X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz

Nowa aplikacja

Wszystko w jednym miejscu
x

Nowa aplikacja

x
Wiadomości

Ekstraklasa: fatalna passa Cracovii trwa. Jagiellonia wywozi trzy punkty z Krakowa

Ostatnia aktualizacja: 31.05.2020 16:57
W drugim niedzielnym meczu PKO BP Ekstraklasy piłkarze Cracovii przegrali u siebie z Jagiellonią Białystok 0:1 po golu Przemysława Mystkowskiego w 87. minucie. Dla "Pasów" to piąta z rzędu ligowa porażka. 
Audio
  • Pomocnik Jagiellonii Przemysław Mystkowski był zadowolony ze strzelonego gola i zwycięstwa. (IAR)
  • Obrońca Cracovii Michał Helik mówił o błędach swojego zespołu. (IAR)
  • Była to piąta z rzędu porażka zespołu z Krakowa w rozgrywkach ekstraklasy. Trener Cracovii Michał Probierz nie ukrywał niezadowolenia po tym spotkaniu. (IAR)
Cornel Rapa z Cracovii (z lewej) walczy o piłkę z zawodnikiem Jagiellonii Bartoszem Bidą
Cornel Rapa z Cracovii (z lewej) walczy o piłkę z zawodnikiem Jagiellonii Bartoszem Bidą Foto: PAP/Łukasz Gągulski
  • Mystkowski pojawił się na boisku zaledwie minutę przed zdobyciem gola 
  • W sobotę białostocki klub obchodził setną rocznicę powstania 
Czytaj także:
PAP Bartoszek 1200.jpg
Ekstraklasa: Wisła Płock - Korona Kielce. Pięć goli na Mazowszu, kielczanie rozbili "Nafciarzy"

Początek dla Jagiellonii

Początek spotkania był spokojny z obu stron. Jako pierwsi strzał na bramkę oddali goście, a konkretnie Bartosz Bida. Uderzenie młodzieżowca Jagiellonii nie zaskoczyło jednak Michala Peskovicia. Dwie minuty później zza pola karnego próbował Martin Pospisil, lecz strzał czeskiego pomocnika „Dumy Podlasia” był bardzo niecelny.

Jagiellonia przeważała, a w dwudziestej minucie z rzutu wolnego dośrodkował Pospisil. Pod polem karnym „Pasów” się zagotowało, a sędzia Paweł Gil sprawdzał w systemie VAR, czy Janusz Gol nie zagrał piłki ręką. Ostatecznie okazało się, iż o przewinieniu byłego kapitana Cracovii nie było mowy.

„Pasy” odpowiedziały

Podopieczni Michała Probierza, który w przeszłości z sukcesami prowadził Jagiellonię, szybko odpowiedzieli białostoczanom. W 21. minucie Dejan Iliev dobrym wyjściem z bramki przeszkodził jednak Pellemu van Amersfoortowi, a dwie minuty później holenderski pomocnik trafił w słupek.

Dobitki próbował Michał Rakoczy, jednak młody skrzydłowy był na spalonym.

Czytaj także:
PAP Vuković 1200.jpg
Ekstraklasa: Legia coraz bliżej tytułu po wygranej z Lechem. Vuković: nie zagraliśmy na najwyższym poziomie

Kontuzja stopera

Mecz się wyrównał, a obie ekipy próbowały ataków. W trzydziestej minucie mocno z dystansu kopnął Bida, lecz nie zdołał pokonać Peskovicia. Jeszcze przed przerwą boisko musiał opuścić stoper białostoczan Bogdan Tiru, który ucierpiał w starciu z van Amersfoortem.

W czterdziestej minucie groźnie zrobiło się pod bramką „Jagi”. Z rzutu wolnego dośrodkował Sergiu Hanca, a Iliev bardzo niepewnie wypiąstkował piłkę. Na szczęście dla gości, niebezpieczeństwo udało się zażegnać. Ostatecznie na przerwę obie ekipy zeszły przy bezbramkowym remisie.

Nieuznane bramki 

Cracovia mogła rozpocząć drugą połowę od mocnego uderzenia. W 48. minucie do siatki trafił van Amersfoort, jednak okazało się, że trzech graczy „Pasów”, w tym Holender, znajdowało się na pozycji spalonej.

Trzynaście minut później po raz kolejny piłka wylądowała w białostockiej siatce. Rafael Lopes w sytuacji sam na sam pokonał Ilieva, jednak po raz kolejny zawodnik z Krakowa był na spalonym i gol nie został uznany.

Czytaj także:
Shutterstock Romanczuk 1200F.jpg
PKO Ekstraklasa: stulecie Jagiellonii Białystok. Wyjątkowy jubileusz "Dumy Podlasia"

W kolejnych minutach niezłe okazje mieli jagiellończycy. Najpierw jednak Puljić, który otrzymał dobre podanie od Bidy, kopnął niecelnie, a potem Taras Romanczuk niecelnie uderzył głową po dośrodkowaniu Pospisila z rzutu rożnego.

Nieskuteczne "Pasy"

Krakowianie także mieli swoje szanse. W 66. minucie strzelał Hanca, jednak piłka po rykoszecie wyszła poza boisko. Cztery minuty później znakomicie z powietrza uderzył rezerwowy Sylwester Lusiusz, ale jeszcze lepiej interweniował Iliev.

W końcówce aktywniejsza była Cracovia. W 83. minucie po kombinacyjnej akcji świetną szansę miał Mateusz Wdowiak, ale po raz kolejny bardzo dobrze spisał się Iliev.

