X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Liga Mistrzów FIBA: sukces Anwilu Włocławek. "Możemy pokonać każdego"

Ostatnia aktualizacja: 10.12.2019 23:04
Koszykarze Anwilu Włocławek wygrali u siebie z niemieckim zespołem RASTA Vechta 103:92 i mają w bilans 4-4 w fazie grupowej Ligi Mistrzów FIBA. "Jeżeli będziemy tak grać jak dziś, możemy pokonać każdego" - powiedział po spotkaniu gracz gospodarzy Ricky Ledo.
Koszykarze Anwilu Włocławek Rolands Freimanis i Ricky Ledo oraz Ishmail Wainright i Jarelle Reischel z SC Rasta Vechta podczas meczu grupy B Ligi Mistrzów FIBA
Koszykarze Anwilu Włocławek Rolands Freimanis i Ricky Ledo oraz Ishmail Wainright i Jarelle Reischel z SC Rasta Vechta podczas meczu grupy B Ligi Mistrzów FIBAFoto: PAP/Tytus Żmijewski

Anwil świetnie rozpoczął rundę rewanżową w grupie B. Polski zespół był we wtorek wyraźnie lepszy od rywali z Niemiec. Dobrze funkcjonowała defensywa mistrzów Polski, ale przede wszystkim w ataku włocławianie dali przed własną publicznością popis kreatywności, efektowności i efektywności. Gospodarze dobrze zbierali na atakowanej tablicy, ale także wystrzegali się prostych strat, które były zmorą w przegrywanych dotychczas meczach w LM.

- Zagraliśmy dziś bardzo dobrze, bardzo twardo. Jeżeli będziemy tak grać, możemy pokonać każdego. Zwycięstwo 11 punktami, to nie zwycięstwo 13 lub więcej, więc jest to trochę sytuacja "wygrana-przegrana", bo nie odrobiliśmy straty z pierwszego spotkania. Dziś jednak nie było ważne na parkiecie, czy wygrywaliśmy wyżej czy niżej, bo cały zespół włożył w to spotkanie wiele wysiłku, żeby osiągnąć sukces - podkreślił po meczu Ledo, który był najskuteczniejszym graczem spotkania, rzucając 27 punktów, do których dołożył 8 zbiórek i 7 asyst.

Świetne zawody rozegrali także inni liderzy Anwilu - Tony Wroten, który rzucił 23 punkty i Chase Simon - 20 pkt. Double-double zanotował Shawn Jones, który rzucił 14 punktów i miał 11 zbiórek.

Szkoleniowiec włocławian Igor Milicic był bardzo zadowolony ze swoich podopiecznych.

- Wiedzieliśmy, z jak dobrą drużyną będziemy się mierzyć. Chcieliśmy wrócić po przegranej w polskiej lidze - w Lublinie. Nasz zespół odpowiedział na to wyzwanie bardzo dobrze. Zagraliśmy bardzo agresywnie. Rywale mieli 20 strat, co pokazuje, że możemy grać skutecznie w defensywie - ocenił Milicic. Dodał, że można przegrywać mecze, bo każdy zespół ponosi porażki, ale kibice zawsze muszą widzieć team walczący z taką determinacją jak we wtorek.

- Anwil zagrał dobre spotkanie. Ma bardzo dobrych zawodników, którzy umieją grać jeden na jednego i potrafią wykorzystywać takie okazje - ocenił kapitan drużyny gości Josh Young.

Hiszpański trener Rasty Pedro Calles pogratulował Anwilowi wygranej i uznał ją za zasłużoną.

- Nie byliśmy dzisiaj w stanie przeciwstawić się tak ofensywnie grającemu Anwilowi. Gdy traci się tyle punktów na wyjeździe - ciężko myśleć o triumfie. Straty i ofensywne zbiórki były kluczem do otworzenia drzwi do wygranej dla Anwilu - dodał Calles.

Anwil zrewanżował się zespołowi z Niemiec za porażkę w 1. kolejce 76:89, ale polskiemu zespołowi nie udało się wygrać wyższą różnicą niż rywalom w pierwszym spotkaniu, co może mieć znaczenie w kontekście ostatecznej kolejności w fazie grupowej po jej zakończeniu. Zarówno włocławianie, jak i RASTA mają po wtorkowym meczu bilans 4-4.

Kolejny mecz w LM mistrzowie Polski zagrają 18 grudnia u siebie z hiszpańskim San Pablo Burgos.

ps

Zobacz więcej na temat: Koszykówka SPORT
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

NBA. Milwaukee Bucks kontynuują zwycięską serię, kolejny popis Antetokounmpo

Ostatnia aktualizacja: 10.12.2019 10:50
Koszykarze Milwaukee Bucks wygrali 15. mecz z rzędu w rozgrywkach NBA. Tym razem pokonali u siebie Orlando Magic 110:101. Najwięcej punktów dla zwycięzców - 32 - rzucił Giannis Antetokounmpo, który miał też 15 zbiórek i 8 asyst. 
rozwiń zwiń