X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

LM siatkarzy: VERVA Warszawa Orlen Paliwa - Sir Safety Perugia. Leon i Heynen triumfują w Warszawie

Ostatnia aktualizacja: 17.12.2019 22:51
W środowy wieczór siatkarze VERVY Warszawa Orlen Paliwa stoczyli najtrudniejszy z dotychczasowych meczów w Lidze Mistrzów. Podopieczni Andrei Anastasiego podejmowali na Torwarze naszpikowaną sławami siatkówki Sir Sicoma Monini Perugia, na której ławce trenerskiej siedzi Vital Heynen, a największą gwiazdą jest Wilfredo Leon. 
Audio
  • Po meczu Wilfredo León przyznał, że o zwycięstwie jego zespołu zadecydowało doświadczenie (IAR)
  • Przyjmujący zespołu z Warszawy Bartosz Kwolek tłumaczył, że Perugia była wymagającym rywalem (IAR)
Kevin Tillie (2L), Patryk Niemiec (2P) i Jan Król (P) podczas meczu z Perugią
Kevin Tillie (2L), Patryk Niemiec (2P) i Jan Król (P) podczas meczu z Perugią Foto: PAP/Piotr Nowak
  • Mimo ambitnej gry, warszawianie ulegli wicemistrzom Włoch w czterech setach 
  • To już druga porażka VERVY w rozgrywkach 
  • MVP spotkania wybrano Wilfredo Leona, który bombardował wicemistrzów Polski w ataku 

Sensacyjna porażka z Benfiką w Lizbonie nieco skomplikowała sytuację wicemistrzów Polski. Warszawianie chcąc liczyć się w walce o awans do ćwierćfinału (awansują zwycięzcy pięciu grup i trzy najlepsze zespoły z drugich miejsc), nie mogą tracić zbyt wielu punktów.

Wygrana w starciu z faworytem grupy D mogła bardzo pomóc w osiągnięciu celu, jakim jest gra w najlepszej ósemce Europy. Niestety gospodarze musieli uznać wyższość gości.

WYNIK:

VERVA Warszawa Orlen Paliwa - Sir Sicoma Monini Perugia 1:3 (17:25, 25:23, 21:25, 24:26) 

1. SET

Mecz rozpoczął się od mocnego ataku z lewego skrzydła w wykonaniu Wilfredo Leona. Chwilę później pochodzący z Kuby przyjmujący reprezentacji Polski został jednak zablokowany przez Antoine’a Brizarda i Patryka Niemca. Zapowiadało to ciekawy pojedynek.

Drużyny grały punkt za punkt, a nawet to warszawianie utrzymywali minimalną przewagę (9:7). Dobrze wyglądała gra środkiem, zwłaszcza u Piotra Nowakowskiego. Faworyci nie zamierzali odpuszczać i po bloku Leona oraz Luciano De Cecco na Arturze Udrysie odzyskali prowadzenie (12:13). Goście grali coraz lepiej i po skutecznym kontrataku Leona o czas poprosił Andrea Anastasi (13:15).

Niewiele to pomogło. Dwa potężne zbicia Marko Podrascanina ze środka zmusiły szkoleniowca warszawian do ponownej prośby o przerwę (14:18). Kiepska skuteczność Udrysa sprawiła, że białoruskiego atakującego zmienił Jan Król. Na niewiele to się jednak zdało. Wicemistrzowie Włoch kontynuowali dobrą grę i po udanym ataku Oleha Płotnickiego wyszli na prowadzenie w meczu (17:25).

2. SET

Druga odsłona starcia zaczęła się znakomicie dla gości, bo od dwóch punktowych zagrywek Płotnickiego, który ostrzeliwał warszawskich przyjmujących. Gra szybko się wyrównała, a po szczęśliwym asie serwisowym Udrysa, VERVA zdołała wyrównać (4:4). Dobra passa nie trwała jednak długo. Po tym, jak Leon ustrzelił zagrywką kolegę z reprezentacji Bartosza Kwolka różnica wynosiła już trzy punkty (5:8).

Obie drużyny grały seriami, a Vital Heynen pokazywał temperament, jaki znamy z meczów reprezentacji Polski. Gdy belgijski szkoleniowiec nie zgadzał się z jedną z decyzji sędziowskich, został ukarany przez arbitra żółtą kartką (9:9).

Po udanej kiwce w wykonaniu Brizarda warszawianie wyszli nawet na prowadzenie (14:13), jednak nie na długo. Wynik cały czas oscylował wokół remisu, a żadna z drużyn nie potrafiła odskoczyć choćby na dwa punkty. Udało się to gospodarzom po błędzie Leona w ataku, a następnie udanej kontrze Kwolka. Wówczas po raz pierwszy o czas poprosił Heynen (21:19).

Goście szybko poprawili swoją grę, zwłaszcza w ataku i po kontrze Płotnickiego, to Anastasi zwołał swoich podopiecznych do siebie (22:22). Przełomowym momentem był as serwisowy Brizarda, który dał gospodarzom piłkę setową (24:22). Partia dobiegła końca, gdy zagrywkę zepsuł Aleksandar Atanasijević (25:23).

