X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Dożywocie za zabicie i spalenie zwłok kobiety

Ostatnia aktualizacja: 03.11.2011 12:48
Sąd Apelacyjny w Białymstoku skazał na dożywocie i 25 lat więzienia dwóch mieszkańców Zambrowa oskarżonych o brutalne zabójstwo, a potem spalenie zwłok młodej kobiety.
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: Glow Images/East News

Utrzymane zostało tym samym orzeczenie sądu pierwszej instancji. Wyrok jest prawomocny. Sąd apelacyjny oddalił i uznał za bezzasadne cztery apelacje: trzy obrońców dwóch oskarżonych, a także apelację pełnomocnika oskarżycieli posiłkowych, którymi byli rodzice zamordowanej.

 

Okoliczności zdarzenia

Do zbrodni doszło w sierpniu 2009 roku. 21-letnia dziewczyna umówiła się z jednym z mężczyzn na spotkanie. Tam okazało się, że przyszedł także jego kolega i cała trójka wspólnie pojechała z Zambrowa na działkę do pobliskiej miejscowości Sędziwuje. Tam, jak ustaliła w śledztwie prokuratura, pili piwo i w pewnym momencie doszło do sprzeczki, dziewczyna miała obrazić jednego z mężczyzn. Chciała wracać do domu. Mężczyźni zabrali jej i zniszczyli komórkę, potem doszło do szarpaniny. Uderzona w twarz 21-latka upadła, uderzając głową o próg domu.

Sprawcy wpadli w panikę, myśleli, że dziewczyna nie żyje. Kiedy się poruszyła, zaczęli ją kopać i uderzać kijem i siekierą. Żeby ukryć zbrodnię, mężczyźni próbowali spalić zwłoki w stercie słomy w pobliżu gospodarstwa, gdzie przebywali. Pożar zauważyli sąsiedzi, zawiadomieni strażacy znaleźli w pogorzelisku zwłoki.

 

Zbrodnia niczym z horrorów

Sprawstwo wyszło na jaw, gdy jeden z mężczyzn powiedział o tym żonie i bratu.
Sąd pierwszej instancji przyjął, że sprawcy chcieli zabić, a motywem była prawdopodobnie obawa, że dziewczyna powie komuś o tym, co się działo na działce.

Jak uzasadniał wyrok apelacyjny sędzia Janusz Sulima, sąd nie miał wątpliwości, że mieli oni zamiar bezpośredni zabójstwa. Świadczy o tym m.in. fakt, iż wtedy, gdy myśleli, że dziewczyna nie żyje, podjęli decyzję, że spalą zwłoki, a kiedy dziewczyna poruszyła się, dobili ją kijem i siekierą i zacierali ślady przestępstwa.

- Zbrodnia niebywała, wyjątkowa, przeciętny człowiek widuje to tylko w horrorach, trudno mu wyobrazić sobie, że człowiek jest zdolny do czegoś takiego - mówił Sulima.

 

Zobacz galerię: DZIEŃ NA ZDJĘCIACH>>>

 

Orzeczone kary sąd apelacyjny uznał za "adekwatne" do tego, co zrobili oskarżeni.
Karę mniej surową wymierzono temu z nich, który w dniu zabójstwa opowiedział o wszystkim żonie, potem zawiadomił policję. Sąd uznał, że w jego przypadku są jakieś szanse na "przywrócenie go społeczeństwu".

mr

Zobacz więcej na temat: Białystok rodzice

Czytaj także

Wyrok dla boksera. Czerpał korzyści z nierządu

Ostatnia aktualizacja: 31.10.2011 14:20
Na 2,5 roku pozbawienia wolności skazał Sąd Okręgowy w Rzeszowie znanego boksera Dawida Kosteckiego, ps. "Cygan", za założenie i kierowanie grupą przestępczą czerpiącą korzyści z nierządu.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Czechy: Polak trafi za kratki za handel dopalaczami

Ostatnia aktualizacja: 02.11.2011 19:06
Polak Artur K. został skazany przez czeski sąd na dwa lata więzienia. Karę otrzymał za sprzedaż dopalaczy w sieci sklepów Amsterdam.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Handlarz śmiercią" winny stawianych mu zarzutów

Ostatnia aktualizacja: 02.11.2011 11:00
Rosyjski handlarz bronią Wiktor But został uznany przez amerykańskich sędziów przysięgłych za winnego stawianych mu zarzutów próby sprzedaży broni lewicowym rebeliantom z organizacji FARC w Kolumbii.
rozwiń zwiń