X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Rekord świata w długości kryzysu politycznego pobity. Dają darmowe frytki

Ostatnia aktualizacja: 30.03.2011 00:30
Belgia bije niechlubny rekord świata w długości kryzysu politycznego - jest już bez rządu 290 dni.
Audio
  • Rekordowy kryzys polityczny w Belgii - relacja Beata Płomecka (IAR)

Poprzedni rekord należał do Iraku, gdzie po 249 dniach zakończyły się negocjacje w sprawie utworzenia rządu, 40 dni później powstał rząd. W Belgii natomiast nic nie wskazuje na to, by sytuacja miała się szybko zmienić. Pogłębiające się podziały między francuskojęzyczną Walonii i Flandrią, gdzie mówi się po niderlandzku powodują, że o porozumienie będzie bardzo trudno.

W związku z przedłużającymi się negocjacjami polityków z obu stron granicy językowej, studenci już we wtorek organizowali demonstracje, oraz happeningi - rozdawali darmowe frytki - symbol Belgii i jedności kraju a place w kilku większych belgijskich miastach znowu nazwano Placami Frytek.

"Nie w naszym imieniu"

Podobne akcje studenci organizowali w połowie lutego, gdy minęło 249 dni od wyborów parlamentarnych, czyli tyle ile potrzebowali w Iraku przedstawiciele szyitów, sunnitów i Kurdów, by się porozumieć. Belgijscy studenci apelowali o kompromis do polityków, wytykając im dbanie o partykularne interesy, zamiast dobro kraju.

Protestowali też przeciwko podziałowi Belgii, o czym coraz głośniej mówią flamandzcy nacjonaliści. "Nie w naszym imieniu" - to hasło demonstracji organizowanych przez studentów.

Obecnie rozmowy w sprawie utworzenia nowego rządu prowadzi już siódmy negocjator. Jego poprzednicy rezygnowali uznając, że to cel niemożliwy do zrealizowania. Do uzgodnienia pozostają kwestie kluczowe - reforma państwa, większa autonomia dla regionów i źródła ich finansowania, a także prawa wyborcze i językowe frankofonów we flamandzkich gminach.

IAR, sm

Czytaj także

Niecodzienny protest. Nie będzie się golił aż powstanie rząd

Ostatnia aktualizacja: 22.01.2011 00:22
W proteście przeciwko kryzysowi politycznemu w swoim kraju znany belgijski aktor apeluje do rodaków by się nie golili.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Belgowie wyszli na ulice. "Wstyd" i "Chcemy rządu"

Ostatnia aktualizacja: 23.01.2011 15:32
W Brukseli odbyła się wielka demonstracja Belgów znużonych kryzysem politycznym. Belgia nie ma rządu od 224 dni.
rozwiń zwiń

Czytaj także

40 tys. Belgów protestowało przeciwko kryzysowi politycznemu

Ostatnia aktualizacja: 24.01.2011 08:29
Od wyborów parlamentarnych w tym kraju minęło już 7 miesięcy, a partie z niderlandzkojęzycznej Flandrii i francuskojęzycznej Walonii nie mogą się porozumieć w sprawie utworzenia nowego rządu.
rozwiń zwiń