X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

PŚ siatkarzy: Tunezja tylko rozgrzała biało-czerwonych na starcie turnieju. Trzeci set do 12!

Ostatnia aktualizacja: 01.10.2019 18:49
Polscy siatkarze w japońskiej Fukuoce rozpoczęli występy w tegorocznej edycji Pucharu Świata. Biało-czerwoni w meczu otwarcia tej bardzo intensywnej imprezy pokonali 3:0 reprezentację Tunezji. W kolejnym meczu, już w środę, Polacy zagrają z Japonią.   
Audio
  • Zdaniem byłego trenera reprezentacji Polski - Ireneusza Mazura Tunezja była dobrym rywalem do rozpoczęcia rywalizacji. (IAR)
  • Mazur podkreśla, że rywalizacja w Pucharze Świata będzie ważna dla reprezentacji Polski. (IAR)
Norbert Huber, środkowy reprezentacji Polski
Norbert Huber, środkowy reprezentacji Polski Foto: print screen/volleyball.world
  • Reprezentacja polskich siatkarzy nie ma chwili wytchnienia. Po zdobyciu brązowego medalu podczas siatkarskich mistrzostw Europy biało-czerwoni we wtorek rozpoczęła w Japonii rywalizację w Pucharze Świata
  • Podopieczni Vitala Heynena w Azji zagrają aż jedenaście spotkań w dwa tygodnie 
  • W PŚ weźmie udział 12 zespołów: Japonia, Polska, Argentyna, Brazylia, Stany Zjednoczone, Kanada, Włochy, Rosja, Iran, Australia, Egipt i Tunezja
  • Rywalizacja toczy się systemem "każdy z każdym"

PUCHAR ŚWIATA SIATKARZY - TERMINARZ

W składzie na meczu z Tunezją znaleźli się Łukasz Kaczmarek, Bartosz Kurek (pełniący funkcję kapitana), Grzegorz Łomacz, Bartosz Kwolek, Marcin Janusz, Tomasz Fornal, Jakub Popiwczak, Michał Szalacha, Piotr Łukasik, Bartłomiej Lemański, Rafał Szymura, Norbert Huber.

Na parkiecie jako pierwsi pojawili się Grzegorz Łomacz, Łukasz Kaczmarek, Bartosz Kwolek, Bartłomiej Lemański, Norbert Huber, Jakub Popiwczak, Rafał Szymura. Gotowy do gry był Bartosz Kurek, ale trener Heynen nie zdecydował się na wsparcie naszego atakującego.  

Starcie biało-czerwonych rozpoczęło się bez żadnych niespodzianek - podopieczni Vitala Heynena grali swoje i wyraźnie dominowali nad zespołem z Afryki. Dobra jakość ataku, pozwoliła naszym siatkarzom na szybkie zamknięcie pierwszego seta (25:16). 

W drugiej odsłonie Polacy musieli gonić wynik, a Tunezyjczycy poprawili swoją grę na siatce, co praktycznie do końca pozwoliło im utrzymać prowadzenie. Problem techniczny z antenką i dłuższa przerwa z nim związana wybiły zespół z Afryki z rytmu. Rywale zaczęli popełniać proste błędy, a podopieczni Vitala Heynena wykorzystali to bezlitośnie. Po raz pierwszy dogoniliśmy Tunezję przy stanie 21:21, a potem w ostatnich akcjach seta dokończyliśmy dzieła.

Trzecia partia w pełni należała do reprezentacji Polski, która pozwoliła rywalom zapisać na swoim koncie zaledwie 12 punktów.

Dobre spotkanie rozegrał debiutujący w kadrze Rafał Szymura, który skończył blisko 70-procent swoich ataków, a także nasi środkowi - Huber i Lemański - których bardzo często wybierał Grzegorz Łomacz.

Polacy po raz kolejny zagrali jako kolektyw, dzięki czemu nie przedłużali nie potrzebnie spotkania ze słabszym rywalem i zaoszczędzili siły na jutrzejsze starcie z Japonią.

