X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Jesteśmy mistrzami świata! "Żółtodziób" Antiga i jego drużyna wywołali w Polsce euforię. Ekipa Heynena przejęła pałeczkę

Ostatnia aktualizacja: 21.09.2019 15:00
21 września 2014 roku, po 40 latach przerwy polscy siatkarze zostali mistrzami świata. W finałowym meczu biało-czerwoni pokonali obrońców tytułu - Brazylijczyków - 3:1. Teraz biało-czerwoni walczą na mistrzostwach Europy i znów są w medalowej formie.
Audio
  • Cezary Gurjew (PR1) relacjonuje mecz Polska - Brazylia w finale siatkarskich mistrzostw świata
  • Cezary Gurjew (PR1) relacjonuje mecz Polska - Brazylia w finale siatkarskich mistrzostw świata cz. 2
  • Cezary Gurjew (PR1) relacjonuje mecz Polska - Brazylia w finale siatkarskich mistrzostw świata cz. 3
  • Cezary Gurjew (PR1) relacjonuje mecz Polska - Brazylia w finale siatkarskich mistrzostw świata cz. 4
  • Cezary Gurjew (PR1) relacjonuje mecz Polska - Brazylia w finale siatkarskich mistrzostw świata cz. 5
  • Cezary Gurjew (PR1) relacjonuje mecz Polska - Brazylia w finale siatkarskich mistrzostw świata cz. 6
  • Cezary Gurjew (PR1) relacjonuje piłkę meczową finału mistrzostw świata Polska - Brazylia
Polska mistrzem świata. Polacy, od lewej Paweł Zagumny, Krzysztof Ignaczak, Paweł Zatorski, Mateusz Mika, Piotr Nowakowski, Andrzej Wrona podczas dekoracji po meczu finałowym mistrzostw świata siatkarzy z Brazylią
Polska mistrzem świata. Polacy, od lewej Paweł Zagumny, Krzysztof Ignaczak, Paweł Zatorski, Mateusz Mika, Piotr Nowakowski, Andrzej Wrona podczas dekoracji po meczu finałowym mistrzostw świata siatkarzy z Brazylią Foto: PAP/Andrzej Grygiel
  • Pięć lat temu w katowickim Spodku zapanowała euforia - JESTEŚMY MISTRZAMI ŚWIATA - skandowano
  • Mariusz Wlazły został najlepszym atakującym i MVP całego turnieju. Niestety, spiker podał wówczas też złą wiadomość - filar reprezentacji Polski zapowiedział zakończenie reprezentacyjnej kariery 
  • Na kolejnych mistrzostwach świata w 2018 roku Polacy obronili tytuł. Trenerem był już Vital Heynen, trenerski geniusz, a polską ekipą pod siatką rządził Bartosz Kurek. W finale MŚ 2018 pokonaliśmy... Brazylię 3:0
  • Dzisiaj biało-czerwoni walczą na mistrzostwach Europy i znów są w medalowej formie  
baner siatkówka ME  pic-obraz_01c 1200x660.jpg
ME SIATKARZY 2019 - SERWIS SPECJALNY

Pięć lat temu pisaliśmy ... Dokładnie 40 lat temu, w 1974 roku polscy siatkarze zostali mistrzami świata. Od tamtej pory, przy okazji każdego siatkarskiego mundialu, przypominano obrazki z tamtego turnieju, niczym słynny mecz na Wembley, przy okazji meczów piłkarzy z Anglią. Dzisiaj biało-czerwoni napisali nową historię. Od teraz, należy zapamiętać tę wrześniową datę... i zapamiętaliśmy.

Zanim w 2014 roku polscy siatkarze triumfowali, po drodze do medalowego dorobku mundialowego polskiej męskiej siatkówki wpadło jeszcze srebro za turniej w Japonii w 2006 roku. Tam Polacy musieli uznać wyższość... Brazylii, z którą gładko przegrali 0:3. Rewanż po ośmiu latach był bardzo słodki.

Zanim doszło do wielkiego finału Polska - Brazylia w 2014 roku. obie ekipy spotkały się już we wcześniejszej fazie polskich mistrzostw świata. W trzeciej fazie też górą byli Polacy (3:2), a po spotkaniu Brazylijczykom puściły nerwy. Dlatego jeszcze przed finałem zaczęła się mała wojenka za pośrednictwem mediów. Zawodnicy Brazylii i Polski podgrzewali atmosferę.

