X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Dekada po katastrofie smoleńskiej - kalendarium wydarzeń

Ostatnia aktualizacja: 07.04.2020 18:20
Po katastrofie Polacy masowo palili znicze przed Pałacem Prezydenckim w stolicy
Po katastrofie Polacy masowo palili znicze przed Pałacem Prezydenckim w stolicyFoto: PAP/Jacek Turczyk

ROK 2010

10 kwietnia 2010 r.

O godz. 8.41 rządowy samolot wiozący delegację lecącą na obchody 70-lecia Zbrodni Katyńskiej rozbił się w Smoleńsku. Zginął prezydent Lech Kaczyński, jego żona i 94 osoby, w tym wielu wysokich urzędników państwowych i dowódców wojskowych.

Obowiązki głowy państwa przejął marszałek Sejmu Bronisław Komorowski.

Premier Donald Tusk zwołał nadzwyczajne posiedzenie Rady Ministrów i w imieniu wszystkich Polaków złożył wyrazy współczucia i kondolencje rodzinom ofiar.

Ogłoszono żałobę narodową.

Do Smoleńska udał się szef PiS Jarosław Kaczyński wraz ze współpracownikami. Na lotnisku zidentyfikował ciało prezydenta.

Do Smoleńska poleciał także Donald Tusk. Premier Rosji Władimir Putin zaprowadził go na miejsce katastrofy, gdzie wspólnie złożyli wiązanki kwiatów.

Wojskowa Prokuratura Okręgowa w Warszawie wszczęła śledztwo w sprawie katastrofy. Do Smoleńska udali się polscy prokuratorzy wojskowi.

Własne postępowania wszczęły w Rosji prokuratura i Międzypaństwowy Komitet Lotniczy (MAK). Prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew ogłosił 12 kwietnia dniem żałoby narodowej w Rosji.

11 kwietnia 2010 r.

Do kraju sprowadzono trumnę z ciałem prezydenta. Przed Sejmem odbyła się uroczystość ku czci ofiar katastrofy. Do Moskwy udały się rodziny ofiar wraz z minister zdrowia Ewą Kopacz, która pomagała identyfikować ofiary.

13 kwietnia 2010 r.

Do kraju sprowadzono trumnę z ciałem małżonki prezydenta. Trumny z ciałami pary prezydenckiej zostały wystawione na widok publiczny w Pałacu Prezydenckim. W ciągu następnych czterech dni hołd Lechowi i Marii Kaczyńskim złożyło ok. 180 tys. osób.

15 kwietnia 2010 r.

Przed Pałacem Prezydenckim harcerze i harcerki z różnych związków ustawili drewniany krzyż z napisem: "Ten krzyż to apel harcerzy i harcerek do władz i społeczeństwa o zbudowanie tutaj pomnika". Przez następne miesiące pod krzyżem składają wieńce m.in. rodziny ofiar i władze PiS. Gromadzą się ludzie.

Tłumy przed Pałacem Prezydenckim w Warszawie/ fot. PAP/Leszek Szymański Tłumy przed Pałacem Prezydenckim w Warszawie/ fot. PAP/Leszek Szymański

16 kwietnia 2010 r.

Zakończono czynności dochodzeniowe na miejscu katastrofy. MAK podał, że samolot zahaczył o drzewo przed pasem startowym, skręcił w lewo, odwrócił się na plecy i spadł na ziemię. Silniki działały do końca, a na pokładzie nie doszło do pożaru ani wybuchu.

17 kwietnia 2010 r.

Na placu Piłsudskiego w Warszawie odbyły się państwowe uroczystości żałobne ku czci 96 ofiar katastrofy. "Niewiele jest takich chwil w dziejach narodu, w których wiemy i czujemy, że jesteśmy naprawdę razem, katastrofa pod Smoleńskiem do takich chwil należała" - powiedział Bronisław Komorowski.

