X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

"Królowa. Lhotse '89". Ostatnie zapiski Jerzego Kukuczki. "Poszedłem za podszeptem czegoś wewnętrznego, teraz albo nigdy"

Ostatnia aktualizacja: 17.10.2019 21:33
"Dziwnie zaczyna mi się ta wyprawa. Myślałem o tej ścianie wielokrotnie. Pierwszy raz zobaczyłem ją na fotografii Szymona Wdowiaka, która była planem wyprawy chyba właśnie na Lhotse 1974 r. Zdjęcie to pokazało się w druku w formie kalendarza. Patrzyłem na nie jak na ładny obrazek z ładną formacją ściany, ale tak odległą od rzeczywistości – możliwości, że mogłem ją odbierać tylko jako... ładny obrazek" - tak w 1989 roku pisał w swoim dzienniku z ostatniej wyprawy Jerzy Kukuczka. W tym roku mija 30 rocznica śmierci legendarnego himalaisty.
Audio
  • Rozmowa z Jerzym Kukuczką przed wyjazdem w 1989 na Lhotse (Polskie Radio)
Lhotse
Lhotse Foto: Flickr
  • 4 października 1979 roku Jerzy Kukuczka rozpoczyna himalajską karierę, stając na szczycie swojego pierwszego ośmiotysięcznika – Lhotse
  • Dziesięć lat później, jako jeden z najsłynniejszych himalaistów na świecie i drugi po Reinholdzie Messnerze zdobywca Korony Himalajów i Karakorum ponownie rusza na ten sam szczyt
  • Z wyprawy w 1989 Kukuczka nie wraca

Przed wylotem na Lhotse w 1989 roku w rozmowie z Polskim Radiem Kukuczka wyjaśniał, dlaczego po zdobyciu wszystkich ośmiotysięczników wciąż zamierza się wspinać: dlaczego kończyć skoro tak dobrze idzie? - odpowiada pytaniem tuż przed odlotem do Nepalu.  

himalaista wspinaczka góry 1200 fre.jpg
SERWIS SPECJALNY - GÓRY

Jerzy Kukuczka próbuje osiągnąć coś wielkiego, coś, czego nie dokonał wówczas nikt inny. Chce zdobyć Lhotse od południa – przechodząc legendarną południową ścianę. Ścianę, która zabiła tak wielu. Decydując się na tę wprawę, pomimo szeregu przeciwności i niepewności, w swoim dzienniku notuje: "Postanowiłem zrobić to tak, jak robiłem wielokrotnie, poszedłem za podszeptem czegoś wewnętrznego, teraz albo nigdy!”.

24 października 2019 minie 30 lat od tragicznego wypadku, do którego doszło na Lhotse - pierwszej i zarazem ostatniej ośmiotysięcznej górze Kukuczki.

"Dziwnie zaczyna mi się ta wyprawa. Myślałem o tej ścianie wielokrotnie. Pierwszy raz zobaczyłem ją na fotografii Szymona Wdowiaka, która była planem wyprawy chyba właśnie na Lhotse 1974 r. Zdjęcie to pokazało się w druku w formie kalendarza. Patrzyłem na nie jak na ładny obrazek z ładną formacją ściany, ale tak odległą od rzeczywistości – możliwości, że mogłem ją odbierać tylko jako... ładny obrazek" - pisał himalaista, którego dzięki lekturze jego zapisków poznajemy lepiej. 

"Dzienniki pozostawione przez Jerzego to surowe zapisy wypraw i przygotowań do ekspedycji. Komunikat, jaki otrzymuje niemal każdy czytelnik książki czy widz filmu o Jerzym, jest jasny – był to małomówny, bardzo konkretny człowiek, który twardo dążył do wyznaczonego sobie celu" - czytamy we wstępie "Królowa. Lhotse '89". 