Mecz Polaków z Tunezyjczykami rozpoczął się z półgodzinnym opóźnieniem w związku z pięciosetowym meczem Argentyny i Stanów Zjednoczonych. Mimo że Amerykanie grali swoim podstawowym składem, a Argentyńczycy bez gwiazd, to właśnie gracze z Ameryki Południowej wygrali spotkanie. 

Zwraca uwagę również sensacyjne zwycięstwo Japonii nad Włochami 3:0, ale Italia wystąpiła bez kilku swoich gwiazd.

Wyniki 1. kolejki:
Polska - Tunezja 3:0 (25:16, 25:23, 25:12)
Australia - Egipt 1:3 (22:25, 25:21, 23:25, 18:25)
USA - Argentyna 2:3 (21:25, 20:25, 25:19, 25:21, 12:15)
Rosja - Iran 3:1 (25:21, 25:18, 24:26, 25:22)
Brazylia - Kanada 3:0 (25:14, 25:22, 25:14)
Japonia - Włochy 3:0 (25:17, 25:19, 25:21)

W środę kolejny mecz. Biało- czerwoni o godzinie 12.20 zmierzą się z gospodarzami Pucharu Świata, Japonią.  

Polska - Tunezja 3:0 (25:16, 25:23, 25:12)

Polska: Grzegorz Łomacz, Bartłomiej Lemański, Łukasz Kaczmarek, Rafał Szymura, Bartosz Kwolek, Norbert Huber i Jakub Popiwczak (libero) oraz Piotr Łukasik, Marcin Janusz, Tomasz Fornal, Michał Szalacha.

Tunezja: Khaled Ben Slimene, Mohamed Ali Ben Othmen Miladi, Hamza Nagga, Ismail Moalla, Selim Mbareki, Mohamed Ayech i Saddem Hmissi (libero) oraz Ali Bongui, Nabil Miladi.

Tabela (rozegrane mecze, zwycięstwa, porażki, punkty, sety, małe punkty):

1. Brazylia - 1, 1-0, 3 pkt., 3-0, 75-50
2. Polska - 1, 1-0, 3 pkt. 3-0, 75-51
3. Japonia - 1, 1-0, 1 pkt., 3-0, 75-57
4. Rosja - 1, 1-0, 3 pkt., 3-1, 99-87
5. Egipt - 1, 1-0, 3 pkt., 3-1, 96-88
6. Argentyna - 1, 1-0, 2 pkt. 3-2, 105-103
7. USA - 1, 0-1, 1 pkt. 2-3, 103-105
8. Australia - 1, 0-1, 0 pkt., 1-3, 88-96
9. Iran - 1, 0-1, 0 pkt., 1-3, 87-99
10. Włochy - 1, 0-1, 0 pkt., 0-3, 57-75
11. Tunezja - 1, 0-1, 0 pkt., 0-3, 51-75
12. Kanada - 1, 0-1, 0 pkt., 0-3, 50-75

3. SET

25:12 - Nasz przyjmujący Tomasz Fornal pojawił się w końcówce spotkania i to on atakiem kończy mecz

23:12 - Piotr Łukasik nie zmieścił ataku w polu 

23:11 - mocno po rekach obił blok rywali Łukasz Kaczmarek 

22:10 - jak nie kiwką to mocnym atakiem, kolejny punkt na koncie Rafała Szymury 

21:10 - dobrze gramy blokiem, naga chyba ma dość 

20:10 - dobre przyjęcie i kiwka Szymury 

19:10 - Huber nie trafia ataku 

19:9 - Kwolek serwuje rywalom asa 

18:9 - efektowna obrona i precyzyjne rozegranie piłki, punkt dla Polaków

17:9 - Moala zagrywa w aut 

16:8 - Naga wrócił pod siatkę, ale to nieudany powrót, atakuje w aut 

13:8 - rywale atakują w aut, ale sprawdzają, są pewni, że piłka dotknęła polskiego bloku... ale nie mają racji 

10:7 - Rywale zagrywają w aut 

8:6 - efektowna kiwka Polaków 

7:6 - B.Ali łapie rytm, zdobywa kolejny punkt dla Tunezji z ataku 

6:5 - pierwszy nieudany atak Lemańskiego, wcześniej osiem razy jego ataki kończyły się punktem dla biało-czerwonych 