3. SET

Trzeciego seta dużo lepiej rozpoczęli goście. Po dwóch kolejnych blokach na Kevinie Tillie'm zareagował Anastasi, prosząc o czas (1:5). VERVY to nie załamało, a obie ekipy popisywały się długimi wymianami.

Niestety, skuteczniej grali goście. Tak było choćby po wyjątkowo długiej wymianie, którą zakończył atak Płotnickiego (3:6). Po bloku na Leonie gospodarzom udało się zbliżyć na dystans jednego punktu, co zmusiło Heynena do wzięcia czasu (8:9).

Po tym, jak libero Massimo Colaci nie przyjął zagrywki Brizarda, na tablicy wyników mieliśmy remis, a po kontrze w wykonaniu Kwolka to gospodarze wyszli na prowadzenie (11:10). Ekipa z Włoch szybko wzięła się jednak w garść i po ataku Leona prowadziła dwoma punktami (12:14).

Goście byli skuteczniejsi w ważnych momentach (15:18). Po bloku Podrascanina i Leona na Udrysie sytuacja VERVY była już naprawdę trudna (16:21). Pogoń w wykonaniu warszawian nie przyniosła rezultatu, a goście wygrali partię po sprytnym zagraniu De Cecco (21:25).

4. SET

Gospodarze od początku utrzymywali kontakt z przeciwnikiem. Po tym, jak Tillie obił włoski blok, warszawianom udało się wyrównać (4:4). To wcale nie był koniec ich dobrej gry. Po autowym ataku Sjoerda Hoogendoorna, gospodarze mieli już trzy punkty więcej i podenerwowany Heynen poprosił o przerwę (8:5). Warszawianie utrzymywali tymczasem bezpieczną przewagę (10:6). Atomowymi atakami popisywał się Kwolek (12:8).

Coś się jednak zacięło w grze VERVY. Najpierw pomylił się Kwolek, a w kolejnej akcji kontrę skończył Atanasijević i Anastasi wezwał podopiecznych do siebie (12:11). Dzięki skutecznemu atakowi Leona z drugiej linii gościom udało się wyrównać, a po błędzie Króla wyszli na prowadzenie (14:15). 

Wicemistrzowie Polski nie poddawali się i szybko wyrównali (18:18). Goście wciąż byli jednak bliżej wygranej. Po kolejnym kapitalnym ataku Leona, Anastasi znowu wziął przerwę na żądanie (19:21). Warszawianie walczyli do końca, ale goście byli zbyt mocni.

Wicemistrzowie Polski doprowadzili do gry na przewagi po tym, jak Colaci nie przyjął zagrywki Tillie (24:24). Mecz dobiegł jednak końca chwilę później, kiedy zablokowany został Kwolek (24:26). MVP spotkania wybrano Wilfredo Leona, który zdobył 25 punktów.

Druga porażka 

Mimo ambitnej gry, podopieczni Andrei Anastasiego nie byli w stanie zdobyć w meczu z jednym z faworytów rozgrywek nawet punktu do ligowej tabeli. Dla warszawian to druga porażka w trzecim meczu grupy D. Perugia prowadzi w tabeli z kompletem punktów. 

VERVA Warszawa Orlen Paliwa - Sir Sicoma Monini Perugia 1:3 (17:25, 25:23, 21:25, 24:26).

VERVA Warszawa Orlen Paliwa: Antoine Brizard, Kevin Tillie, Piotr Nowakowski, Patryk Niemiec, Bartosz Kwolek, Artur Udrys, Damian Wojtaszek (libero) oraz Jan Król, Igor Grobelny.

Sir Sicoma Monini Perugia: Aleksandar Atanasijević, Wilfredo Leon, Marko Podrascanin, Luciano De Cecco, Ołeh Płotnicki, Roberto Russo, Massimo Colaci (libero) oraz Robert Taht, Sjoerd Hoogendoorn, Alessandro Piccinelli, Tsimafei Zhukouski, Filippo Lanza.

Paweł Majewski, PolskieRadio24.pl 

Czytaj także

Siatkówka: świetna forma Wilfredo Leona przed przyjazdem do Polski

Ostatnia aktualizacja: 15.12.2019 22:30
Siatkarscy wicemistrzowie Włoch Sir Safety Conad, których prowadzi trener biało-czerwonych Vital Heynen, pokonali w Perugii Leo Shoes Modena Bartosza Bednorza 3:1. Liderem gospodarzy był reprezentant Polski Wilfredo Leon, który zdobył 32 punkty.
rozwiń zwiń

Czytaj także

LM siatkarzy: VERVA Warszawa Orlen Paliwa - Sir Sicoma Monini Perugia. Leon i Heynen przeciwko Polakom

Ostatnia aktualizacja: 17.12.2019 08:10
Siatkarze VERVY Warszawa Orlen Paliwa doceniają klasę wicemistrzów Włoch Sir Sicomy Monini Perugia, z którym we wtorek zagrają na Torwarze w meczu 3. kolejki grupy D Ligi Mistrzów. - Perugia jest dobrym zespołem, ale jest do ugryzienia - przyznał kapitan Andrzej Wrona. Zespół z Włoch prowadzi selekcjoner reprezentacji Polski Vital Heynen, a największą gwiazdą jest Wilfredo Leon, który w 2019 roku zadebiutował w biało-czerwonych barwach. 
rozwiń zwiń