Kolektyw siłą Polaków

Siłą drużyny prowadzonej podczas tamtych mistrzostw świata przez Stephane'a Antigę był wyrównany skład. Potwierdził to również finał, chociaż  pierwszego seta lepiej wcale nie pamiętać. W naszej ekipie nie było zawodnika, który nie miałby problemów ze skończeniem ataku. Brazylijczycy bronili kapitalnie i w efekcie wygrali wysoko 25:18.

Wolno rozgrzewał się Mariusz Wlazły, który jeszcze w drugim secie nie potrafił wejść na swój najwyższy poziom. Ale wtedy uwidoczniła się siła polskiego kolektywu. Rozgrywający Fabian Drzyzga zaczął grać częściej do Mateusza Miki. To był najmłodszy zawodnik w "14" Antigi, a presję walki o złoto zniósł znakomicie. Śmiało można zaryzykować stwierdzenie, że zagrał swój najlepszy mecz w życiu. Brazylijczycy nie byli w stanie go nawet dotknąć w bloku, a jak już sytuacja wydawała się bez wyjścia, młokos bez skrupułów wybijał piłkę w aut po rękach utytułowanych rywali. To głównie dzięki niemu wygraliśmy partię do 22. Choć Polacy znowu zaserwowali kibicom nerwówkę. Prowadzili już 17:11, ale tak jak w półfinale z Niemcami, zanotowali serię straconych punktów w jednym ustawieniu. Przy zagrywkach Bruno "Canarinhos" zdołali doprowadzić do remisu, ale w końcówce dla Miki nie było trudnych piłek. A przecież po kapitalnej pierwszej fazie mundialu, przyjmujący sprawiał wrażenie zmęczonego, w starciu z silniejszymi rywalami sobie nie radził. Wrócił do dobrej gry w najważniejszym momencie.

Sukces trenerskiego "żółtodzioba"

Stephane Antiga 1200 F.jpg
ME siatkarzy 2019. Stephane Antiga: Polska ma wszystko żeby zagrać dobry turniej [WYWIAD]

Doprowadziliśmy do remisu 1:1 w setach, a siatkarze z Kraju Kawy zaczęli się denerwować. W efekcie zaczęli popełniać tak proste błędy, jak dotknięcie taśmy, przejście dołem, czy atak w antenkę. Właśnie po takim zagraniu Lucarellego wygraliśmy seta numer trzy. W jego trakcie szalał już Mariusz Wlazły. Atakował, blokował, posyłał bomby z zagrywki i odrzucał rywali od siatki. Wygraliśmy 25:23 i do euforii brakowało już tylko jednego wygranego seta.

Wtedy na parkiecie nie było już Fabiana Drzyzgi, ale kapitalną zmianę dał mu Paweł Zagumny. Najbardziej doświadczony zawodnik w polskiej kadrze imponował spokojem. Jeszcze przed turniejem ogłosił, że żegna się z reprezentacją. Chciał odejść z medalem, odejdzie jako mistrz świata.

A stało się tak też dlatego, że w czwartym secie razem z kolegami pokazał prawdziwy charakter. Choć przez długi czas utrzymywali minimalną przewagę punktową, to w decydującym momencie znaleźli się pod ścianą. W newralgicznym momencie seta tracili do rywali trzy punkty (17:20). Ale decydujący fragment wygraliśmy aż 8:2 i w katowickim Spodku zapanowała euforia. To oznaczało bowiem, że Polacy zostali mistrzami świata. Cała hala zaczęła skandować "dziękujemy, dziękujemy", a następnie "Stephane Antiga". Nazwisko trenera "żółtodzioba", który jeszcze kilka miesięcy wcześniej  występował na parkietach PlusLigi jako zawodnik Skry Bełchatów. PZPS mu jednak zaufał, a Francuz w swojej pierwszej pracy jako szkoleniowiec osiągnął największy od czterdziestu lat sukces polskiej siatkówki.

Polska - Brazylia 3:1 (18:25, 25:22, 25:23, 25:22)

Polska: Piotr Nowakowski, Michał Winiarski, Mateusz Mika, Karol Kłos, Fabian Drzyzga, Mariusz Wlazły, Paweł Zatorski (libero) oraz Paweł Zagumny, Dawid Konarski, Michał Kubiak.

Brazylia: Bruno Rezende, Sidao, Wallace De Souza, Ricardo Lucarelli, Lukas Saatkamp, Murilo Endres, Mario (libero) oraz Raphael Oliveira, Felipe Fonteles, Leandro Vissotto, Eder Carbonera.

Pięć lat minęło....

... a Polscy siatkarze nie zwalniają tempa. Obecna ekipa, kierowana przez belgijskiego szkoleniowca Vitala Heynena, z wcześniej wywalczonymi biletami na igrzyska olimpijskie w Tokio, kroczy od zwycięstwa do zwycięstwa w kierunku kolejnego medalu - tym razem mistrzostw Europy. 

