X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz

Nowa aplikacja

Wszystko w jednym miejscu
x

Nowa aplikacja

x
Wiadomości

35 lat od tragedii na Heysel. Boniek: rozgrywał się dramat, a my byliśmy w szatni

Ostatnia aktualizacja: 29.05.2020 08:30
"Nie można tego odwrócić. Dlatego ważne jest, aby pamiętać" - 35 lat temu Juventus zdobywał Puchar Europy w cieniu wydarzeń, które przeszły do historii jako "tragedia na Heysel".
Audio
  • Świadkiem tych wydarzeń był dziennikarz sportowy Stefan Szczepłek (IAR)
  • To, że coś złego się dzieje na trybunach uświadomił nam jeden z kibiców, który pojawił się w loży prasowej z wbitym w nogę prętem - mówi Stefan Szczepłek (IAR)
  • Szczepłek podkreśla, że policja i służby porządkowe były bezradne wobec zaistniałej sytuacji (IAR)
  • Mecz rozpoczął się z prawie dwugodzinnym opóźnieniem, a decyzja UEFA o rozegraniu tego spotkania nadal budzi kontrowersje (IAR)
  • Szczepłek opowiedział o okolicznościach zdobycia bramki , która również wzbudziła kontrowersje (IAR)
Kibice pamiętają o ofiarach tragedii na Heysel z 1985 roku
Kibice pamiętają o ofiarach tragedii na Heysel z 1985 rokuFoto: Shutterstock

Sceny na stadionie Heysel, których byli świadkami kibice futbolu na całym świecie, uznawane są za największą - obok wydarzeń na Hillsborough - tragedię w najnowszej historii piłki nożnej. W wyniku zdarzeń w Brukseli zginęło 39 osób. Oficjalne konta obu klubów na Twitterze wspominają dziś tragiczne wydarzenia z 29 maja 1985 roku. 

- Oczywiście, że decyzja o rozegraniu meczu na cmentarzu była decyzją niezwykłą - wspominał w rozmowie z Polskim Radiem Stefan Szczepłek, dziennikarz i naoczny światek tamtych wydarzeń. Przed finałowym spotkaniem doszło do zamieszek na trybunach. Angielscy kibice, po obrzucaniu butelkami sektora Włochów, przeszli do bezpośredniego ataku. Przeskoczyli przez ogrodzenie i zepchnęli fanów Juventusu w kierunku ściany. Ta nie wytrzymała naporu i runęła na uciekających Włochów. 

- Na trybunę prasową przyszedł jakiś kibic. Szukał pomocy i miał wbity w nogę pręt. (...) Dopiero wtedy do nas, dziennikarzy, dotarło, że jest to coś poważniejszego, niż nam się wydawało z wysokości trybun - opowiadał Szczepłek. 

Mecz rozpoczął się z prawie dwugodzinnym opóźnieniem. Jedyną bramkę zdobył z rzutu karnego Michel Platini po faulu na Zbigniewie Bońku. Jak wskazują powtórki, wychowanek bydgoskiego Zawiszy został jednak sfaulowany przed polem karnym. Strzelec gola wspominał po latach te wydarzenia: - Gdy wy widzieliście wszystko w telewizji, my byliśmy w szatni i nie wiedzieliśmy, co się naprawdę stało. Dopiero po meczu usłyszeliśmy o rozmiarach tragedii i o tym, że zginęli ludzie.

źródło: YouTube

Zdaniem władz UEFA, w przypadku odwołania spotkania, konflikt mógłby eskalować i przenieść się na ulice Brukseli.

jp


Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

62 lata od katastrofy lotniczej Manchesteru United w Monachium. Piłkarski świat nie był już taki jak wcześniej

Ostatnia aktualizacja: 06.02.2020 14:18
6 lutego 1958 roku to data, która na zawsze zapadnie w pamięci fanów Manchesteru United, ale i nie tylko. Mija 62 lat od katastrofy samolotu w Monachium, gdzie zginęły 23 osoby, w tym ośmiu zawodników "Czerwonych diabłów".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Tragedia na Hillsborough. Zdarzenia sprzed 30 lat wstrząsnęły futbolem. "Zadeptano 96 osób. Wciąż mnie to prześladuje"

Ostatnia aktualizacja: 15.04.2019 14:00
15 kwietnia 1989 roku na stadionie Hillsborough w Sheffield doszło do największej stadionowej katastrofy, w której zginęło 96 osób. To był dzień, który zmienił wszystko. Liverpool po latach oddaje hołd ofiarom.
rozwiń zwiń