X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Pierwsze ustalenia śledczych ws. katastrofy śmigłowca Kobego Bryanta. "Brak dowodów na awarię silnika"

Ostatnia aktualizacja: 08.02.2020 12:40
Nie było awarii silnika - wykazał wstępny raport Amerykańskiej Krajowej Rady Bezpieczeństwa Transportu (NTSB), po katastrofie śmigłowca, w którym zginął koszykarz Kobe Bryant wraz z 13-letnią córką Gianną i siedmioma pasażerami. Do śmiertelnego wypadku doszło 26 stycznia w Calabasas w Kalifornii. 
Śledczy z NTSB na miejscu katastrofy śmigłowca, w którym zginął Kobe Bryant. Calabasas, Kalifornia, 26 stycznia 2020 roku
Śledczy z NTSB na miejscu katastrofy śmigłowca, w którym zginął Kobe Bryant. Calabasas, Kalifornia, 26 stycznia 2020 rokuFoto: PAP/EPA/DAVID SWANSON
  • Bryant miał 41 lat i był legendą Los Angeles Lakers 
  • Pożegnanie koszykarza zaplanowane jest na 24 lutego w hali Staples Center w LA

Zdaniem NTSB to nie awaria silnika była przyczyną katastrofy śmigłowca, którego na pokładzie znajdował się Bryant z córką Gianną oraz siedmiu innych pasażerów. Śledczy zastanawiają się czy to nie mgła dnia 26 stycznia była główną przyczyną wypadku w Kalifornii. Oficjalne przyczyny katastrofy nie są jeszcze znane. 

kobe bryant 1200.jpg
Pożegnanie Bryanta w Staples Center. Termin ustalono z żoną

Śmigłowiec uderzył w zbocze wzgórza w Calabasas, zaledwie 50 kilometrów na północny zachód od Los Angeles. Mimo szybkiej reakcji służb medycznych nikogo nie udało się uratować. 

Ponadto śledczy biorą pod uwagę, że jedną z przyczyn mógł być błąd pilota. 


Przygotowanie finałowego raportu NTSB może potrwać nawet rok. 

mb/NTSB.gov

Zobacz więcej na temat: SPORT kobe bryant Koszykówka
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Vanessa Bryant zabrała głos po tragicznej śmierci męża i córki

Ostatnia aktualizacja: 30.01.2020 14:19
Vanessa Bryant zabrała głos po raz pierwszy od niedzielnej katastrofy lotniczej, w której zginęli m.in. jej mąż, legendarny koszykarz, Kobe Bryant oraz córka Gianna Maria-Onore Bryant. "Chcemy podziękować milionom ludzi, którzy okazali nam wsparcie i miłość w tym trudnym czasie" - napisała w mediach społecznościowych. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

NBA: nowy format Meczu Gwiazd ma upamiętnić Kobego Bryanta

Ostatnia aktualizacja: 31.01.2020 07:48
W obliczu tragicznej śmierci Kobego Bryanta władze NBA zdecydowały o zmianie formatu lutowego Meczu Gwiazd ligi. Czwarta kwarta będzie rozgrywana bez limitu czasowego, a zwycięży w niej zespół, który jako pierwszy zdobędzie zsumowaną liczbę punktów z trzech pierwszych kwart plus 24, bo z takim numerem grał legendarny zawodnik Los Angeles Lakers. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

NBA: Lakersi wrócili na halę. LeBron James wygłosił przemówienie na cześć Bryanta

Ostatnia aktualizacja: 01.02.2020 10:27
W piątek w lidze NBA koszykarze Los Angeles Lakers przegrali u siebie z Portland Trail Blazers 119:127. To było pierwsze spotkanie "Jeziorowców" we własnej hali od śmierci ich byłej gwiazdy Kobe'ego Bryanta. Poprzedziła je ceremonia upamiętniająca "Czarną Mambę".
rozwiń zwiń