X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Peszko nie gryzie się w język. Stokowiec? Tak śliskiego człowieka rzadko się spotyka

Ostatnia aktualizacja: 16.06.2020 10:18
– Nie przyjechałem tu, żeby stać i machać do kibiców, tylko żeby grać w piłkę. Będzie to dla mnie przyjemność. I niczego się nie obawiam. Na Legii wyzywało mnie 30 tysięcy ludzi. Więc jak jedna czy dwie osoby w jakiejś małej miejscowości mnie wyzwie, nie będę na to reagował. A jak już, to tylko uśmiechem – zapewnił na konferencji prasowej Sławomir Peszko, który został piłkarzem Wieczystej Kraków.
Sławomir Peszko
Sławomir Peszko Foto: Wieczysta Kraków
  • Ostatnim klubem Peszki była Lechia, która występuje w Ekstraklasie
  • Wcześniej Polak grał w Wiśle Kraków
  • Peszko ma za sobą występy za granicą (Niemcy, Włochy i Anglia)
  • W poniedziałek 15 czerwca potwierdzono, że Sławomir Peszko będzie kontynuował karierę w... lidze okręgowej w drużynie Wieczystej Kraków. Piłkarz podpisał roczny kontrakt, który automatycznie przedłuży się na następny w przypadku awansu

– Naprawdę cieszę się, że tu trafiłem. W końcu w moim życiu przyszedł czas, że nie jakiś pan Dziekanowski czy Stanowski będzie decydował, gdzie mam grać – gdzie się nadaję, a gdzie nie. Wybieram sam. Żaden menedżer mi nie doradzał – stwierdził na konferencji Peszko, komentując słowa Dariusza Dziekanowskiego, który jest zdania, że transfer piłkarza do Wieczystej to "patologia".

<<< CZYTAJ WIĘCEJ >>> Peszko bohaterem sensacyjnego transferu. Dziekanowski mówi o patologii: poczuje się jak Neymar w PSG

Peszko na spotkaniu z dziennikarzami wyjaśnił, dlaczego zdecydował się na taki ruch.  

– Przyszedłem tu dla właściciela klubu. Chcę pomóc w dwóch awansach rok po roku. Wiem, że teraz było blisko i pewnie gdyby dokończono rozgrywki, to by go wywalczono. Ale niestety – trzeba będzie powalczyć w następnym sezonie – stwierdził. – Swoją postawą chcę też pobudzić piłkarzy i pokazać profesjonalizm. Mam nadzieję, że będą czerpać ze mnie energię. Oczywiście, jestem do ich dyspozycji też poza szatnią – zapewnił i dodał.

– W wieku 35 lat nie zrobiłbym już wielkiej kariery. Może właśnie pół roku w jakimś klubie. Może Widzew, z którym też negocjowałem? Ale włodarze klubu nie do końca wierzyli, że dam radę. W Wiśle też mieli takie obawy, a jednak sprostałem i na koniec duża społeczność prosiła, żebym został. Dostałem sporo sympatycznych wiadomości. Późniejsze pół roku w Lechii też moim zdaniem zagrałem nieźle. Ale przyszły nieporozumienia z włodarzami, nie dogadywałem się z trenerem Stokowcem. Przyjdzie jeszcze czas na niego. Takiego śliskiego człowieka rzadko się spotyka – stwierdził.

Posłuchaj
00:47 Peszko Niziński.mp3 Takiego transferu w polskiej piłce jeszcze nie było. 44 krotny reprezentant Polski Sławomir Peszko podpisał roczny kontrakt z występującą w VI lidze Wieczystą Kraków.

 

Nowy zawodnik Wieczystej Kraków zapewnił, ze nie ma żalu do miasta i kibiców, z którymi był związany. - Oni wiedzieli, że nie chcę odchodzić. Ale na pewne traktowanie nie mogłem sobie pozwolić. Rozwiązałem kontrakt z winy klubu, więc wina jest jednoznaczna.

/ah


Zobacz więcej na temat: Piłka nożna sławomir peszko

Czytaj także

PKO Ekstraklasa. Sławomir Peszko rozwiązał kontrakt z Lechią Gdańsk z winy klubu

Ostatnia aktualizacja: 26.03.2020 12:54
35-letni Sławomir Peszko nie jest już piłkarzem występującej w PKO Ekstraklasie Lechii Gdańsk. Ważny do 30 czerwca kontrakt skrzydłowego został decyzją Izby ds. Rozwiązywania Sporów Sportowych PZPN rozwiązany z winy klubu.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Peszko bohaterem sensacyjnego transferu. Dziekanowski mówi o patologii: poczuje się jak Neymar w PSG

Ostatnia aktualizacja: 15.06.2020 13:42
W poniedziałek 15 czerwca potwierdzono, że Sławomir Peszko będzie kontynuował karierę w... lidze okręgowej w drużynie Wieczystej Kraków. Tymczasem Dariusz Dziekanowski w swoim felietonie na łamach "Przeglądu Sportowego" odniósł się do możliwych zarobków byłego piłkarza m.in. Lechii Gdańsk.
rozwiń zwiń