X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

NBA: Gortat wrócił do żywych. LA Clippers pokonali mistrzów

Ostatnia aktualizacja: 13.11.2018 08:29
Zdobywając 12 punktów Marcin Gortat rozegrał swój najlepszy mecz w obecnym sezonie ligi NBA. Polski koszykarz ma podwójne powody do zadowolenia, bo jego Los Angeles Clippers po dogrywce pokonali we własnej hali broniących tytułu Golden State Warriors 121:116.
Marcin Gortat
Marcin Gortat Foto: Shutterstock

Polski środkowy po raz pierwszy w tym sezonie miał dwucyfrowy dorobek punktowy. Mecz rozpoczął w podstawowej piątce, na parkiecie łącznie spędził 21 minut, ale tradycyjnie nie pojawił się na nim od drugiej połowy trzeciej kwarty. Trafił cztery z pięciu rzutów z gry oraz wszystkie cztery wolne. Oprócz 12 punktów miał także sześć zbiórek, asystę i przechwyt. Popełnił dwa faule.

W trakcie regulaminowych 48 minut Warriors nawet przez moment nie prowadzili. W dodatku Clippers w czwartej części gry wygrywali już różnicą 14 punktów. "Wojownikom" stratę udało się zniwelować, gdy na zegarze pozostawało 1.27 min. Później żadna ze stron nie trafiła do kosza i potrzebna była dogrywka.

Dodatkowe pięć minut zaczęło się od celnego rzutu "za trzy" Andre Iguodali z Warriors. Wydawało się, że obrońcy tytułu przejmą kontrolę, ale chwilę później za szósty faul parkiet opuścił Kevin Durant. Wobec absencji kontuzjowanego Stephena Curry'ego ciężar zdobywania punktów musiał wziąć na siebie Klay Thompson. Clippers skupili się na nim w obronie i choć trafił trzy rzuty, to nie był w stanie dać gościom wygranej.

Clippers wygrali z Warriors u siebie po raz pierwszy od blisko czterech lat. W ich szeregach prym wiedli rezerwowi. Lou Williams zdobył 25 punktów, a zmiennik Gortata - Montrezl Harrell uzyskał 23 pkt.

Wśród pokonanych najlepszy był Durant, który miał triple-double - 33 pkt, 11 zbiórek i 10 asyst. Thompson dodał 31 pkt.

Clippers z bilansem 8-5 zajmują czwarte miejsce w Konferencji Zachodniej. Kolejny mecz rozegrają w czwartek, we własnej hali z San Antonio Spurs (7-5).

Warriors (11-3) mimo porażki zachowali prowadzenie. Na Wschodzie najlepsza jest ekipa Toronto Raptors (12-2). Kanadyjski zespół również minionej przegrał; we własnej hali uległ New Orleans Pelicans 110:126.

Goście mieli świetną, wynoszącą 54,5 proc. skuteczność rzutów z gry. E'Twaun Moore zdobył dla nich 30 pkt, Jrue Holiday dołożył 29 pkt i 14 asyst, a Anthony Davis 25 pkt i 20 zbiórek.

Pelicans udało się również w dużej mierze zneutralizować największą gwiazdę Raptors - Kawhiego Leonarda.

"Jeśli Kawhi trafia tylko siedem z 20 rzutów, to znaczy, że wykonałeś świetną robotę w defensywie" - komplementował podopiecznych trener Alvin Gentry.

Tempa nie zwalnia Joel Embiid. Kameruński środkowy Philadelphia 76ers już po raz dziewiąty w tym sezonie zakończył mecz z dorobkiem co najmniej 30 pkt i 10 zbiórek. Tym razem uzyskał dokładnie 35 pkt i 18 zbiórek, a jego zespół pokonał na wyjeździe Miami Heat 124:114.

- Jego dominacja mnie nie zaskakuje. Powiem, kiedy osiągnie liczby, które mnie naprawdę zadziwią - podkreślił trener 76ers Brett Brown.

ps

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

NBA: ciężkie chwile Gortata w Clippers. "Wiele drużyn chciałoby takiego zawodnika"

Ostatnia aktualizacja: 09.11.2018 16:52
Jedyny polski koszykarz w NBA – Marcin Gortat (Los Angeles Clippers) przeżywa ostatnio ciężkie chwile w swoim zespole. W trzech ostatnich spotkaniach nie pojawił się na parkiecie nawet na minutę. Polski skaut pracujący w najlepszej koszykarskiej lidze świata – Rafał Juć uważa jednak, iż na ogłaszanie końca przygody łodzianina z NBA jest stanowczo za wcześnie. - Marcin jest jednym z 15 najlepszych centrów w lidze – zaznacza.
rozwiń zwiń