X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

NBA. Kawhi Leonard prowadzi LA Clippers do kolejnego zwycięstwa

Ostatnia aktualizacja: 25.10.2019 11:47
Los Angeles Clippers potwierdzają mistrzowskie aspiracje. W czwartek we własnej hali wygrali 141:122 z koszykarzami Golden State Warriors, uczestnikami pięciu ostatnich finałów ligi NBA.
Kawhi Leonard w akcji
Kawhi Leonard w akcji Foto: PAP/EPA/MONICA M. DAVEY
  • Warriors przez pięć lat dominowali w lidze, w tym czasie trzykrotnie zdobyli mistrzostwo. Teraz jednak są zupełnie inną drużyną
  • Po zakończeniu ostatniego sezonu odszedł Kevin Durant, a poważną kontuzję kolana leczy Klay Thompson
  • Clippers również przeszli latem metamorfozę. Oni jednak dzięki pozyskaniu Kawhiego Leonarda i Paula George'a stali się niezwykle silni

Załatwieni

We wtorek na inaugurację Clippers pokonali lokalnego rywala Lakers 112:102, a w czwartek po prostu zmietli z parkietu Warriors, choć na razie grają bez kontuzjowanego George'a. Zespół z Los Angeles spotkanie zaczął od prowadzenia 14:0, a w trzeciej kwarcie ich przewaga sięgnęła aż 31 punktów i trener Doc Rivers wpuścił na parkiet zawodników z głębokich rezerw.

Clippers trafiali do kosza z niesamowitą skutecznością 62,5 proc. Najwięcej punktów zdobył dla nich rezerwowy Lou Williams - 22. Leonard w 21 minut uzyskał 21 pkt, dziewięć asyst i pięć zbiórek.

- Kawhi już wcześniej był świetny, ale ten sezon zaczął na jeszcze wyższym poziomie - komplementował podopiecznego trener Doc Rivers.

Dla pokonanych 23 pkt zdobył Stephen Curry. Słynny strzelec trafił jednak tylko dwa z 11 rzutów "za trzy".

- Załatwili nas tak, jak zwykle my to robiliśmy, czyli świetną grą w trzeciej kwarcie. Jutrzejsze szkoleniowe oglądanie tego meczu nie będzie dla nas przyjemne - powiedział Curry.

- Takich spotkań może być więcej, bo mamy wielu młodych zawodników, którzy jeszcze dużo muszą się nauczyć. Przez ostatnie pięć lat żyliśmy w świecie, który teoretycznie nie miał prawa istnieć - dodał trener Warriors Steve Kerr.

Wojownik Giannis

Minionej nocy ciekawie było w Houston, gdzie zmierzyły się dwie drużyny mające mistrzowskie aspiracje - miejscowi Rockets oraz Milwaukee Bucks. Spotkanie lepiej zaczęli gospodarze, którzy na przerwę schodzili prowadząc 66:50.

Z minuty na minutę coraz lepiej grał jednak gwiazdor gości Giannis Antetokounmpo. Najbardziej wartościowy zawodnik (MVP) poprzedniego sezonu mecz zakończył z triple-double, na które złożyło się 30 pkt, 13 zbiórek i 11 asyst.

Bucks na pierwsze w meczu prowadzenie wyszli dopiero na 8.34 min przed jego zakończeniem. Ostatecznie wygrali 117:111, choć przez ostatnie pięć minut musieli sobie radzić bez Antetokounmpo, który opuścił parkiet za sześć fauli.

- Giannis jest niesamowity, ale wszyscy jesteśmy prawdziwymi wojownikami i wiemy, co do nas należy - podkreślił Wesley Matthews, który dołożył 14 pkt.

Wśród pokonanych najlepszy był pozyskany latem Russell Westbrook - 24 pkt, 16 zbiórek i siedem asyst. James Harden uzyskał 19 pkt i 14 asyst, ale słynny brodacz trafił tylko dwa rzuty z gry i miał aż siedem strat.

- Wszystko będzie dobrze. Od początku było jasne, że raczej nie wygramy wszystkich 82 meczów. Teraz mamy szanse wygrać 81 - uspokajał trener Rockets Mike D'Antoni.

W trzecim czwartkowym spotkaniu koszykarze Atlanta Hakws pokonali na wyjeździe Detroit Pistons 117:100. Trae Young zdobył dla zwycięzców 38 punktów.

kp

Zobacz więcej na temat: SPORT Koszykówka
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

NBA: udane otwarcie mistrzów. Derby "Miasta Aniołów" dla Clippers

Ostatnia aktualizacja: 23.10.2019 11:04
Broniący tytułu koszykarze Toronto Raptors wygrali u siebie po dogrywce z New Orlean Pelicans 130:122 na inaugurację NBA. W derbach Los Angeles wymieniani wśród faworytów rozgrywek Clippers okazali się lepsi od Lakers, zwyciężając 112:102. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

NBA: historyczny debiut Irvinga. Pobił punktowy rekord

Ostatnia aktualizacja: 24.10.2019 10:46
Kyrie Irving zdobył aż 50 punktów w debiucie w Brooklyn Nets, lecz jego nowy zespół u siebie przegrał z Minnesotą Timberwolves 126:127 po dogrywce w środowym meczu ligi koszykówki NBA.
rozwiń zwiń