6:4 - Lemański wpada w siatkę 

6:3 - rywale zagrywają w siatkę 

5:3 - leworęczny atakujący Tunezji wcisnął piłkę między nasz blok a siatkę 

5:2 - mocna zagrywka Kwolka i mamy asa serwisowego 

4:2 - kolejny błąd w ataku naszych rywali 

1:1 - druga akcja bardzo efektowna, atakujemy z drugiej linii  

0:1 - nieporozumienie pod naszą siatka na linii rozgrywający - środkowy 

2. SET


25:23 - i udało się. Dopadliśmy rywala w końcówce tego seta

24:23 - po raz pierwszy jesteśmy na prowadzeniu w tym secie i mamy piłkę setową 

23:23 - atak Lemańskiego z krótkiej, po wystawce Łomacza 

22:23 - ponownie punktują rywale

22:22 - Rafał Szymura z lewego skrzydła atakuje nad blokiem rywali 

21:22 - nie wyczuliśmy rozegrania i Tunezja ponownie na prowadzeniu 

21:21 - Naga ponownie zaskoczony, mamy remis 

20:21 - na dobre nam wyszła ta przerwa, udany blok Polaków 

19:21 - błąd w ataku rywali, Naga uderza w antenkę ... długo trwała jej naprawa  

17:21 - niegroźna zagrywka Kwolka przyjęta bez problemu i rywale wyprowadzają atak 

17:20 - Kwolek atakuje efektownie i wędruje na zagrywkę 

16:19 - ale stawiamy blok, Łukasik i Lemański bronią atak Tunezji 

15:19 - nie radzimy sobie z zagrywkami rywali

14:16 - atak ze środka Lemańskiego 

13:15 - Popiwczak nie broni ataku z lewego skrzydła rywali 

13:15 - tym razem nasz blok obity 

13:14 - Łukasik z Lemańskim blokują 

12:14 - fatalne przyjęcie zagrywki przez Polaków, była piłka przechodząca, ale rywale atakują z pierwszej piłki w aut 

11:13 - Kwolek zagrywa w aut 

10:12 - autowy atak rywali na lewym skrzydle 

9:12 - Huber atakuje i mamy punkt 

8:12 - Norbert Huber wpada w siatkę

8:11 - Tunezyjczycy zagrywają w aut 

7:11 - Naga, po raz kolejny obija nasz blok 

7:10 - kolejny kontratak rywali, Vital Heynen prosi o czas, bo coś się po naszej stronie zacięło  

7:9 - po długiej akcji, najdłużej jak na razie, blokujemy na aut  

7:8 - Tunezyjczycy zagrywają w siatkę 

6:8 - przerwa techniczna 

5:7 - świetna obrona Polaków, Łomacz przebiegł na stronę rywali, przebijamy piłkę na stronę rywali, oni atakują, ale zdobywamy punkt blokiem

4:7 - nie bronimy ataku po skosie

4:6 - gramy środkiem, a konkretnie gra Lemański i odrabiamy straty 

2:5 - Huber blokiem zastopował środkowego Tunezji 

1:5 - blokujemy, ale w aut 

1:4 - teraz rywale z Afryki psują zagrywkę 

0:4 - i ponownie Tunezja góra, po udanym kontrataku zdobywają punkt 

0:2 - dwie efektowne akcje naszych rywali na początek drugiego seta 


1. SET

25:16 - druga piłka setowa wykorzystana 

24:16 - Lemański nie obronił ataku 

24:15 - piłka po siatce opada na stronę rywali 

23:15 - dobre rozegranie rywali, Naga zdobywa punkt 

23:14 - pod siatką pojawił się Piotr Łukasik i zaliczył dwa udane ataki

21:13 - Rafał Szymura pokazał swoją moc w ataku 

19:13 - bomba naszego wieżowca, Bartłomieja Lemańskiego 

18:13 - atak Łukasza Kaczmarka w aut

16:10 - podczas zakończonych dwa dni temu mistrzostw Europy nie było przerw technicznych po ósmym i szesnastym punkcie, na Pucharze Świata wracamy do tej tradycji  

