X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Kreml kusi Ukrainę: tani gaz za gazociągi

Ostatnia aktualizacja: 11.03.2013 13:43
Moskwa chce od Kijowa ustawowych gwarancji dzierżawy gazociągów, w zamian gotowa jest obniżyć ceny gazu - informują media.
Kreml kusi Ukrainę: tani gaz za gazociągi
Foto: gazprom.com

Rosyjski Gazprom gotowy jest obniżyć ceny gazu dla Ukrainy pod warunkiem, że uzyska od Kijowa ustawowe gwarancje dzierżawy ukraińskich gazociągów nawet po ewentualnej zmianie władzy w tym kraju - donosi w poniedziałek gazeta "Kommiersant-Ukraina".

To właśnie z powodu wysunięcia przez Gazprom tego postulatu ubiegłotygodniowa wizyta prezydenta Ukrainy Wiktora Janukowycza w Moskwie zakończyła się bez rezultatu - napisał dziennik z powołaniem się na źródła w ukraińskim resorcie energetyki.
Jeśli Ukraińcy zgodziliby się na takie zmiany prawa, które pozwolą na wydzierżawienie Rosji gazowych magistrali przesyłowych, cena kupowanego od niej gazu spadłaby z obecnych 426 do 260 dolarów za tysiąc metrów sześciennych paliwa, a stawka ta obejmowałaby gaz nabyty przez Ukrainę od 1 stycznia bieżącego roku - potwierdził w rozmowie z "Kommiersantem" anonimowy informator z Gazpromu.

Jest luka w prawie
Obecnie ukraińskie prawo zabrania przekazywania należących do państwa gazociągów w dzierżawę, jednak władze w Kijowie znalazły lukę, która pozwala obejść ten zakaz. Zgodnie z obowiązującymi na Ukrainie ustawami Gazprom mógłby uzyskać prawo zarządzania siecią przesyłania gazu, jeśli by w nią zainwestował.
- W zasadzie z pomocą tego punktu (w ukraińskim prawie) moglibyśmy powołać konsorcjum, w którym Gazprom inwestuje środki w budowę nowych i modernizację starych gazociągów. Opowiedzieliśmy o tym stronie rosyjskiej, jednak oni nalegają, by takie decyzje zostały potwierdzone przez Radę Najwyższą (parlament) Ukrainy - mówi dziennikowi urzędnik ministerstwa energetyki w Kijowie.
Prezydent Janukowycz liczył, iż osiągnie postęp w sprawie cen gazu dla swego kraju w rozmowach z prezydentem Rosji Władimirem Putinem, do których doszło 4 marca w Zawidowie koło Tweru, ale do porozumienia nie doszło.

Ukraina kupuje gaz drożej od Niemiec
Kijów od trzech lat zabiega o obniżenie ceny rosyjskiego gazu, argumentując, że jako bezpośredni sąsiad Rosji płaci za błękitne paliwo więcej niż jego odbiorcy w Niemczech. Moskwa uzależnia ewentualne zrewidowanie umów gazowych z Ukrainą od jej przystąpienia do Unii Celnej Rosji, Białorusi i Kazachstanu lub przekazania stronie rosyjskiej kontroli nad ukraińską siecią przesyłu gazu, którą gaz z Rosji płynie do państw UE. Władze Ukrainy, która dąży do zbliżenia z UE, unikają składania jednoznacznych deklaracji w sprawie wejścia do Unii Celnej. Janukowycz powtarza, że Kijów zdecyduje o formie współpracy z tą strukturą po przeanalizowaniu wyników jej funkcjonowania. Rozwiązaniem - jego zdaniem - mogłoby być przyznanie Ukrainie statusu obserwatora.
Ukraiński prezydent nie wyklucza natomiast kompromisu w sprawie sieci przesyłu gazu. Nie zdradza jednak, na czym ten kompromis miałby polegać. Media w Rosji sugerowały wcześniej, że może chodzić o utworzenie ukraińsko-rosyjskiego konsorcjum i przekazanie mu w dzierżawę systemu przesyłowego.

PAP/agkm

Galeria: dzień na zdjęciach >>>

Czytaj także

Gazprom zaczął budowę gazociągu South Stream

Ostatnia aktualizacja: 07.12.2012 14:47
Gazociągiem Południowym ma popłynąć gaz z Rosji i Azji Środkowej do Europy z ominięciem Ukrainy.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Naftohaz dostał rachunek Gazpromu: 7 mld dolarów

Ostatnia aktualizacja: 26.01.2013 20:44
Jest to prawdopodobnie kara za próby dywersyfikacji dostaw tego paliwa przez ukraińskie władze - komentują eksperci.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Gazprom podliczył South Stream. Będzie kosztować...

Ostatnia aktualizacja: 29.01.2013 13:01
Budowa gazociągu South Stream, którym gaz z Rosji i Azji Środkowej ma być tłoczony do Europy z ominięciem Ukrainy, będzie kosztować około 39,2 mld dolarów - poinformował rosyjski koncern gazowy Gazprom.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Dług Ukrainy wobec Gazpromu to gra polityczna

Ostatnia aktualizacja: 30.01.2013 08:20
Ukraiński dziennik "Siewodnia" twierdzi, że rachunek Gazpromu wobec Naftohazu za niedobór gazu to element gry politycznej.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Kijów nie zapłaci Gazpromowi, a kupi gaz od UE

Ostatnia aktualizacja: 07.02.2013 12:35
- Odpowiedzieliśmy że nie uważamy za uzasadnione opłacanie rachunku w wysokości 7 miliardów dolarów, ponieważ nie ma ku temu żadnych podstaw - oświadczyło ministerstwo energetyki w Kijowie.
rozwiń zwiń