"Królowa" to kolejne wydawnictwo Fundacji Wielki Człowiek, drugie z serii "Z archiwum Jerzego Kukuczki". Trzonem publikacji, powstającej z okazji 30 rocznicy śmierci himalaisty, jest jego dziennik spisany podczas wyprawy na Lhotse w 1989 roku. Integralnymi elementami historii są i tym razem archiwalia – fotografie, dokumenty, listy, ale też multimedia ukryte w kodach QR takie jak nagrania wideo i audio. "Królowa” to opowieść-podróż, która snuje się pomiędzy słowem, obrazem i dźwiękiem. To realistyczna, subiektywna ekspedycja, bez literackich upiększeń, w którą pragniemy zabrać czytelników. 

collage wanda rutkiewicz.jpg
Wanda Rutkiewicz zawsze przełamywała granice. Wielka himalaistka na szczycie Googla


Wydawnictwo dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz budżetu Miasta Katowice. Partnerem projektu jest Akademia Wychowania Fizycznego.

Jerzy Kukuczka i Jego Korona Himalajów i Karakorum:

Lhotse, 4 października 1979 r. Jerzy Kukuczka, Andrzej Czok, Zygmunt Andrzej Heinrich i Janusz Skorek
Mount Everest, 19 maja 1980 r. Jerzy Kukuczka, Andrzej Czok
Makalu, 15 października 1981 r. Jerzy Kukuczka
Broad Peak, 30 lipca 1982 r. Jerzy Kukuczka, Wojciech Kurtyka
Gasherbrum II, 1 lipca 1983 r. Jerzy Kukuczka, Wojciech Kurtyka
Gasherbrum I, 23 lipca 1983 r. Jerzy Kukuczka, Wojciech Kurtyka
Dhaulagiri, 21 stycznia, 1985 r. Jerzy Kukuczka, Andrzej Czok
Chu Oyu, 13 lutego, 1985 r. Jerzy Kukuczka, Zygmunt Andrzej Heinrich
Nanga Parbat, 13 lipca 1985 r. Jerzy Kukuczka, Carlos Carsolio, Zygmunt Andrzej Heinrich i Sławomir Łobodziński
Kanghenjunga, 11 stycznia, 1986 r. Jerzy Kukuczka, Krzysztof Wielicki
K2, 8 lipca 1986 r. Jerzy Kukuczka, Tadeusz Piotrowski
Manaslu, 10 listopada, 1986 r. Jerzy Kukuczka, Artur Hajzer
Annapurna, 3 lutego, 1987 r. Jerzy Kukuczka, Artur Hajzer
Shisha Pangma, 18 września, 1987 r. Jerzy Kukuczka, Artur Hajzer

(ah) 

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Sylwester spędził na Lhotse, wchodził solo i w gorsecie. Teraz Wielicki idzie na K2. "Zawsze lubiliśmy machać szabelką"

Ostatnia aktualizacja: 31.12.2017 22:55
31 grudnia 1988 roku, Krzysztof Wielicki w nietypowy sposób żegnał stary rok. Himalaista jako pierwszy człowiek na świecie wszedł samotnie na Lhotse, w dodatku dokonał tego będąc kontuzjowanym. - Jak był cel to Polacy zawsze lubili wymachiwać szabelką - mówił Wielicki dwa dni temu w rozmowie z portalem PolskieRadio.pl, tuż przed wylotem na wyprawę na K2.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Jerzy Kukuczka: nie wyobrażam sobie zerwania z górami

Ostatnia aktualizacja: 18.09.2019 06:00
18 września 1987 roku Jerzy Kukuczka, jako drugi człowiek na świecie po Reinholdzie Messnerze, zdobył Koronę Himalajów - 14 szczytów o wysokości ponad 8000 metrów. Zajęło mu to dziewięć lat. Przed nim był tylko Włoch Reinhold Messner, ale potrzebował na to samo 17 lat.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Najważniejsza nagroda świata gór - Złoty Czekan - w rękach Krzysztofa Wielickiego. "Niech wiedzą, Polacy nie gęsi"

Ostatnia aktualizacja: 22.09.2019 09:30
Krzysztof Wielicki podczas Festiwalu Górskiego im. Andrzeja Zawady w Lądku-Zdrój został wyróżniony Piolet d’Or Carriere (Lifetime Achievement Award) - nagrodą przyznawaną za całokształt dokonań w górach. Himalaista jest dopiero drugim Polakiem z tym prestiżowym wyróżnieniem. Podczas uroczystej gali Legią Honorową zostali odznaczeni także himalaiści biorący udział w akcji ratunkowej na Nanga Parbat w styczniu 2018 roku.  
rozwiń zwiń