15:10 - kolejny punkt dla rywali, zgubiliśmy się po chytrej zagrywce 

15:9 - bardzo długa akcja, tym razem punkt dla Tunezji 

14:6 - efektowna kiwka Norberta Hubera 

12:6 - Kaczmarek z prawego skrzydła obija blok Tunezji

10:6 - po raz pierwszy atakujemy z krótkiej, atak kończy Bartłomiej Lemański (217 cm wzrostu)

9:6 - tym razem niezbyt udany blok naszych reprezentantów

6:4 - efektowna wystawa Łomacza, Kaczmarek kończy atakiem

5:4 - udany atak rywali

5:3 - rywale mylą się na zagrywce

4:2 - as serwisowy Bartka Kwolka

2:2 - Bartosz Kwolek obił blok rywali

1:0 - Polacy zaczynają w oryginalnym składzie, tak jeszcze Vital Heynen nie zestawił naszej drużyny. Bartosz Kurek, który powraca do reprezentacji, zaczyna na ławce

Mecz miał rozpocząć się o godzinie 8.00, ale wcześniejsze spotkanie USA - Argentyna zakończyło się w tie-breaku i mecz biało-czerwonych zaczął się później. Amerykanie i Argentyńczycy stoczyli zaciętą walkę, wygrali 3:2 siatkarze z Ameryki Południowej. 

Z Tunezją biało-czerwoni spotkali się w pierwszym meczu poprzedniej edycji Pucharu Świata. Wygrali 3:0 i tylko w jednym secie pozwolili rywalom dobrnąć do granicy 20 punktów.


***

W Kraju Kwitnącej Wiśni Polaków czeka teraz 11 spotkań w 15 dni. Przystępują do tego wyczerpującego turnieju niemal z marszu - w sobotę wywalczyli brązowy medal w mistrzostwach Europy. Z powodu intensywnego kalendarza trener Vital Heynen na PŚ zabrał 24 zawodników - 12 z nich to uczestnicy ME (z tego grona z udziału w japońskiej imprezie zrezygnowali Piotr Nowakowski i Dawid Konarski), a drugą połowę stanowią gracze, którzy dotarli do Azji w weekend z Warszawy wspieranie przez trenera Jakuba Bednaruka.


W pierwszych spotkaniach PŚ mają brać udział siatkarze z tej drugiej grupy. Jest w niej wielu młodych zawodników, ale także m.in. Bartosz Kurek. Najbardziej wartościowy zawodnik (MVP) mistrzostw świata 2018 zaliczy tym samym pierwszy w sezonie występ w drużynie narodowej. Z wcześniejszych turniejów wyeliminowała go kwietniowa operacja kręgosłupa i późniejsza rehabilitacja.

Po raz pierwszy od 30 lat rywalizacja w PŚ nie daje możliwości wywalczenia kwalifikacji olimpijskiej. Biało-czerwoni mają już jednak "bilety" na igrzyska, awans do Tokio wywalczyli w sierpniu w  turnieju kwalifikacyjnym w Trójmieście.

Baner ME siatkarzy 2019.jpg
ME SIATKARZY - SERWIS

Kadra polskich siatkarzy na Puchar Świata w Japonii:

Przyjmujący: Tomasz Fornal – Jastrzębski Węgiel, Bartosz Kwolek – ONICO Warszawa, Piotr Łukasik – ONICO Warszawa, Rafał Szymura - GKS GieKsa Katowice, Michał Kubiak – Panasonic Panthers Hirakata (Japonia), Wilfredo Leon Venero - Sir Safety Perugia (Włochy), Artur Szalpuk – PGE Skra Bełchatów SA, Aleksander Śliwka – ZAKSA Kędzierzyn-Koźle

