X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz

Nowa aplikacja

Wszystko w jednym miejscu
x

Nowa aplikacja

x
Wiadomości

Cykl olimpijski kadry pływaków zakłócony? Trener: zaciskamy zęby i pracujemy

Ostatnia aktualizacja: 02.06.2020 15:35
Polscy pływacy ciężko trenują w Centralnym Ośrodku Sportu w Wałczu, żeby być w gotowości na igrzyska olimpijskie w Tokio. W tym roku, na skutek epidemii koronawirusa SARS-CoV-2, nie mają na horyzoncie imprez mistrzowskich, ale to nie zmniejsza ich zapału i chęci do ciężkiej pracy nad formą.
Audio
  • Wicemistrz świata z 2011 roku na dystansie 100 m stylem motylkowym Konrad Czerniak, przyznaje, że tak długiej dwumiesięcznej przerwy w pływaniu nie miał nigdy w karierze i jest zdania, że może ona mieć pozytywne skutki jeśli chodzi o jego formę. Jedynym problemem jest brak zawodów w tym roku (IAR)
  • Czołowa polska grzbiecistka, Alicja Tchórz jest zadowolona z dotychczasowych efektów zgrupowania. (IAR)
  • Trener Grzegorz Widanka podkreśla, że pandemia koronawirusa wywróciła pływacki świat do góry nogami. (IAR)
  • Pandemia koronawirusa i spowodowane nią przeniesienie igrzysk olimpijskich w Tokio na przyszły rok mogą okazać się szansą dla przedstawicieli młodszego pokolenia - uważa trener kadry Grzegorz Widanka. (IAR)
  • Zdaniem 27-letniej Alicji Tchórz młodsze pokolenie nie jest gotowe podjąć wyzwań, z którymi wiąże się wyczynowe pływanie. (IAR)
Konrad Czerniak
Konrad CzerniakFoto: Paweł Skraba/Centralny Ośrodek Sportu w Warszawie

"Przeżyłam lekki szok"

- Po powrocie na basen po dwóch miesiącach przerwy przeżyłam lekki szok, bo nie czułam dobrze w wodzie własnego ciała, jednak wszystko już wraca do normy. Być może nasze obecne osiągi nie są na miarę mistrzostw świata, ale powrót do formy jest dość szybki - mówi multimedalistka mistrzostw Europy na krótkim basenie Alicja Tchórz.

Zawodniczka dodaje, że zabolało ją przełożenie MŚ na krótkim basenie. W jej ocenie odwoływanie imprezy, która miała odbyć się dopiero w grudniu, jest przedwczesne.

- Cel krótkoterminowy zawsze jest sportowcom potrzebny. Igrzyska są za ponad rok, a najbliższa duża impreza to czempionat Starego Kontynentu w maju 2021. To kosmos i naprawdę trudno utrzymać motywację, ale tym bardziej dużą rolę ma do odegrania grupa treningowa. Poszukamy sobie na pewno jakichś zawodów, bo trzeba się sprawdzać - podkreśla pływaczka pochodząca z Kalisza.

pływacy Lombini i Rossetti
Włochy w żałobie. Znaleziono ciała dwóch młodych pływaków

Czerniak: mogę swobodnie pływać

Wicemistrz świata z 2011 roku na dystansie 100 m stylem motylkowym Konrad Czerniak nie przypomina sobie dłuższej przerwy od wody niż ta spowodowana epidemią.

- Może to mieć jednak pozytywne skutki, bo organizm zdążył się zregenerować i odpocząć, a przecież obciążenia z roku na rok się nakładały. Lata doświadczenia i godziny spędzone w basenie sprawiają, że od razu po wejściu do basenu mogę swobodnie pływać - deklaruje Czerniak.

. 

W jego ocenie MŚ na krótkim basenie byłyby dobrym sprawdzianem i motywacją do treningu. Podkreśla, że ułożenie treningu bez imprezy mistrzowskiej w sezonie wymaga skonstruowania na nowo całego harmonogramu przygotowań do igrzysk. On sam w ośrodku COS w Wałczu jest po raz pierwszy pomimo trwającej już kilkanaście lat kariery.

- To dobre rozwiązanie, jeżeli chodzi o pływaków. Mamy tutaj w jednym miejscu wszystko, czego nam trzeba: siłownię, basen, kuchnię - mówi.

Tokio na horyzoncie

Także trener Grzegorz Widanka ma świadomość, jak trudne zadanie stoi przed sztabem szkoleniowym w obliczu kolejnych odwoływanych imprez.

paweł korzeniowski 1200 f.jpg
Paweł Korzeniowski nie zmienia planów. "Będę walczył o igrzyska w Tokio"

- Ten okres jest dla nas bardzo trudny, bo mieliśmy szczegółowo rozpisany sezon olimpijski. Sytuacja gwałtownie zmieniła się podczas zgrupowania na Teneryfie. Ze względu na zmiany w kalendarzu musimy na nowo opracować plan przygotowań, ale cykl olimpijski trwa, więc zaciskamy zęby i pracujemy, żeby w 2021 roku zaprezentować się w Tokio z dobrej strony - wskazuje Widanka.

W dniu dzisiejszym miałem możliwość spotkania z Minister Sportu, Panią Danutą Dmowską - Andrzejuk. Spotkanie odbyło się...

Opublikowany przez Polski Związek Pływacki Poniedziałek, 1 czerwca 2020


Podkreśla, że dodatkowy rok jest szansą dla młodzieży, która naciska bardziej doświadczonych zawodników i chce wykorzystać swoją szansę.

- Mamy topową grupę pływaków, która ma doświadczenie olimpijskie. Dla młodych to szansa na skok w hierarchii. Wiadomą rzeczą jest jednak to, że starsi zawodnicy chcieli zwieńczyć swoje kariery w tym roku. Bardzo ważne dla mnie jest, że większość z nich podjęła rękawicę i trenuje. Nie chcą oddać pola i chcą walczyć jeszcze raz na igrzyskach - mówi szkoleniowiec pływaków.

>>> CZYTAJ TAKŻE: Mistrzostwa Europy w pływaniu dopiero w przyszłym roku. Znamy datę

Widanka dodaje, że w COS w Wałczu jest wszystko, czego jego grupa potrzebuje, dlatego pływacy zdecydowali się przedłużyć swój pobyt w ośrodku do połowy czerwca. 

inf. prasowa, IAR 

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Mistrzyni Europy zarzuca władzom związku opieszałość. "Szczyt hipokryzji"

Ostatnia aktualizacja: 28.05.2020 13:47
- Powinni stawiać się w ministerstwie, proponować rozwiązania, a takie rzeczy nie były zrobione. Nadal nie mamy wytycznych odnośnie zawodów. Jesteśmy w takim letargu. A prawda jest taka, że gdyby wcześniej były przygotowane wytyczne odnośnie korzystania z basenów grup treningowych, to te baseny by były wcześniej otwarte - mówi w rozmowie z Polskim Radiem Alicja Tchórz. Mistrzyni Europy zarzuca Polskiemu Związkowi Pływackiemu opieszałość.
rozwiń zwiń