more_horiz
Wiadomości

Ekstraklasa: Jakub Błaszczykowski skomentował porażkę Wisły. "Nie będę zrzucał na nic winy"

Ostatnia aktualizacja: 12.02.2019 10:45
- Wierzę we wszystkich zawodników, którzy są w kadrze Wisły Kraków. Mamy umiejętności, tylko musimy w nie uwierzyć i pokazać na boisku - powiedział po przegranym meczu Wisły Kraków 0:2 z Górnikiem Zabrze Jakub Błaszczykowski, kapitan "Białej Gwiazdy".
Audio
  • W barwach gości wystąpił Jakub Błaszczykowski, dla którego był to pierwszy występ w ekstraklasie po ponad 11 latach gry zagranicą (IAR)
  • Oba gole dla gospodarzy strzelił Mateusz Matras (IAR)
Zawodnik Górnika Zabrze Szymon Żurkowski (L) i Jakub Błaszczykowski (P) z Wisły Kraków, podczas meczu piłkarskiej Ekstraklasy
Zawodnik Górnika Zabrze Szymon Żurkowski (L) i Jakub Błaszczykowski (P) z Wisły Kraków, podczas meczu piłkarskiej EkstraklasyFoto: PAP/Andrzej Grygiel

Wisła Kraków przegrała w Zabrzu z Górnikiem 0:2 w swoim pierwszym meczu rundy wiosennej ekstraklasy. Oba gole dla zespołu Marcina Brosza strzelił Mateusz Matras. 

- Byliśmy świadkami bardzo dobrego spotkania i tym bardziej jesteśmy zadowoleni, że punkty zostały w Zabrzu. Warta podkreślenia jest frekwencja. Byliśmy na piętnastym miejscu, a była najwyższa w kolejce i mieliśmy doping od początku do końca. To pokazuje ile wyzwań jeszcze przed nami, by zapełnić ten stadion. Nie chciałbym oceniać nowych zawodników po ich pierwszym meczu. Muszą rozegrać ich więcej. Mieliśmy na nich pomysł i to się sprawdza, ale uważam, że mają większe możliwości i z każdym meczem będą się czuli u nas lepiej. Cieszą mnie bramki Mateusza Matrasa, ale należy mu się też bura na to, że nie strzelił trzeciej, kiedy miał ku temu okazję - podsumował występ swoich podopiecznych trener Górnika Marcin Brosz. 

- Górnik zaczął mecz dobrze, strzelił bramkę i to go nakręciło. My z kolei zagraliśmy słabsze spotkanie. Zabrzanie wykorzystywali nasze złe ustawienie i stwarzali sobie sytuacje. Cały czas jesteśmy na etapie budowy zespołu, choć zdaję sobie sprawę z tego, że nie ma na to czasu. Z każdym dniem będziemy silniejsi i będziemy dążyli do tego, aby takie dni jak dziś się nie zdarzały. Mamy oczy szeroko otwarte na to, kogo możemy jeszcze pozyskać, ale nie są tajemnicą nasze ograniczenia budżetowe na nowych zawodników. Personalnie nie będę piłkarzy oceniał, kluczowe jest dla mnie to, jak funkcjonuje zespół, a dziś nie było to tak, jak bym sobie życzył. Przed nami jeszcze dużo pracy - podsumował występ swoich podopiecznych Maciej Stolarczyk.

W barwach Wisły wystąpił Jakub Błaszczykowski, który po 12 latach wrócił do ekstraklasy. Reprezentant Polski po meczu docenił klasę rywala i podkreślił, że przed nowo budowaną drużyną Wisły jeszcze dużo pracy. - Wierzę we wszystkich zawodników, którzy są w kadrze Wisły Kraków. Mamy umiejętności, tylko musimy w nie uwierzyć i pokazać na boisku. Nie będę zrzucał na nic winy, też na to, że mamy wąską kadrę. Musimy sobie radzić w takich warunkach, w jakich się znajdujemy - powiedział Błaszczykowski, który podpisał z klubem półroczną umowę i zgodził się na minimalne zarobki w wysokości 500 zł miesięcznie i od razu przekazał je na bilety dla dzieci z domów dziecka.

Żródło/TVPSport

Wisła po 21. kolejce zajmuje 9. miejsce w tabeli. Ma 29 punktów. Górnik Zabrze jest 14. Zdobył 20 punktów.

ah, PolskieRadio24.pl

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Ekstraklasa: Wisła Kraków poległa w Zabrzu. Od finału LM do przegranej w ekstraklasie. Błaszczykowski wrócił po 12 latach

Ostatnia aktualizacja: 11.02.2019 21:16
Górnik Zabrze pokonał na własnym stadionie krakowską Wisłę 2:0 w poniedziałkowym meczu kończącym 21. kolejkę piłkarskiej ekstraklasy. Spotkanie było pierwszym meczem ligowym Kuby Błaszczykowskiego po 12 latach gry za granicą.
rozwiń zwiń