X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz

Nowa aplikacja

Wszystko w jednym miejscu
x

Nowa aplikacja

x
Wiadomości

Formuła 1: wszystko zaczęło się na Silverstone. 70 lat od pierwszego wyścigu w historii MŚ

Ostatnia aktualizacja: 13.05.2020 11:16
70 lat temu - 13 maja 1950 roku - odbył się pierwszy oficjalny wyścig w historii mistrzostw świata Formuły 1. Rywalizacja o Grand Prix Wielkiej Brytanii na torze Silverstone zakończyła się zwycięstwem Włocha Giuseppe Fariny z ekipy Alfa Romeo. Pozostałe miejsca na podium zajęli jego koledzy z zespołu - drugi był inny Włoch Luigi Fagioli, a na trzeciej pozycji sklasyfikowano najlepszego w kwalifikacjach Argentyńczyka Juana Manuela Fangio. Zmagania ukończyło 11 z 21 startujących kierowców. Farina został później pierwszym zwycięzcą klasyfikacji generalnej mistrzostw.
Giuseppe Nino Farina
Giuseppe "Nino" FarinaFoto: PAP/picture-alliance/dpa
  • Do tej pory odbyło się 1018 rund Grand Prix. Rekordową liczbę triumfów - 91 - odnotował Niemiec Michael Schumacher. Siedmiokrotny mistrz świata w trakcie swojej kariery zapisał również na koncie najwięcej najszybszych okrążeń (77) i miejsc na podium (155)
  • Wśród konstruktorów, najwięcej występów zanotowało Ferrari (991). Zespół z włoskiej miejscowości Maranello prowadzi również w zestawieniach dotyczących m.in. zwycięstw (238) i najlepszych czasów okrążeń w wyścigach (254)
  • Najstarszym kierowcą, który wystartował w wyścigu był reprezentant Monako Louis Chiron (55 lat i 292 dni), a najmłodszym - Holender Max Verstappen (17 lat i 166 dni)

Zaczęło się na Silverstone

Kubica Russell 1200F.jpg
"Królowa motorsportu" jest tajemnicza. Warto ją poznać [NASZ WYWIAD]

Początki Formuły 1 sięgają lat 30. poprzedniego wieku, kiedy pojawiły się pierwsze plany stworzenia tej prestiżowej kategorii. Z powodu wybuchu drugiej wojny światowej trzeba było je odłożyć, ale do pomysłu wrócono po zakończeniu działań zbrojnych.

W 1946 roku Międzynarodowa Federacja Samochodowa (FIA) w końcu zdefiniowała, jakie warunki trzeba spełnić, aby startować w kategorii F1, znanej wówczas również jako Formuła I lub Formuła A. Wtedy też odbyły się pierwsze wyścigi, ale były to pojedyncze i niezależne od siebie wydarzenia, które nie doprowadziły do wyłonienia mistrza świata.

Takie niezaliczające się do cyklu imprezy dla kierowców F1 organizowano zresztą jeszcze przez wiele lat, równocześnie z tymi będącymi częścią mistrzostw świata. Ostatnia "niezależna" odbyła się w latach 80., później przestały się one organizatorom opłacać.


Pierwszy raz o punkty do klasyfikacji generalnej rywalizowano właśnie 13 maja 1950 roku - trzy lata po tym, jak FIA oficjalnie przystąpiła do pracy nad stworzeniem cyklu. Zwycięzcą okazał się jadący Alfa Romeo Włoch Farina, który później triumfował także w Szwajcarii oraz w swojej ojczyźnie, uzbierał łącznie 30 punktów w siedmiu wyścigach (w jednym z nich nie startował) i został pierwszym w historii mistrzem świata.