18 kwietnia 2010 r.

Po uroczystościach żałobnych z udziałem wielu gości z zagranicy i setek tysięcy Polaków Lech i Maria Kaczyńscy spoczęli w krypcie katedry na Wawelu. Z powodu utrudnień w ruchu lotniczym spowodowanych pyłem wulkanicznym do Krakowa nie przylecieli m.in.: prezydent USA, kanclerz Niemiec, prezydent Francji i przewodniczący Komisji Europejskiej.

Uroczystości pogrzebowe prezydenta Lecha Kaczyńskiego i jego żony Marii Kaczyńskiej w bazylice Mariackiej na Rynku Głównym w Krakowie/ fot. PAP/Radek Pietruszka Uroczystości pogrzebowe prezydenta Lecha Kaczyńskiego i jego żony Marii Kaczyńskiej w bazylice Mariackiej na Rynku Głównym w Krakowie/ fot. PAP/Radek Pietruszka

26 kwietnia 2010 r.

Nie ma prawnej możliwości powołania wspólnego polsko-rosyjskiego zespołu śledczego w sprawie katastrofy - podała Prokuratura Generalna. O takiej możliwości mówiło PiS, powołując się na komunikat Centrum Informacyjnego Rządu z 10 kwietnia informujący o tym, że Dmitrij Miedwiediew zapewnił Donalda Tuska, iż śledztwo będzie prowadzone "wspólnie przez prokuratorów polskich i rosyjskich". PiS zaczyna mówić o powołaniu międzynarodowej komisji do spraw katastrofy.

28 kwietnia 2010 r.

Szef Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji Jerzy Miller stanął na czele Komisji Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego.

29 kwietnia 2010 r.

Polska prokuratura ujawniła, że bada cztery wersje przyczyn katastrofy - awarii samolotu, skutku działań ludzkich (np. załogi i kontroli ruchu powietrznego), organizacji i zabezpieczenia lotu oraz zachowań i działań osób trzecich. Ta ostatnia wersja zakłada m.in. zamach terrorystyczny oraz sugestie i oczekiwania określonego działania od załogi. Śledczy podkreślają, że muszą sprawdzać także takie hipotezy, które wydają się nieracjonalne.

7 maja 2010 r.

Nie ma podstaw prawnych do przejęcia przez Polskę ścigania karnego w sprawie katastrofy - podała Prokuratura Generalna. Wyjaśniła, że przekazanie ścigania byłoby możliwe w przypadku postawienia zarzutu obywatelowi polskiemu. PiS chciało, by Donald Tusk wystąpił do Rosji o przekazanie postępowania Polsce.

19 maja 2010 r.

MAK ogłosił wstępny raport na temat katastrofy. Ustalono m.in., że w kabinie pilotów były dwie postronne osoby, drzwi do kabiny podczas lądowania były otwarte. Przy wylocie załoga nie miała informacji o pogodzie w Smoleńsku. Kontrolerzy lotu i załoga polskiego Jaka-40 informowali Tu-154M o pogarszaniu się pogody. MAK zakończył rozszyfrowywanie czarnych skrzynek. Według szefowej MAK Tatiany Anodiny, kwestia ewentualnego wywierania wpływu na załogę musi być jeszcze zbadana.

31 maja 2010 r.

Szef MSWiA Jerzy Miller dostał od MAK zapisy odczytu czarnych skrzynek. Podpisanie polsko-rosyjskiego memorandum zezwoliło na opublikowanie zapisów.

1 czerwca 2010 r.

MSWiA ujawniło dokonaną przez MAK transkrypcję nagrań czarnych skrzynek. Końcówka nagrania jest dramatyczna. Wcześniej załoga mówiła m.in. "To będzie... makabra będzie. Nic nie będzie widać", "Nie, no ziemię widać... coś tam widać... Może nie będzie tragedii...". Według zapisu słychać też głosy osób spoza załogi: dowódcy Sił Powietrznych gen. Andrzeja Błasika i szefa protokołu MSZ Mariusza Kazany, który na 11 minut przed tragedią mówi: "Na razie nie ma decyzji prezydenta, co dalej robić".