Wydawało się, że podopieczni Iwajło Petewa walczą już tylko o remis, ale to oni trafili do siatki na trzy minuty przed końcem regulaminowego czasu gry.

Idealna zmiana 

Gola zdobył wprowadzony chwilę wcześniej Przemysław Mystkowski. Maciej Makuszewski zagrał na prawą stronę, skąd w pole karne dośrodkował Jakub Wójcicki. Bida przepuścił piłkę, a Mystkowski najpierw obrócił się, a potem pewnym strzałem pokonał Peskovicia.

Mimo pięciu doliczonych minut, „Pasy” nie były w stanie wyrównać. Dla krakowian to piąta z rzędu ligowa porażka, która sprawiła, że pozostaną na czwartym miejscu w tabeli. Białostoczanie, którzy dzień wcześniej świętowali setne urodziny klubu, awansowali natomiast na ósmą pozycję.

Cracovia - Jagiellonia Białystok 0:1  

Gole: 0:1 - Mystkowski (87.)

Składy:

Cracovia: Michal Peskovic - Cornel Rapa, Michał Helik, David Jablonsky, Diego Ferraresso - Janusz Gol, Milan Dimun (59, Mateusz Wdowiak), Michał Rakoczy (58, Sylwester Lusiusz), Pelle van Amersfoort, Sergiu Hanca - Rafael Lopes. 

Jagiellonia: Dejan Iliev - Jakub Wójcicki, Ivan Runje, Bogdan Tiru (37, Andrej Kadlec), Zoran Arsenić - Taras Romanczuk, Martin Pospisil, Jesus Imaz (70, Ariel Borysiuk) - Maciej Makuszewski, Bartosz Bida, Jakov Puljić (86, Przemysław Mystkowski).

T E R M I N A R Z  27.  K O L E J K I:

27. kolejka:

Piątek, 29 maja
Śląsk Wrocław - Raków Częstochowa 1:1
Pogoń Szczecin - KGHM Zagłębie Lubin 0:3

Sobota, 30 maja
ŁKS Łódź - Górnik Zabrze 0:1
Piast Gliwice - Wisła Kraków 4:0
Lech Poznań - Legia Warszawa 0:1

Niedziela, 31 maja
Wisła Płock - Korona Kielce 1:4
Cracovia - Jagiellonia Białystok 0:1
Lechia Gdańsk - Arka Gdynia (17.30)

Tabela (mecze, zwycięstwa, remisy, porażki, bramki, punkty, różnica bramek)
1. Legia Warszawa 27 17 3 7 55-26 54 +29
2. Piast Gliwice 27 14 4 9 32-25 46 +7
3. Śląsk Wrocław 27 11 10 6 35-30 43 +5
4. Cracovia 27 13 3 11 35-26 42 +9
5. Lech Poznań 27 11 9 7 45-26 42 +19
6. Pogoń Szczecin 27 11 8 8 27-26 41 +1
7. Jagiellonia Białystok 27 11 7 9 36-35 40 +1
8. Lechia Gdańsk 26 10 8 8 32-33 38 -1
9. Raków Częstochowa 27 11 4 12 33-38 37 -5
10. KGHM Zagłębie Lubin 27 10 6 11 44-40 36 +4
11. Górnik Zabrze 27 9 9 9 35-36 36 -1
12. Wisła Płock 27 10 6 11 33-45 36 -12
13. Wisła Kraków 27 9 4 14 33-42 31 -9
14. Korona Kielce 27 8 5 14 19-31 29 -12
15. Arka Gdynia 26 6 7 13 22-37 25 -15
16. ŁKS Łódź 27 5 5 17 25-45 20 -20

Mecze w następnej kolejce:

2020-06-05:
Korona Kielce - Piast Gliwice (18.00)
Górnik Zabrze - Lechia Gdańsk (20.30)

2020-06-06:

Jagiellonia Białystok - Wisła Płock (15.00)
KGHM Zagłębie Lubin - Lech Poznań (17.30)
Pogoń Szczecin - Cracovia (20.00)

2020-06-07:

Raków Częstochowa - ŁKS Łódź (12.30)
Arka Gdynia - Śląsk Wrocław (15.00)
Wisła Kraków - Legia Warszawa (17.30)

pm, IAR 

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Ekstraklasa: Lech Poznań - Legia Warszawa. Dariusz Żuraw: gratuluję rywalom otwartej drogi do mistrzostwa

Ostatnia aktualizacja: 31.05.2020 07:49
- Przykro jest przegrywać taki mecz, kiedy zespół nie gra źle, w którym tworzy sytuacje i nie jest drużyną gorszą. Taka jest jednak piłka, Legii udało się strzelić, nam się nie udało - powiedział Dariusz Żuraw, trener Lecha Poznań. "Kolejorz" przegrał u siebie z Legią Warszawa, która jeszcze bardziej zbliżyła się do mistrzostwa Polski.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Ekstraklasa: Lechia - Arka. Stokowiec przed derbami Trójmiasta: atut własnego boiska jest zdewaluowany

Ostatnia aktualizacja: 31.05.2020 11:03
- Teraz ten atut boiska odpada. Wcześniej niósł drużynę, a czasami deprymował przeciwnika. Został zdewaluowany - przyznał przed derbami Trójmiasta z Arką Gdynia Piotr Stokowiec, trener Lechii Gdańsk. "Lechiści" podejmą u siebie gdynian w niedzielnym meczu 27. kolejki piłkarskiej Ekstraklasy.
rozwiń zwiń