EastNews GP Abu Dabi 1200.jpg
Kubica wciąż ma ten żar F1? "Potrafi to robić garstka ludzi" [NASZ WYWIAD]

Zgodnie z danymi serwisu f1stats.com Farina pokonał na Silverstone 70 okrążeń, czyli ok. 325 km, w czasie 2:13.23,6, co daje średnią prędkość 146,378 km/h. Na podium znaleźli się też dwaj inni kierowcy Alfa Romeo - rodak zwycięzcy Luigi Fagioli oraz reprezentant gospodarzy Reg Parnell. Wystartowało 23 zawodników, ale tylko 21 "załóg", gdyż w dwóch autach kierowcy jechali na zmianę. Sklasyfikowano 11 bolidów.

Dominacja włoskich marek

W pierwszych sezonach F1 warunki dyktowały zespoły marek liczących się przed wojną, jak właśnie Alfa Romeo, Ferrari, Maserati czy Mercedes Benz. Początkowo swoich sił próbowali też kierowcy, którzy przygotowywali bolidy z własnej kieszeni.

Jednak już w 1952 roku koszty wykluczyły większość "prywaciarzy", a nawet niektóre zespoły. Poza Ferrari norm F1 nie spełniał już praktycznie nikt, dlatego w sezonach 1952 i 1953 w najbardziej prestiżowym cyklu obowiązywały przepisy Formuły 2.

>>> CZYTAJ TAKŻE: Daniel Obajtek: sport to dobry kierunek dla PKN Orlen [NASZ WYWIAD]

Powrót do "właściwej" Formuły 1 nastąpił w 1954 roku i wtedy też rozpoczął się gwałtowny rozwój technologiczny. Dodatkowo pobudzono go w 1958, kiedy po raz pierwszy wprowadzono klasyfikację konstruktorów. Rozkwitł "wyścig zbrojeń", który trwa do dziś.

PAP Stirling Moss 1200.jpg
Sir Stirling Moss - dżentelmen, który oddał tytuł mistrza świata Formuły 1

Z czasem stał się on niebezpieczny. Bolidy były coraz szybsze, a to powodowało większe zagrożenie. Prace nad zapewnieniem ochrony zawodnikom nie nadążały za tempem rozwoju bolidów, czego efektem były liczne tragedie.


Śmierć na torze

W pierwszej dekadzie w wyścigach zaliczanych do mistrzostw świata F1 zginęło 11 kierowców, w drugiej - kolejnych siedmiu. Kilka ofiar było też podczas testów oraz w pojedynczych imprezach poza cyklem MŚ.

W 1970 roku zginął m.in. urodzony w Niemczech reprezentant Austrii Jochen Rindt, który wcześniej wygrał pięć z pierwszych dziewięciu wyścigów i został jedynym w historii pośmiertnym mistrzem świata. W latach 70. w MŚ było jeszcze sześć innych ofiar wśród kierowców. Do ogromnej tragedii doszło w 1975 roku w Hiszpanii, gdy jeden z bolidów wypadł z toru i wylądował w strefie zajmowanej przez kibiców, zabijając pięciu z nich i raniąc kilku innych.

>>> CZYTAJ TAKŻE: Z pustyni pod dach. Jakub Przygoński: trzeba sobie znaleźć jakieś zajęcie [NASZ WYWIAD]

W kolejnych latach częstotliwość śmiertelnych wypadków spadała, choć trudno zapomnieć szczególnie o tym z 1 maja 1994 roku, kiedy zginął trzykrotny mistrz świata Brazylijczyk Ayrton Senna, jeden z najbardziej utalentowanych kierowców w historii tego sportu. Dzień wcześniej w kwalifikacjach śmierć poniósł też Austriak Roland Ratzenberger.


Te dwa wypadki doprowadziły do zahamowania tempa rozwoju prędkości w bolidach F1 i poświęcenia większej uwagi bezpieczeństwu. Od tego czasu była tylko jedna ofiara rywalizacji - w 2014 roku zginął Francuz Jules Bianchi.