2 czerwca 2010 r.

Polska prokuratura uzyskała nagrania z czarnych skrzynek. Trafiły one do biegłych z Instytutu Ekspertyz Sądowych w Krakowie.

21 czerwca 2010 r.

Do polskiej prokuratury wpłynęły pierwsze akta rosyjskiego śledztwa: zeznania świadków, protokoły i dokumentacja fotograficzna z oględzin miejsca katastrofy i protokoły identyfikacji ciał ofiar.

zi 
Fot. Tomasz Biedermann/shutterstock.com

10 lipca 2010 r.

Prezydent elekt Bronisław Komorowski powiedział w wywiadzie dla "Gazety Wyborczej", że krzyż przed Pałacem Prezydenckim - gdzie gromadzi się coraz więcej osób - to "symbol religijny, więc zostanie we współdziałaniu z władzami kościelnymi przeniesiony w inne, bardziej odpowiednie miejsce".

16 lipca 2010 r.

Jarosław Kaczyński zapowiedział "białą księgę" w sprawie katastrofy. Ocenił, że zachowanie rządu w tej sprawie jest "w najwyższym stopniu dziwne". "Jeżeli prezydent Komorowski usunie krzyż, który stoi przed Pałacem, to można powiedzieć, że będzie zupełnie jasne, kim jest i po której jest stronie w różnego rodzaju sporach dotyczących polskiej historii i polskich powiązań" - podkreślił.

20 lipca 2010 r.

MAK podał, że warunki atmosferyczne w Smoleńsku nie spełniały 10 kwietnia wymogów lądowania, o czym załoga Tu-154M była informowana. Ustalił on, że w chwili katastrofy widoczność sięgała 300-500 m, była mgła, a dolna granica chmur wynosiła 40-50 m.

Antoni Macierewicz (PiS) stanął na czele zespołu parlamentarnego do spraw katastrofy. 

Zawarto porozumienie między Kancelarią Prezydenta, Kurią Warszawską, Duszpasterstwem Akademickim, harcerzami z ZHR i ZHP. Zakładało, że krzyż zostanie przeniesiony w procesji do pobliskiego kościoła św. Anny.

3 sierpnia 2010 r.

Na Krakowskim Przedmieściu przeciwnicy przeniesienia krzyża do kościoła św. Anny uniemożliwili zaplanowaną uroczystość. Rezygnację z przeniesienia krzyża poprzedziły przepychanki przeciwników jego przeniesienia z przybyłymi na miejsce duchownymi, harcerzami oraz strażą miejską.

9 sierpnia 2010 r.

Ok. 2 tys. osób zebrało się przed Pałacem Prezydenckim, w tym Jarosław Kaczyński, który zaapelował do prezydenta o rozwiązanie sprawy krzyża oraz pomnika ofiar katastrofy. Począwszy od sierpnia, 10. dnia każdego miesiąca, przed Pałacem Prezydenckim odbywają się "marsze pamięci". Ich organizatorem są środowiska związane z "Gazetą Polską".

12 sierpnia 2010 r.

Na Pałacu Prezydenckim odsłonięto - bez uprzedzenia - tablicę upamiętniającą katastrofę smoleńską. Zebrani pod krzyżem skandowali: "Hańba, hańba", bo ich zdaniem nie była ona dość okazałym upamiętnieniem ofiar.

7 września 2010 r.

W kaplicy Pałacu Prezydenckiego odsłonięto tablice upamiętniające ofiary katastrofy smoleńskiej: pary prezydenckiej oraz pracowników kancelarii.

10 września 2010 r.

