X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Jules Bianchi. 4 lata od śmierci jednego z największych talentów Formuły 1

Ostatnia aktualizacja: 17.07.2019 12:12
5 października 2014 roku podczas wyścigu o Grand Prix Japonii na torze Suzuka, doszło do tragicznego wypadku z udziałem francuskiego kierowcy Julesa Bianchiego. 26-latek zmarł kilka miesięcy później w wyniku poważnych obrażeń. Był ostatnim kierowcą, którego pożegnała Formuła 1. 
Jules Bianchi zmarł kilka miesięcy po wypadku na torze Suzuka w Japonii. Miał 26 lat
Jules Bianchi zmarł kilka miesięcy po wypadku na torze Suzuka w Japonii. Miał 26 lat Foto: Shutterstock/David Acosta Allely
  • W 1994 roku na Imoli zginęli Ratzenberger i Senna
  • Jules Bianchi był kierowcą zespołu Marussia
  • Po śmierci Francuza FIA zastrzegła numer 17, który widniał na bolidzie kierowcy z Nicei


W 2019 roku kierowcy rywalizują w 70. sezonie mistrzostw świata Formuły 1. Po ośmiu latach przerwy wraca jedyny polski kierowca w historii F1 Robert Kubica. Portal PolskieRadio24.pl z tej okazji przygotował specjalny serwis, w którym można znaleźć wszystkie najważniejsze informacje związane z wydarzeniami na torach.   

formula_1200.jpg
F1 - ROBERT KUBICA W WILLIAMSIE - Serwis specjalny

Jules Bianchi był jednym z największych talentów w F1. Niestety jego karierę przerwał tragiczny weekend na japońskiej Suzuce. 

Wyścig odbywał się w deszczowych warunkach, co znacznie utrudniało przebieg rywalizacji. Na 42. okrążeniu z toru wypadł samochód Niemca Adriana Sutila. Na torze pojawiła się żółta flaga, z kolei dźwig i służby porządkowe starały się usunąć bolid zespołu Saubera. Kilka sekund później na 43. okrążeniu samochód teamu Marussia uderzył bokiem w dźwig, który usuwał bolid Sutila. 


Jak wynikało z raportu Międzynarodowej Federacji Samochodowej (FIA), samochód prowadzony przez Bianchiego uderzył w dźwig ważący 6,8 tony przy prędkości 126 km/h. W chwili zderzenia zanotowano szczytowe przeciążenie na poziomie 254G. Wyścig wznowiono, po czym przerwano, z kolei Bianchi został szybko przetransportowany do szpitala, gdzie przeszedł skomplikowaną operację. 

Shutterstock Ayrton Senna 1200F.jpg
F1. "Szaleniec który myśli, że bóg jest jego pilotem"

Francuz do końca pozostawał w śpiączce. Zmarł kilka miesięcy później 17 lipca 2015 roku w klinice w Nicei. Miał 26 lat. 

Tragedia na Suzuce była pierwszą od feralnego weekendu na Imoli w 1994 roku, kiedy zginęli Austriak Roland Ratzenberger (Simtek) oraz trzykrotny mistrz świata F1 Brazylijczyk Ayrton Senna (Williams). Po 12 latach śmierć ponownie pojawiła się na torze Formuły 1. Ostatni raz w 1982 roku, kiedy zginął Włoch Riccardo Paletti, który w trakcie GP Kanady uderzył w stojący z powodu awarii samochód Didiera Pironiego. 

Po wypadku na Suzuce FIA wprowadziła tzw. wirtualny samochód bezpieczeństwa

Roland Ratzenberger 1200F.jpg
Roland Ratzenberger. Zapomniana ofiara F1

(mb)

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Kalendarz Grand Prix Formuły 1 na sezon 2019

Ostatnia aktualizacja: 23.09.2019 06:00
Sezon 2019 składa się z 21 wyścigów. Rywalizacja rozpocznie się 17 marca na torze w Melbourne w Grand Prix Australii, a zakończy 1 grudnia na torze Yas Marina w Abu Zabi. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Formuła 1: młody Brazylijczyk w Williamsie? Sergio Camara łączony ze stajnią z Grove

Ostatnia aktualizacja: 16.07.2019 17:03
Brazylijskie media donoszą, że 21-letni kierowca z tego kraju Sergio Sette Camara może zastąpić Roberta Kubicę w zespole Formuły 1 Williams. Obecnie Camara ściga się w Formule 2, w klasyfikacji której zajmuje czwarte miejsce. 
rozwiń zwiń