X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Łukasz Piszczek na finiszu kariery trzyma formę. 35. urodziny Polaka

Ostatnia aktualizacja: 03.06.2020 08:47
Reprezentacja Polski to dla Łukasza Piszczka zamknięty temat, jednak polski obrońca cały czas odgrywa w ważną rolę w Borussii Dortmund. W środę zawodnik obchodzi swoje 35. urodziny.
Łukasz Piszczek
Łukasz PiszczekFoto: PAP/EPA/LARS BARON / POOL

Członek Klubu Wybitnego Reprezentanta kilka tygodni temu przedłużył wygasający po sezonie kontrakt z BVB i w Dortmundzie pogra jeszcze przynajmniej przez rok. To bez wątpienia jeden z tych zawodników, którzy zasłużyli na wielki szacunek kibiców niemieckiego klubu. 

Przygoda Piszczka z Borussią trwa już prawie dekadę - swoją pierwszą umowę podpisał w lipcu 2010 roku, od tego czasu sięgnął po dwa mistrzostwa Niemiec, wystąpił także w finale Ligi Mistrzów. W sumie na koncie ma 358 występów.

Przez lata był jednym z kluczowych zawodników reprezentacji Polski, co poskutkowało tym, że w grudniu ubiegłego roku został wybrany do Reprezentacji Stulecia PZPN. 

Piszczek karierę w kadrze narodowej postanowił zakończyć po nieudanych mistrzostwach świata 2018 w Rosji, ale oficjalnie został pożegnany prawie półtora roku później - w listopadzie 2019 w meczu ze Słowenią (3:2) na PGE Narodowym w eliminacjach mistrzostw Europy.

Urodzony 3 czerwca 1985 roku w Czechowicach-Dziedzicach Piszczek w reprezentacji zadebiutował w lutym 2007 roku w towarzyskim spotkaniu z Estonią (4:0) w hiszpańskim Jerez. Półtora roku później ówczesny selekcjoner Leo Beenhakker ściągnął go z wakacji, by w kadrze na mistrzostwa Europy w Austrii i Szwajcarii zastąpił kontuzjowanego Jakuba Błaszczykowskiego. Zagrał już na inaugurację z Niemcami (0:2).

Najlepszy czas dla zawodnika nastąpił za kadencji Adama Nawałki, kiedy to cała kadra odrodziła się po chudych latach. Piszczek był jednym z tych, od których selekcjoner rozpoczynał ustalanie wyjściowego składu, niepodzielnie rządził na prawej flance. Choć stracił dużo czasu przez kontuzję biodra, po której długo dochodził do siebie, po powrocie spisywał się w koszulce z orłem na piersi znakomicie.


Z kibicami pożegnał się 19 listopada ubiegłego roku w meczu eliminacji Euro 2020 ze Słowenią. Był to jego 66 mecz w kadrze.

Z Polski wyjechał jako 19-latek, wypatrzony przez skautów ze stolicy Niemiec. Droga do wielkiej piłki nie była jednak łatwa. Piszczek początkowo występował jako napastnik, zarówno w drużynach młodzieżowych Zagłębia, jak i w zespole Herthy Berlin.

Wszystko zmieniło przyjście Luciena Favre'a, którego można uznać za trenera mającego największy wpływ na karierę zawodnika. Szwajcar zdecydował się zmienić pozycję Polaka, z ataku cofnął go na prawą stronę defensywy. I okazało się to strzałem w dziesiątkę.

Sam Piszczek wielokrotnie powtarzał, że gdyby Favre nie wpadł na ten pomysł, nigdy nie znalazłby się w miejscu, w którym jest obecnie, a Ligę Mistrzów oglądałby w telewizji. Mówiąc krótko - Szwajcar zrezygnował z przeciętnego napastnika, a w jego miejsce stworzył świetnego prawego obrońcę.

Choć umowa, którą podpisał przed dwoma tygodniami, prawdopodobnie będzie jego ostatnią, wciąż jest piłkarzem, którego docenia się nie ze względu na dawne zasługi. W wygranym 6:1 spotkaniu z Paderborn wyprowadził kolegów na murawę z opaską kapitańską na ramieniu i rozegrał pełne 90 minut.

ps

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Bundesliga: jednostronny mecz w Paderborn. Borussia gromi i utrzymuje dystans do Bayernu

Ostatnia aktualizacja: 31.05.2020 21:13
Piłkarze Borussii Dortmund pokonali na wyjeździe SC Paderborn 6:1 w niedzielnym meczu Bundesligi. Cały mecz w barwach zwycięzców zagrał Łukasz Piszczek. 
rozwiń zwiń