X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz

Nowa aplikacja

Wszystko w jednym miejscu
x

Nowa aplikacja

x
Wiadomości

Gesty gwiazd sportu mają znaczenie. Solidarność i zmiany przepisów po śmierci George'a Floyda?

Ostatnia aktualizacja: 05.06.2020 12:35
Śmierć George'a Floyda, który zginął w wyniku brutalnej interwencji amerykańskiego policjanta, poruszyła także świat sportu. W protestach przeciwko rasowej dyskryminacji udział biorą wielkie kluby i czołowi atleci w swoich dyscyplinach.
Piłkarze Borussii Dortmund przygotowali specjalne koszulki na mecz Bundesligi
Piłkarze Borussii Dortmund przygotowali specjalne koszulki na mecz Bundesligi Foto: TT/skrin

Floyd zmarł po tym, jak jeden z policjantów, którzy go zatrzymali, brutalnie przyciskał mu kolanem szyję do ziemi. Mężczyzna krzyczał, że nie może oddychać, ale zostało to zignorowane.

Zabójstwo Floyda stało się zarzewiem protestów, które rozgorzały w kilkudziesięciu amerykańskich miastach, w tym w Waszyngtonie. Dla wielu Amerykanów zabicie Floyda to nie odosobniony incydent, ale przykład systemowego przyzwolenia na przesadną agresję policji, szczególnie wobec osób czarnoskórych. W trakcie demonstracji dochodzi do starć z funkcjonariuszami i zamieszek.

W gronie sportowców, którzy włączyli się w akcję BlackOut Tuesday, są tenisiści Szwajcar Roger Federer, Hiszpan Rafael Nadal i Serb Novak Djoković.

Będący liderem światowego rankingu Djoković zamieścił na swoich kontach na Twitterze i Instagramie zdjęcie czarnego kwadratu i dołączył do tego wiadomość "Black Lives Matter". Podobnie postąpili inni utytułowani tenisiści - Federer i Nadal.

Akcję BlackOut Tuesday poparli też inni znani przedstawiciele tego sportu - m.in. Rosjanka Maria Szarapowa, Czeszka Petra Kvitova i Szwajcar Stan Wawrinka. Złość spowodowaną śmiercią Floyda wyraziły też Amerykanka Coco Gauff oraz Japonka Naomi Osaka. Ta ostatnia zaznaczyła, że ludzie powinni jednak zrobić więcej w tej sprawie niż tylko publikować zdjęcie czarnego kwadratu.

- Jestem rozdarta między wyśmiewaniem ludzi za to, że przez cały tydzień zamieszczali czarny kwadrat... i akceptacją tego, że mogli niczego nie opublikować, więc powinnam przyjąć tę minimalną liczbę okruchów chleba, które przekazali - zaznaczyła na Twitterze zdobywczyni dwóch tytułów wielkoszlemowych i była liderka światowego rankingu.

W proteście udział wzięli piłkarze Liverpoolu i Chelsea. Zawodnicy "The Blues" zapozowali do zdjęcia, klękając i tworząc literę "H" (od angielskiego "Human" - człowiek).

W podobny sposób zachowali się gracze Liverpoolu i Newcastle.

DeAndre Yedlin piłkarz "Srok", podzielił się historią związaną z jego dziadkiem, który kilka dni po śmierci Floyda napisał do niego, że cieszy się, że jego wnuk opuścił USA i rozwija karierę gdzie indziej.

W proteście wzięła udział znacznie większa liczba piłkarzy, jak chociażby Kylian Mbappe z PSG, Marcus Rashford z Manchesteru United czy Jadon Sancho z Borussii Dortmund, który w spotkaniu Bundesligi pokazywał koszulkę z napisem "sprawiedliwość dla George'a Floyda". FIFA zwróciła się do organizatorów rozgrywek piłkarskich, aby rozważyli niekaranie piłkarzy, którzy w trakcie meczów solidaryzują się z ofiarami rasizmu.