Środkowi: Norbert Huber – PGE Skra Bełchatów, Bartłomiej Lemański - Asseco Resovia Rzeszów, Michał Szalacha – Jastrzębski Węgiel, Mateusz Bieniek – Cucine Lube Civitanova, Karol Kłos – PGE Skra Bełchatów, Jakub Kochanowski - PGE Skra Bełchatów

Rozgrywający: Marcin Janusz – Trefl Gdańsk, Grzegorz Łomacz – PGE Skra Bełchatów, Fabian Drzyzga – Lokomotiw Nowosybirsk (Rosja), Marcin Komenda – Asseco Resovia Rzeszów

Atakujący: Łukasz Kaczmarek – ZAKSA Kędzierzyn-Koźle, Bartosz Kurek – Vero Volley Monza, Maciej Muzaj – Gazprom-Jurga Surgut 

Libero: Jakub Popiwczak – Jastrzębski Węgiel Jastrzębie-Zdrój, Damian Wojtaszek – ONICO Warszawa, Paweł Zatorski – ZAKSA Kędzierzyn-Koźle

ah, PolskieRadio24.pl, IAR


Zobacz więcej na temat: Siatkówka Vital Heynen SPORT
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

ME siatkarzy 2019. Cztery odbicia w meczu ze Słowenią? Kubiak: pomyłka była ewidentna

Ostatnia aktualizacja: 27.09.2019 12:39
- Zagraliśmy słabe spotkanie. Słoweńcy też nie grali nic szczególnego, ale byli lepsi i wygrali zasłużenie - powiedział po przegranym meczu (1:3) ze Słowenią kapitan reprezentacji Polski Michał Kubiak. W pierwszym secie półfinału nie brakowało również kontrowersji, kiedy w jednej z akcji gospodarze dotknęli piłkę cztery razy. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

ME siatkarzy 2019. Francja - Polska. Biało-czerwoni górą w Paryżu. Brąz dla mistrzów świata

Ostatnia aktualizacja: 29.09.2019 23:01
Reprezentacja Polski siatkarzy pokonała w Paryżu Francję 3:0 (26:24, 25:22, 25:21) w meczu o brązowy medal mistrzostw Europy. Ostatni raz biało-czerwoni sięgnęli po medal Euro w 2011 roku, kiedy również zajęli trzecie miejsce. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

ME siatkarzy 2019. Słoweńcy postraszyli, ale to nie wystarczyło. Serbia ze złotym medalem

Ostatnia aktualizacja: 29.09.2019 23:00
Serbia pokonała Słowenię 3:1 (19:25, 25:16, 25:18, 25:19) w meczu o złoty medal mistrzostw Europy siatkarzy. To już trzeci krążek w tym kolorze dla ekipy z Bałkanów w historii czempionatu Starego Kontynentu. W sobotnim spotkaniu o trzecie miejsce, biało-czerwoni wygrali z Francją 3:0. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

ME siatkarzy 2019. Mistrz olimpijski grzmi: Heynen potrafi zmienić całą szóstkę, ze Słowenią nie zaryzykował

Ostatnia aktualizacja: 30.09.2019 09:27
- W półfinale ze Słowenią potrzebne były zmiany. To nie było tak, że jeden czy dwóch zawodników zagrało słabiej, a inni dobrze. Ci, którzy byli na boisku zaprezentowali się poniżej swoich możliwości. Trener Vital Heynen mógł zaryzykować. Przecież on potrafił zmienić nawet całą szóstkę - mówi w rozmowie z Polskim Radiem Tomasz Wójtowicz, mistrz olimpijski z Montrealu.  
rozwiń zwiń

Czytaj także

PŚ siatkarzy. Misja Japonia zakończona sukcesem [WYNIKI I TABELA]

Ostatnia aktualizacja: 15.10.2019 14:00
Reprezentacja polskich siatkarzy nie miała chwili wytchnienia. Po zdobyciu brązowego medalu podczas siatkarskich mistrzostw Europy biało-czerwoni zagrali w Japonii w Pucharze Świata. Podopieczni Vitala Heynena zajęli drugie miejsce. Triumfowała Brazylia, która zapewniła sobie tytuł na kolejkę przed końcem zawodów. 
rozwiń zwiń