X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Puchar Polski: Śląsk Wrocław i Gryf Wejherowo poznały kary za zachowanie pseudokibiców

Ostatnia aktualizacja: 26.09.2019 19:40
Podczas meczu 1/32 finału Pucharu Polski nie zabrakło niespodzianek, niestety najgłośniej było o tym, co działo się na trybunach w meczach z udziałem pseudokibiców Gryfa Wejherowo i Śląska Wrocław. Komisja Dyscyplinarna PZPN szybko ustaliła kary dla klubów.
Stadion Śląska Wrocław
Stadion Śląska WrocławFoto: Wikipedia/Marcin Kubiś
  • W meczu Gryfa z Lechią z trybun poleciały race w kierunku bramkarza gdańszczan
  • Pseudokibice Śląska starli się z policją podczas spotkania z Widzewem Łódź
  • Oba mecze zostały dokończone

Mecz w Wejherowie został przerwany w 29. minucie. Kibice Gryfa najpierw odpalili race i zadymili stadion, a następnie zaczęli strzelać rakietnicami w kierunku murawy. Niewiele brakowało, aby jedną z nich został trafiony golkiper przyjezdnych.

Pauza trwała 20 minut, w negocjacjach brali udział szkoleniowcy obu zespołów, ale ostatecznie delegat PZPN podjął decyzję o kontynuowaniu spotkania. Było jednak wiadomo, że można spodziewać się surowych sankcji w stosunku do Gryfa.

W meczu Widzewa ze Śląskiem już na samym początku odpalone zostały race, a na boisko wjechała policyjna armatka wodna. Po chwili udało się ugasić płonące race, a na trybuny wkroczyła policja. Kibice zostali stłoczeni w rogu trybun i arbiter przerwał spotkanie. Po opanowaniu sytuacji mecz toczył się dalej.

27 kibiców Śląska Wrocław zostało zatrzymanych. Mają oni usłyszeć zarzuty dotyczące m.in. próby wniesienia na stadion wyrobów pirotechnicznych oraz napaści na policjantów.

Komisja Dyscyplinarna zdecydowała się wykluczyć klub z II Ligi z przyszłorocznej edycji Pucharu Polski, dodatkowo nałożyła karę jednego meczu ligowych rozgrywek bez udziału publiczności. Do tego dochodzi kara zasadnicza zakazu wyjazdów zorganizowanych grup kibiców na mecze rozgrywane w rozgrywkach II ligi w sezonie 2019/2020 do 31 grudnia 2019 roku.

Śląsk Wrocław został ukarany jednym meczem bez udziału publiczności w kolejnej edycji Pucharu Polski. Kibice nie będą mogli także zorganizować wyjazdów w rozgrywkach w sezonie 2020/21. Analogicznie do klubu z Wejherowa, do końca roku sympatycy klubu nie będą mogli jeździć w delegacje na mecze Ekstraklasy.

ps

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Jerzy Brzęczek ukarał Macieja Rybusa. Reprezentant Polski musi zapłacić grzywnę

Ostatnia aktualizacja: 26.09.2019 18:59
Maciej Rybus mimo, że w piłkarskiej kadrze prowadzonej przez Jerzego Brzęczka, rozegrał zaledwie... 20 minut, już zdołał podpaść selekcjonerowi reprezentacji. Według informacji "Przeglądu Sportowego" podczas ostatniego zgrupowania biało-czerwonych, Rybus zaspał na śniadanie i został ukarany grzywną. 
rozwiń zwiń