Na apel FIFA odpowiedzieli już Niemcy

Niemiecka federacja DFB zapowiedziała, że nie wyciągnie żadnych konsekwencji względem Westona McKenniego (Schalke 04 Gelsenkirchen), Jadona Sancho i Achrafa Hakimiego (Borussia Dortmund) oraz Marcusa Thurama (Borussia Moenchengladbach), którzy protestowali przeciwko rasizmowi gestami i napisami na koszulkach.

Warto tez podkreślić, ze akcja może mieć wiekszy wpływ na piłkarskie przepisy. FIFA rozważa zniesienie jednego z najbardziej kontrowersyjnych przepisów piłkarskich, który dotyczy zdejmowania koszulek przez zawodników (zawodnik może otrzymać żółtą kartkę jest zdjęcie koszulki po zdobytej bramce). Po ostatnich wydarzeniach ta zasada mogą ulec modyfikacji. O ich zmianę wnioskuje niemiecki związek.

NBA też protestuje

W ostatnich dniach w mediach społecznościowych oświadczenia w sprawie dyskryminacji zamieściła zdecydowana większość klubów koszykarskiej NBA (także wielu świetnych koszykarzy) oraz władze ligi futbolu amerykańskiego - NFL. To ostatnie jednak zebrało wiele krytyki za słaby przekaz i brak deklaracji odnośnie rzeczywistych i konkretnych działań.

Przypomniano też postać Colina Kaepernicka. Quarterback reprezentował barwy San Francisco 49-ers, nigdy jednak nie zrobił oszałamiającej kariery. Ogromny rozgłos zyskał nie dzięki temu, co pokazywał na boisku.

Przed jednym z meczów NFL, w trakcie odgrywania hymnu Stanów Zjednoczonych, zawodnik odmówił wstania. W następnym meczu zdecydował się uklęknąć. Później tłumaczył, że był to wyraz protestu przeciwko rasizmowi i brutalności policji wobec Afroamerykanów.

- Nie będę stał i okazywał dumy z kraju, który jest opresyjny wobec czarnoskórych i kolorowych. To dla mnie ważniejsze niż futbol i byłoby egoistyczne, gdybym odwracał od tego wzrok. Na ulicach leżą ciała, a sprawcom uchodzi to na sucho - mówił.

Pozornie nie był to protest, który mógł wywołać tak skrajne i zakrojone na taką skalę reakcje. Choć były to słowa jednoznaczne, to nie doszło do znieważenia flagi. Ale silne przywiązanie do swoich symboli narodowych obywateli USA sprawiło, że Kaepernick błyskawicznie znalazł się na cenzurowanym. Sprawa była bardzo głośna, wywołała gigantyczną dyskusję, głos w niej zabierał także Donald Trump podczas swojej kampanii prezydenckiej. Można domyślić się, jakie było jego stanowisko. 

Od 2016 roku, kiedy władze klubu z San Francisco nie zdecydowały się przedłużyć z nim umowy, pozostaje poza NFL.

Po raz kolejny udzielił się także Lewis Hamilton, który wielokrotnie doświadczył przejawów rasizmu.

"Tak wielu ludzi wydaje się być zaskoczonych, ale to niestety nie jest zaskakujące. Jeśli ktoś  jest czarny czy brązowy, to codziennie doskonale widzi, z czym musi się mierzyć. Nie powinno tak być. Nie powinniśmy się czuć tak, jakbyśmy urodzili się winni. Nie możemy się bać o nasze życie tylko z powodu koloru skóry" - napisał.

ps

Zobacz więcej na temat: SPORT rasizm
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

#BlackLivesMatter. FIFA wspiera przejawy solidarności po śmierci George'a Floyda: rozumiemy nastrój i obawy piłkarzy

Ostatnia aktualizacja: 02.06.2020 14:28
FIFA zwróciła się do organizatorów rozgrywek piłkarskich, aby rozważyli niekaranie piłkarzy, którzy w trakcie meczów domagają się sprawiedliwości dla George'a Floyda, zabitego w Minneapolis przez policję 46-letniego Afroamerykanina.
rozwiń zwiń