X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
x
x
Wiadomości

Nowa strategia walki z COVID-19. Minister zdrowia: nie strzelamy z armaty, ale precyzyjnie do problemu

Ostatnia aktualizacja: 16.09.2020 13:38
- Zmieniamy filozofię w podejściu do epidemii. Różnicujemy działania i w przeciwieństwie do tego, co było wiosną, nie od razu strzelamy z armaty, ale precyzyjnie i dobraną amunicją do problemu - powiedział minister zdrowia Adam Niedzielski.
Adam Niedzielski
Adam NiedzielskiFoto: Ministerstwo Zdrowia

Minister przed sejmową Komisją Zdrowia przekazał informację na temat działań podejmowanych przez resort w związku z prognozowanym nadejściem tzw. drugiej fali zakażeń koronawirusem SARS-CoV-2.

Wyjaśnił, że z powodu tego, że epidemia zmienia swój charakter, a jesienią nałożą się na nią sezonowe infekcje, ale również dlatego, że w ciągu pół roku wirus jest lepiej poznany oraz nabraliśmy doświadczenia, to można było w okresie jesienno-zimowym zmienić podejście. Wyrazem tego jest właśnie zaprezentowana przez resort we wrześniu strategia walki z COVID-19.

shutterstock covid koronawirus maska free maseczka free 1200.jpg
Noszenie maseczek ochronnych - obowiązek prawny czy moralny?

- Nie stosujemy już narzędzi, które są totalną obroną przed koronawirusem, np. lockdownu, ale przechodzimy do pewnej strategii, która proponuje działania celowane - podsumował Niedzielski.

Reakcja w regionach

Wyjaśnił, że chodzi o to, że w ramach nowego podejścia do epidemii podejmowane będą działania, które nie dotyczą - jak to miało miejsce wiosną - działań w skali całego kraju, ale skupiają się na reakcji w regionach i szacowaniu tam ryzyka dotyczącego rozprzestrzeniania wirusa.

Czytaj także:

- To podejście oparte na poziomie powiatowym. Definiujemy strefy i w zależności od tempa zachorowań definiujemy strefy zagrożone (czerwone), mniej zagrożone (żółte) i te, których nie należy traktować jako niezagrożone (zielone) - mówił.

"Nie strzelamy z armaty"

Dodał, że w ślad za różnicowaniem ryzyka, dobierane są "inne narzędzia reakcji".

koronawirus polska 1200 shutterstock.jpg
Rzecznik GIS o odwiedzinach w szpitalach: procedury powinny być wypracowane na poziomie placówek

- Nie od razu strzelamy z armaty, tylko staramy się strzelać precyzyjnie i dobraną amunicją do tego, z jakim celem, problemem mamy do czynienia - posłużył się porównaniem.

Powiedział, że przykładem tego typu podejścia jest otwarcie od września szkół. Przedłużająca się izolacja dzieci mogłaby przynieść gorsze konsekwencje, również w sferze psychicznej, bo potrzebują one bezpośredniego kontaktu z rówieśnikami.

Funkcjonowanie szpitali 

Odnosząc się do rozwiązań zawartych w strategii, przypomniał, że wprowadza ona zmiany organizacyjne dotyczące np. funkcjonowania szpitali w trzypoziomowym modelu (powiatowe, zakaźne i wielospecjalistyczne) czy włączenia lekarzy rodzinnych do zlecenia testów pacjentów i testowania głównie osób z objawami. Zaznaczył równocześnie, że resort dąży do zwiększania liczby mobilnych punktów pobrań (obecnie 343), ale także wydłuża czas ich pracy z dwóch do ponad czterech godzin.

Niedzielski przypomniał także, że laboratoria mogą w ciągu doby wykonywać 50-60 tys. testów, podczas gdy obecnie przeprowadzają ich 15-25 tys. Oznacza, to - jego zdaniem - że "nie ma ryzyka, by ta wydolność nie była wystarczająca".

Wspomniał też, o tym, że osoby starsze i z grup ryzyka dodatkowo będą testowane np. przed zgłoszeniem do sanatorium, hospicjum, domu opieki społecznej.

Minister mówił też o rozwiązaniu dotyczącym elektronizacji obiegu zgłoszeń, które Polacy wnoszą do sanepidu. Centralna infolinia ma być zintegrowana z tą działającą w Narodowym Funduszu Zdrowia. Osoba podejrzewająca u siebie zakażenie COVID-19 będzie mogła ten fakt zgłosić "przy użyciu systemu informatycznego", następnie zostanie ono przekazane do odpowiedniej inspekcji sanitarnej i można będzie śledzić status tego zgłoszenia. Minister dodał, że w ten sposób odciąży to sanepid, który będzie mógł skupić się na dochodzeniach epidemiologicznych.

szczepionka shutterstock 1200.jpg
"Realnie będzie dostępna wiosną". Minister zdrowia o szczepionce na koronawirusa

Zasada DDM

Niedzielski poruszył też kwestię działań, które mają chronić przed zakażeniami. Zauważył, że tutaj mieści się w nich zasada DDM (dezynfekcja, dystans, maseczki), a stosowanie jej "to bardzo realny mechanizm, który pozwala hamować rozwój pandemii".

Kolejnym działaniem prewencyjnym jest szczepienie przeciw grypie. W Polsce w sezonie grypowym - jak zauważył - dostępnym ma być 2 mln dawek szczepionki. Jak wyjaśniał dalej, wynika z tego, że producenci "analizują dokładnie sytuację z poprzednich lat i podejmują decyzję o takiej wstępnej alokacji na poszczególne rynki". Dodał, że w zeszłym roku 1,5 mln osób (około 4 proc. populacji) poddało się szczepieniom i to było mniej niż zakładano.

- Teraz zwiększenie tej podaży na polski rynek jest stosunkowo trudne, bo producenci i dostawcy identyfikują nasz kraj, chociażby na tle Europy jako objęty większym ryzykiem biznesowym, bo poziom świadomości i wyszczepialności jest mniejszy - podkreślił.

Made with Flourish

fc

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak