X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Polski bramkarz na celowniku Milanu. Będzie wielki transfer?

Ostatnia aktualizacja: 25.04.2020 22:15
Bartłomiej Drągowski już niedługo może zostać nowym bramkarzem AC Milan. Włoski klub ma poszukiwać następcy Gianluigiego Donnarummy, a numerem jeden na jego liście jest 22-letni golkiper Fiorentiny.
Bartłomiej Drągowski
Bartłomiej DrągowskiFoto: Shutterstock/Nicolo Campo

Bartłomiej Drągowski zalicza bardzo dobry sezon we włoskiej Serie A, w 27 spotkaniach puścił 36 bramek, 7 razy zachował czyste konto. Jego droga do miejsca między słupkami w Fiorentinie nie była prosta, ale dobrymi występami na wypożyczeniu w Empoli zdołał przebić się do pierwszego składu i jego notowania cały czas rosną.

Drągowski, który na szerokie wody wypłynął w Jagiellonii Białystok, gdzie jeszcze jako nastolatek imponował nie tylko umiejętnościami, ale też pewnością siebie i charakterem. Szybko zgłosiła się po niego Fiorentina, która nie wahała się wyłożyć 2,5 miliona euro. I okazało się, że była to bardzo dobra decyzja, a wkrótce włoski klub może zarobić na sprzedaży swojego piłkarza fortunę.

Zawodnik jest wyceniany na 11 milionów euro i jasne jest, że Fiorentina ma dobrą pozycję w negocjacjach. Można spodziewać się, że padnie rekord jeśli chodzi o polskich golkiperów w zagranicznych klubach.

Piotr Koźmiński z "Super Expressu" poinformował, że Polak jest głównym kandydatem do zastąpienia Gianluigiego Donnarummy, który ma niepodważalną pozycję w Milanie. 21-latek jest jednym z czołowych golkiperów nie tylko Serie A. 21-latek ma w Mediolanie bardzo wysoki kontrakt, a do końca umowy pozostał mu już tylko rok. Jeśli włodarze klubu chcą go sprzedać, niedługo staną na ostatnią szansę na to, by zarobić na transferze. Można domyślać się, że chętnych na jego usługi nie zabraknie.

Drągowski jest tylko rok starszy, wciąż może się rozwijać, do tego zna realia ligi i będzie wymagał nieporównywalnie niższego kontraktu. 

Na razie z powodu pandemii koronawirusa, która sparaliżowała Włochy, nie wiadomo, kiedy piłkarze wrócą do gry. 

ps

Zobacz więcej na temat: Piłka nożna Serie A SPORT

Czytaj także

Serie A: Arkadiusz Milik w Juventusie? Wiele zależy od... Cristiano Ronaldo

Ostatnia aktualizacja: 24.04.2020 15:00
W ostatnich dniach media na Półwyspie Apenińskim informowały o zainteresowaniu Arkadiuszem Milikiem ze strony mistrza Włoch Juventusu. Według byłego włoskiego piłkarza Filippo Maniero ewentualny transfer Polaka może być uzależniony od woli największej gwiazdy "Starej Damy" Portugalczyka Cristiano Ronaldo. 
rozwiń zwiń