Na tegorocznym Euro biało-czerwoni wygrali pięć meczów z rzędu - pokonali kolejno Estonię, Holandię, Czechy, Czarnogórę i Ukrainę. W drodze do 1/8 finału stracili seta ... w pierwszym grupowym spotkaniu z Estonią, kiedy selekcjoner Vital Heynen nieco eksperymentował ze składem. 

- Jesteśmy jak Mike Tyson za najlepszych czasów. Pierwsza runda, nokaut i koniec. Żadnych zabaw pod publiczkę. Po prostu dopadamy przeciwnika, dobijamy go i wychodzimy z sali. To mi się podoba, bo tak zachowują się klasowe drużyny - przyznał trener Jakub Bednaruk w rozmowie z PolskimRadiem24.pl. 

Polacy w sobotę rozegrają mecz 1/8 finału z Hiszpanią. Są faworytami tego spotkania i jednym z kandydatów do złotego medalu mistrzostw Starego Kontynentu. Czy znów znokautują rywala? Wszystko na to wskazuje.

A za rok igrzyska. Przepustkę na ten turniej podopieczni Vitala Heynena wywalczyli w bardzo efektowny sposób podczas turnieju w trójmiejskiej Ergo Arenie. Aż strach pomyśleć jakie emocje czekają na polskich kibiców podczas olimpijskiego turnieju, bo Polacy głośno mówią, że polubili złoty kolor i marzą o kolejnym krążku wielkiej imprezy. Zresztą trener już zapowiedział: Tokio, sobota, 8 sierpnia 2020, godzina 14:15 polskiego czasu.. zapiszcie to sobie. Wtedy chcemy przejść do historii".

ah, bo, polskieradio24.pl

Zobacz więcej na temat: Siatkówka SPORT opinie
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

ME siatkarzy 2019: czym Heynen jeszcze zaskoczy? "Nie byli pewni, czy ten szaleniec się do tego posunie"

Ostatnia aktualizacja: 20.09.2019 09:19
Polscy siatkarze wygrali z Ukrainą 3:0 ostatni grupowy mecz mistrzostw Europy. Trener biało-czerwonych w czwartkowym starciu zdecydował się na szalony manewr. - Sześciu gości weszło na boisko w jednej chwili i od razu grali jak gdyby nigdy nic. Wiedzieli o tym wcześniej, ale i tak nie byli pewni, czy ten szaleniec się do tego posunie - mówił po meczu Vital Heynen.
rozwiń zwiń

Czytaj także

ME siatkarzy 2019. Mission impissible Hiszpanów na welodromie? Polacy faworytem wyścigu o 1/4 finału

Ostatnia aktualizacja: 21.09.2019 13:59
Polscy siatkarze po komplecie zwycięstw w fazie grupowej mistrzostw Europy, awansowali do 1/8 finału turnieju. Kolejnym rywalem podopiecznych Vitala Heynena będą Hiszpanie... mistrzowie czempionatu Starego Kontynentu z 2007 roku. Do pojedynku dojdzie w nietypowej jak na rozgrywki siatkarskie hali. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

ME siatkarzy. Można zmienić "6" na parkiecie, ale nie playlistę. "Mają lecieć te same piosenki do znudzenia"

Ostatnia aktualizacja: 20.09.2019 18:25
Reprezentacja Polski przygotowuje się do kolejnych spotkań w mistrzostwach Europy. Odpowiednia atmosfera w zespole, w tym odpowiednio dobrana muzyka, pozytywnie wpływa na wychodzących do gry siatkarzy. Artur Szalpuk, przyjmujący reprezentacji Polski, zdradził w rozmowie z Polskim Radiem tajemnice zespołowej playlisty. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

ME siatkarzy 2019: Jakub Bednaruk pod wrażeniem ekipy Heynena. "Są jak Mike Tyson z najlepszych czasów"

Ostatnia aktualizacja: 21.09.2019 17:26
Polscy siatkarze zakończyli zmagania w fazie grupowej mistrzostw Europy z kompletem zwycięstw, tracąc tylko jednego seta w pięciu meczach. - Jesteśmy jak Mike Tyson za najlepszych czasów. Pierwsza runda, nokaut i koniec - powiedział w rozmowie z portalem PolskieRadio24.pl Jakub Bednaruk. Trener MKS-u Będzin prowadził polskich siatkarzy w lipcowym meczu o trzecie miejsce Ligi Narodów. 
rozwiń zwiń