X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
x
x
Wiadomości

62 lata od katastrofy lotniczej Manchesteru United w Monachium. Piłkarski świat nie był już taki jak wcześniej

Ostatnia aktualizacja: 06.02.2020 14:18
6 lutego 1958 roku to data, która na zawsze zapadnie w pamięci fanów Manchesteru United, ale i nie tylko. Mija 62 lat od katastrofy samolotu w Monachium, gdzie zginęły 23 osoby, w tym ośmiu zawodników "Czerwonych diabłów".
Zdjęcie rozbitego samolotu w Monachium, którym leciał zespół Manchesteru United (6.02.1958)
Zdjęcie rozbitego samolotu w Monachium, którym leciał zespół Manchesteru United (6.02.1958) Foto: PAP/DPA/Klaus-Dieter Heirler

Prawdopodobnie Manchester United nigdy nie stworzył takiej generacji piłkarzy jaką udało się wtedy wychować legendarnemu Mattowi Busby'emu. Wśród gwiazd był m.in. mistrz świata z 1966 roku Sir Bobby Charlton, któremu na szczęście udało się przeżyć katastrofę w Monachium.

Zespół "Czerwonych diabłów" powoli wspinał się na wyżyny swoich umiejętności, co ważne Busby'emu udało się stworzyć znakomity kolektyw z młodych zawodników - średnia wieku w jego drużynie wynosiła zaledwie 22 lata.

Ze względu na tak niski wiek piłkarzy media i dziennikarze zaczęli określać zespół United jako "Dzieciaki Busby'ego". Była to drużyna, która miała dopiero podbić Europę i na lata zdominować ligę angielską. 


6 lutego 1958 roku podczas drogi powrotnej z ćwierćfinałowego meczu w ramach Pucharu Europy z drużyną Red Star Belgrad (Crvena zvezda) w Jugosławii, samolot z piłkarzami Manchesteru United na pokładzie rozbił się podczas startowania na lotnisku w Monachium. Długa podróż wymagała tankowania maszyny, a dodatkowo pogorszeniu uległy warunki pogodowe co znacznie utrudniało start.

Pilot nie chciał nocować w Niemczech i podjął trzy próby wzniesienia maszyny, niestety ostatnia okazała się feralna doprowadzając do tragedii. Z 44 osób przebywających na pokładzie śmierć poniosło 23 - w tym ośmiu piłkarzy United: Geoff Bent, Roger Byrne, Eddie Colman, Duncan Edwards, Mark Jones, David Pegg, Tommy Taylor i Billy Whelan. 

W samolocie byli także dziennikarze i sztab szkoleniowy drużyny. Wśród ocalałych był menedżer Manchesteru United - Matt Busby, który po katastrofie musiał chwilowo zrezygnować ze swojej roli by dojść do pełni zdrowia. Jego obowiązki przejął Jimmy Murphy odpowiedzialny za zespół rezerw. 

Źródło: YouTube/British Pathé


Jak później relacjonowały brytyjskie media, bramkarz "Czerwonych diabłów" Harry Gregg wspominał, że "wszyscy w samolocie przeczuwali, że dojdzie do tragedii". Sam Gregg jest określany mianem jednego z najlepszych bramkarzy United w historii. 

Przez wydarzenia w Niemczech nazywany był "Bohaterem z Monachium". To właśnie on wyniósł z płonącego samolotu m.in. Bobby'ego Charltona i menedżera United Matta Busby'ego. 

62 lat po tragedii w Monachium tamtejsze wydarzenia wciąż są w pamięci fanów Manchesteru United jak i całej społeczność Premier League. Podobnie jest w Monachium, gdzie co roku między innymi przedstawiciele Bayernu oddają hołd tym, którzy zginęli wtedy na lotnisku. 

Wyświetl ten post na Instagramie.

Remembering the #FlowersOfManchester.

Post udostępniony przez Manchester United (@manchesterunited)


"Dzieciaki Busby'ego", które zginęły w Monachium:

Geoff Bent - był rezerwowym, który w ostatniej chwili został włączony do składu ze względu na kontuzję Rogera Byrne'a i poleciał do Jugosławii. Zmarł w wieku 25 lat.

Roger Byrne - był kapitanem United i zaliczył ponad 245 występów w barwach "Czerwonych diabłów". Ponadto był kapitanem ekipy Busby'ego. Miał 28 lat.

Eddie Colman - najmłodsza ofiara katastrofy - 21 lat. Zaliczył w Manchesterze 85 występów. 

Duncan Edwards - przez wielu uważany za jednego z najlepszych piłkarzy jakiego widziano na boiskach Anglii. Zmarł w wieku 21 lat, dwa tygodnie po wydarzeniach w Monachium.

Mark Jones - w barwach United zdobył dwa tytuły mistrzowskie, miał 24 lata. Cztery miesiące po katastrofie urodziła mu się córka. 

David Pegg - podobnie jak Jones sięgnął po dwa mistrzostwa z Manchesterem. Miał 22 lata. 

Tommy Taylor - był główną postacią jednego z najdroższych ówcześnie transferów (30 000 funtów). Zdobył 112 bramek w 166 meczach. Miał 22 lata.

Liam "Billy" Whelan - był najlepszym strzelcem "Czerwonych diabłów" w sezonie 1956/57. Miał 22 lata. 


Katastrofa z 6 lutego 1958 roku przerwała piłkarski marsz Manchesteru United, który w swoim składzie posiadał młodych, a zarazem bardzo zdolnych piłkarzy. 
Dopiero w latach 60. Busby próbował na nowo odbudować drużynę, która miała walczyć o najwyższe trofea w Europie. Kolejna generacja piłkarzy z pod ręki Busby'ego pokazała światu George'a Besta.

Mateusz Brożyna

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Cristiano Ronaldo kończy 35 lat. Genialny piłkarz i ekspert od oszukiwania czasu

Ostatnia aktualizacja: 05.02.2020 12:30
W środę 35. urodziny świętuje Cristiano Ronaldo, bez wątpienia jeden z najlepszych piłkarzy w historii futbolu. Od ponad 15 lat portugalska gwiazda utrzymuje się na szczycie, bijąc kolejne rekordy i kompletując trofea. I nie powiedział jeszcze swojego ostatniego słowa.
rozwiń zwiń