X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

„Za duża, żeby lecieć”. Linie lotnicze pozwane o miliony

Ostatnia aktualizacja: 27.11.2012 14:57
Mąż Amerykanki, która zmarła w Europie nie mogąc znaleźć dla siebie lotu powrotnego do Nowego Jorku, pozwał dwie linie lotnicze na sumę 6 milionów dolarów.
Za duża, żeby lecieć. Linie lotnicze pozwane o miliony
Foto: sxc.hu/cc

Vilma Soltesz w chwili śmieci ważyła 193 kilogramów. W październiku kobieta udała się na wakacje na Węgry, skąd planowała wrócić do Nowego Jorku, gdzie leczyła się z konsekwencji swojej wagi; wadliwej pracy nerek i cukrzycy. Kobieta zmarła zanim udało jej się znaleźć przewoźnika, który zgodziłby się zabrać ją do USA.

Kobieta na Węgry przyleciała z liniami KLM i to do nich jako pierwszych zgłosiła się po bilet powrotny. Te jednak stwierdziły – już po tym jak zarezerwowała dla siebie dwa miejsca w samolocie - że nie mogą jej wpuścić na pokład. Doradzono jej, by pojechała do Pragi czeskiej, skąd miała móc polecieć do Nowego Jorku większym samolotem linii Delta Airlines. Gdy jednak wsiadła na pokład okazało się, że nie sposób zapiąć jej pasa bezpieczeństwa, wobec czego kapitan kazał jej opuścić pokład.

Kobieta zmarła wskutek niewydolności nerek, zanim udało jej się znaleźć alternatywny lot.

Choć, jak twierdzą rzecznicy obu linii lotniczych, „zrobiono wszystko” by umożliwić kobiecie lot do domu, jej mąż złożył pozew o odszkodowanie w wysokości 6 milionów dolarów, argumentując że skoro można było zabrać ją do Europy, to obowiązkiem przewoźników było umożliwienie jej powrotu.

CBS, BBC

Czytaj także

Linie lotnicze: osoby otyłe muszą kupić dwa bilety

Ostatnia aktualizacja: 20.01.2010 08:04
Otyli pasażerowie, korzystający z samolotów grupy lotniczej KLM/Air France będą wkrótce musieli kupować dwa bilety.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Musiał stać przez cały 7-godzinny lot, bo sąsiad…

Ostatnia aktualizacja: 26.11.2011 09:00
57-letni Amerykanin Arthur Berkowitz musiał stać przez cały siedmiogodzinny lot z Anchorage do Filadelfii, bo siedzący obok niego pasażer był tak otyły, że zajął pół jego miejsca.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Zjadł kurczaka i zmarł podczas lotu. Linie lotnicze pozwane

Ostatnia aktualizacja: 01.12.2011 10:09
Linie American Airlines i firma cateringowa Sky Chefs zostały pozwane na sumę ponad miliona dolarów z powodu śmierci 73-letniego pasażera po zjedzeniu posiłku w locie.
rozwiń zwiń