X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Stop "domowej aborcji". Petycję podpisało ponad 170 tys. osób

Ostatnia aktualizacja: 23.04.2020 10:53
Działacze proaborcyjni na całym świecie pracują nad nowym, niebezpiecznym projektem pod nazwą "domowa aborcja" - ostrzegaja środowisko prolife. Petycję przeciwko umożliwianiu aborcji w czasach pandemii koronawirusa uruchomiła pratforma CitezenGO, podpisało ją już ponad 170 tys. osób.
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: Shutterstock

Petycja "NIE dla domowej aborcji!" skierowana jest do liderów szczytu G20. Wyjaśniono w niej, w jaki sposób, w ramach tzw. środków ochronnych przed koronawirusem, umożliwiana ma być aborcja.

Aborcja przez teleporadę i e-wizytę

USG ciąża ochrona życia aborcja 1200.jpg
Feministki wywieszają parasolki. Odpowiedzią jest akcja #FalaŻycia

"Pomysł polega na tym, by znieść wszelkie dotychczasowe bariery w powszechnym dostępie do aborcji. Chodzi głównie o zgodę, by lekarze pierwszego kontaktu (zamiast ginekologów) mogli (bez żadnych badań) przepisywać pacjentkom pigułki aborcyjne w trakcie tzw. »telewizyty«. Zestaw do przeprowadzenia aborcji farmakologicznej w domu byłby wówczas dostarczany pocztą" - wyjaśniają twórcy petycji.

Środowisko prolife ostrzega, że pomysł został już zrealizowany w Holandii, Niemczech i Wielkiej Brytanii.

Powikłania i zagrożenie zdrowia kobiet

leah-darrow-screen-1200.jpg
"Nigdy nie niszczą marzeń". Znana modelka broni życia nienarodzonych dzieci

– Skutki są oczywiste. Aborcja będzie jeszcze łatwiejsza i bardziej dostępna niż kiedykolwiek wcześniej. Zwiększy się liczba zabitych nienarodzonych dzieci, ale też liczba kobiet, u których wystąpią powikłania zagrażające zdrowiu i życiu w związku z zastosowaniem środków farmakologicznych bez niezbędnych w takich przypadkach badań wykluczających prawdopodobieństwo wystąpienia tzw. skutków ubocznych - przekonuje CitizenGO.

Tzw. domowa aborcja ma być świadczeniem finansowanym przez poszczególne państwa, zatem przemysł aborcyjny zasilą pieniądze podatników.

pg,CitizenGo

Czytaj także

Wielka Brytania: łatwiej o aborcję w czasie epidemii. Kościół zaniepokojony nowym prawem

Ostatnia aktualizacja: 07.04.2020 08:59
Na czas epidemii SARS-CoV-2 na Wyspach Brytyjskich, rząd Wielkiej Brytanii dopuścił możliwość dokonywania farmakologicznej aborcji we własnym domu. By dostać receptę na odpowiednie środki wystarczy lekarska konsultacja telefoniczna lub w formie video-rozmowy - informuje ekai.pl.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Tam, gdzie jest ryzyko, tam musi być prawo wyboru". Bioetyk o przymusowych szczepieniach

Ostatnia aktualizacja: 22.04.2020 21:02
- Faktem jest, że wokół szczepień błyskawicznie i przymusowo wprowadzanych jest wiele pytań co do ich bezpieczeństwa. Od strony moralnej tam, gdzie jest ryzyko, tam musi być prawo wyboru - powiedział w Polskim Radiu 24 ks. prof. Piotr Kieniewicz, bioetyk.
rozwiń zwiń