PAP Hamilton 1200.jpg
Szóstka Lewisa Hamiltona [KOMENTARZ]

Rosnące koszty i wyścig technologicznych zbrojeń

Bitwa technologiczna nie ustała, choć skupiano się częściej na innych parametrach niż prędkość. Coraz bardziej zaawansowane rozwiązania wiązały się oczywiście z rosnącymi kosztami, w efekcie czego od wielu dekad warunki dyktuje zaledwie garstka zespołów, m.in. Ferrari, McLaren, Williams czy nieprzerwanie od 2014 roku - Mercedes.

Z powodu pogłębiającej się finansowej przepaści między teamami utrzymanie się w stawce stało się bardzo trudne. W latach 1990-2008 przestało istnieć 28 "stajni", z których część pozostała praktycznie niezauważona, ponieważ nie osiągnęła żadnych obiecujących wyników.


W ostatnich latach rywalizacja inżynierów nie przestała odgrywać istotnej roli, a wielu kibicom nie podoba się, że umiejętności kierowców zeszły na drugi plan, zaś warunki dyktuje technologia. Dlatego nieustannie wraca temat ograniczenia budżetów ekip, na które nie zgadzają się oczywiście ci najbogatsi, przede wszystkim Ferrari i Red Bull.

Dotychczas odbyło się dokładnie 1018 wyścigów mistrzostw świata F1. Ten jubileuszowy, tysięczny przypadł na Grand Prix Chin 14 kwietnia 2019 roku.

Robert Kubica Abu Zabi 1200F.jpg
Mistrz kierownicy uciekł czy punkt Kubicy - F1 na mecie

Z powodu pandemii koronawirusa SARS-CoV-2 przyszłość tego sportu, jak i wielu innych, stanęła pod znakiem zapytania. W tym roku pierwszy wyścig miał się odbyć w marcu, a w kalendarzu znalazła się rekordowa liczba 22 rund, jednak dotychczas odwołano lub przełożono 10 z nich. Start planowany jest na początek lipca w Austrii, bez udziału kibiców. Z powodu opóźnienia teamy ponoszą ogromne straty finansowe.

>>> CZYTAJ TAKŻE: Kajetanowicz: świat mocno się zmieni, trzeba się dostosować [NASZ WYWIAD]

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Formuła 1: tory, których nie było w pierwotnym kalendarzu, uratują sezon? "Badamy wszystkie możliwości"

Ostatnia aktualizacja: 08.05.2020 13:32
Szef Formuły 1 Chase Carey nie wykluczył, że rywalizacja w obecnym sezonie odbędzie się też na torach, których nie było w pierwotnym kalendarzu. - Badamy wszystkie możliwości - powiedział. Sezon najważniejszej serii wyścigowej świata miał rozpocząć się w marcu, ale wciąż nie wystartował ze względu na pandemię koronawirusa. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Formuła 1 w warunkach koronawirusa. Brytyjski wirusolog: pięć dni izolacji wystarczy

Ostatnia aktualizacja: 10.05.2020 15:02
Kierowcy i personel ekip Formuły 1 będą musieli przebywać w izolacji przez okres do pięciu dni przed każdym wyścigiem, aby upewnić się, że są wolni od koronawirusa SARS-CoV-2 - uważa brytyjski wirusolog dr Jeremy Rossman z University of Kent.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Formuła 1: Sebastian Vettel rozstaje się z Ferrari. Niemiec zakończy karierę?

Ostatnia aktualizacja: 12.05.2020 13:30
Czterokrotny mistrz świata Formuły 1 Niemiec Sebastian Vettel pod koniec kwietnia nie zaakceptował propozycji nowego kontraktu, jaki zaproponował mu zespół Ferrari. Team chciał podpisać nową umowę tylko na rok. Ostatecznie Niemiec zdecydował, że po obecnym sezonie opuści ekipę.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Formuła 1. Oficjalnie: Carlos Sainz następcą Sebastiana Vettela w Ferrari

Ostatnia aktualizacja: 14.05.2020 12:00
Potwierdziły się doniesienia mediów ws. przyszłości Carlosa Sainza. Hiszpan w sezonie 2021 będzie kierowcą Ferrari obok Monakijczyka Charlesa Leclerca.
rozwiń zwiń