X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Szwedzi mają problem z rasizmem? Ibrahimović wydał kolejną autobiografię

Ostatnia aktualizacja: 06.11.2018 17:56
Napastnik Los Angeles Galaxy i były kapitan piłkarskiej reprezentacji Szwecji Zlatan Ibrahimović w nowej autobiografii, która ukaże się na rynku w czwartek, oskarża Szwecję o ukryty rasizm.
Zlatan Ibrahimović
Zlatan Ibrahimović Foto: katatonia82/Shutterstock.com

Książka „Ja, Futbol” została napisana przez wieloletniego felietonistę dziennika „Expressen” Matsa Olssona. Skandynawskie media uzyskały już do niej dostęp i cytują fragmenty, szczególnie te dotyczące rasizmu.

Piłkarz urodził się w Malmoe w 1981 roku. Jego ojcem jest Bośniak Sefik Ibrahimović, a matką Chorwatka Jurka Gravćc.

„Moja kariera, zwłaszcza w początkowej fazie, wyglądałaby zupełnie inaczej, gdybym nazywał się Svensson albo Olsson. Z moim nazwiskiem musiałem cały czas walczyć i coś udowadniać, zwłaszcza w reprezentacji” - pisze piłkarz, który zadebiutował w drużynie narodowej w 2001 roku.

Podkreśla, że nie był w niej zbyt mile widziany zarówno przez szkoleniowców, jak i innych piłkarzy, a zwłaszcza przez media. Pierwsze lata gry wywoływały falę krytyki gazet, które pisały, że jest, co prawda, nieoszlifowanym diamentem, lecz kompletnie nie pasuje do gry zespołowej.

„Kiedy przegraliśmy, media pisały, że była to moja wina. Również w przypadku, kiedy mecz był słaby pisano, że nie pasuję do drużyny, jestem egoistą i że zakłócam jej rytm. Fala krytyki przygasła nieco, kiedy byłem kapitanem, lecz wszystko się powtórzyło ze zdwojoną siłą przed mistrzostwami świata w Rosji, kiedy pisano, że nie jestem tej drużynie w ogóle potrzebny i że mógłbym jej zaszkodzić” - wyznaje w książce Ibrahimovic.

W reprezentacji Szwecji rozegrał do 2016 roku, kiedy z niej zrezygnował, 116 meczów i strzelił 62 bramki.

Przypomniał też sytuację Jimmiego Durmaza podczas mundialu w Rosji w fazie grupowej, którego faul w ostatnich sekundach doliczonego czasu gry spowodował rzut wolny i zwycięską bramkę dla Niemiec (2:1).

„W kilkadziesiąt minut stał się najbardziej znienawidzoną osobą w Szwecji i grożono mu nawet śmiercią. Rasizm wyszedł wtedy spod politycznej poprawności Szwedów z nieprawdopodobną i niekontrolowaną siłą. Jimmy, podobnie jak ja, urodził się w Szwecji, lecz w rodzinie libańsko-tureckiej i podobnie jak ja jest traktowany jako +svartskalle+ (czarny łeb). Gdyby jednak był czystej krwi Szwedem ze starym szwedzkim nazwiskiem, pisano by tylko o braku szczęścia” - ocenił Ibrahimovic.

Piłkarz opisuje też kulisy przejścia w marcu z Manchesteru United do LA Galaxy, w sprawie którego poważnie pokłócił się ze swoim agentem.

„To nie było posunięcie finansowe, a wręcz odwrotnie, chęć pokazania Europie, że po ciężkiej kontuzji wiosną 2017 roku i wbrew głosom o końcu kariery wstałem z piłkarskiego grobu i dowiodłem, że jeszcze poważnie liczę się w tej grze. Dlatego jestem temu klubowi bardzo wdzięczny za to, że dał mi szansę” podkreślił.

Jest to już druga autobiografia piłkarza, który w listopadzie 2011 roku wydał książkę „Ja, Zlatan Ibrahimovic” (w Polsce „Ja, Ibra”), sprzedaną w liczbie 1,5 miliona egzemplarzy w kilkudziesięciu krajach.

pm

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Primera Division: na kłopoty Zlatan? Real rozważa ściągnięcie Ibrahimovicia

Ostatnia aktualizacja: 22.10.2018 13:03
Szwedzki napastnik Zlatan Ibrahimovic może wrócić do Europy. Grający obecnie w Los Angeles Galaxy piłkarz jest w kręgu zainteresowań znajdującego się w poważnym kryzysie Realu Madryt - podało hiszpańskie radio Cadena Cope. 
rozwiń zwiń