Rzymu podsumowuje mecz finałowy Pucharu Włoch.mp3 Piotr Kowalczuk z Rzymu podsumowuje mecz finałowy Pucharu Włoch (IAR)

 
Dogrywki nie przewidziano i triumfatora miał wyłonić konkurs rzutów karnych. Bohaterem był vis a vis słynnego Buffona, 19 lat młodszy Alex Meret, który w pierwszej kolejce obronił uderzenie Argentyńczyka Paulo Dybali, a w drugiej Brazylijczyk Danilo nie trafił w bramkę. Rywale się nie mylili, a w czwartej serii sukces Napoli przypieczętował Milik, który - według doniesień włoskim mediów - niedługo zamieni Neapol na... Turyn.

Milik pojawił się na boisku w 67. minucie, zmieniając Belga Driesa Mertensa. Z kolei Zieliński rozpoczął w pierwszym składzie, a w 88. minucie zastąpił go Macedończyk Elif Elmas.

Według dziennika "La Gazzetta dello Sport" Arkadiusz Milik spisał się lepiej od kolegi, bo otrzymał notę 6,5. Występ Zielińskiego oceniono na 6 (skala 1-10).

"W systemie Gennaro Gattuso środkowi pomocnicy muszą naciskać, podawać i odzyskiwać piłkę. To harówka, która sprawia, że można zapomnieć o strzałach czy rajdach. Zieliński stał się niewolnikiem tego systemu" – argumentują włoscy dziennikarze.

Z kolei Milik, który postawił pieczątkę na zwycięstwie Napoli - wykorzystał decydującego karnego w serii "jedenastek", wcześniej zmarnował świetną okazję na zdobycie gola. W podstawowym czasie gry reprezentant Polski kopnął z impetem w futbolówkę, która poszybowała wysoko nad poprzeczką.

"Nie wykorzystał okazji, dzięki której drużyna uniknęłaby karnych. Jego strzał był potężny, ale zbyt mocny. Zrehabilitował się później". 

Ciekawą postawę Piotrowi Zielińskiemu wytknęli dziennikarze "Corriere della Sera", którzy porównali występ Polaka do ... migającej żarówki: "Włączał się i wyłączał, jak żarówka, działająca z przerwami. Jeśli nie śpi na boisku, pomaga zespołowi". 


Wraca Serie A

W piątek i sobotę odbyły się rewanże półfinałów i były to pierwsze spotkania we Włoszech po trwającej ponad trzy miesiące przerwie spowodowanej pandemią koronawirusa. Podobnie jak na finale, zabrakło na nich publiczności.

W sobotę do gry po przymusowej pauzie wróci Serie A.

/ah

Czytaj także

Puchar Włoch: Arkadiusz Milik na wagę złota. Strzał Polaka zapewnił trofeum

Ostatnia aktualizacja: 17.06.2020 23:30
Mieszkańcy Neapolu mają powody do radości. Ich ukochane Napoli wygrało w finale Pucharu Włoch z Juventusem Turyn po serii rzutów karnych. Decydujący strzał oddał Arkadiusz Milik, który pojawił się na boisku w drugiej połowie.
rozwiń zwiń