Jarosław Kaczyński powiedział, że Donald Tusk, Bronisław Komorowski, Radosław Sikorski, Bogdan Klich i TomaszArabski "muszą zejść ze sceny politycznej raz na zawsze". Jego zdaniem jest to związane z odpowiedzialnością "polityczną i moralną" za katastrofę.

16 września 2010 r.

Krzyż ok. godz. 8 rano został przeniesiony sprzed Pałacu Prezydenckiego do prezydenckiej kaplicy. Jako docelowe miejsce krzyża w umowie między prezydencką kancelarią, harcerzami i stroną kościelną wskazano kościół św. Anny. Kancelaria Prezydenta podała m.in.: "Trwanie dotychczasowego stanu rzeczy godziło w autorytet państwa i Kościoła i raniło uczucia religijne wielu Polaków. Krzyż stał się zakładnikiem gry politycznej i sporów światopoglądowych pomimo apeli biskupów o przeniesienie go w godne miejsce".

21 września 2010 r.

MAK przekazał stronie polskiej instrukcję techniczną i książkę eksploatacyjną samolotu. Zdaniem Edmunda Klicha nie są to dokumenty, o które prosił, czyli materiały na temat lotniska i procedur tam obowiązujących. Rosja przyjęła, iż są one cywilne. Według Klicha, ostatnia faza lotu powinna być kwalifikowana jako operacja wojskowa, bo przyjęcie, że był to lot cywilny, oznaczałoby, że "całość odpowiedzialności spada na pilotów".

6 października 2010 r.

Wrak Tu-154M na płycie lotniska w Smoleńsku został ogrodzony metalowym płotem i przykryty brezentem - o co od dawna wnosiła strona polska.

10 października 2010 r.

Ok. 170 bliskich ofiar katastrofy uczestniczyło w pielgrzymce do Smoleńska i Katynia. W uroczystościach wzięły udział żony prezydentów Polski i Rosji. Pamięć tragicznie zmarłych uczczono także w kraju.


zi 
Fot. Stanislaw Tokarski/shutterstock.com

20 października 2010 r.

MAK przekazał w Moskwie stronie polskiej projekt raportu końcowego dotyczącego katastrofy. Zawiera on 72 wnioski dotyczące pośrednich i bezpośrednich przyczyn katastrofy smoleńskiej oraz siedem rekomendacji dla cywilnych służb lotniczych. Ujawniono, że w raporcie MAK są m.in. sprawozdania z badań szczątków samolotu, rejestratorów w maszynie i na wieży kontrolnej, rezultaty eksperymentów na symulatorach automatycznych i komputerowych, a także ocena działań załogi Tu-154M oraz wieży kontroli lotów w Smoleńsku.

27 października 2010 r.

W Smoleńsku zakończyli badania polscy archeolodzy, którzy na miejscu odnaleźli ponad 5 tys. przedmiotów związanych z katastrofą, w tym najprawdopodobniej szczątki ofiar oraz ich rzeczy osobiste.

10 listopada 2010 r.

Na warszawskich Powązkach uroczyście odsłonięto pomnik upamiętniający ofiary katastrofy.

Krzyż, który stał przed Pałacem Prezydenckim, a później w kaplicy prezydenckiej, został ostatecznie przeniesiony do kościoła św. Anny.

19 listopada 2010 r.

Prokuratura wojskowa wykluczyła, by Tu-154M w chwili katastrofy pilotował gen. Andrzej Błasik. Polscy śledczy wnieśli do Rosji o kolejne zeznania rosyjskich kontrolerów lotu. Stare unieważnili sami Rosjanie.

7 grudnia 2010 r.

Polscy prokuratorzy będą mogli bez ograniczeń przeglądać akta rosyjskiego śledztwa w sprawie katastrofy - uzgodnili w Warszawie prokuratorzy generalni obu państw.

W Parlamencie Europejskim odbyło się zorganizowane przez PiS publiczne wysłuchanie poświęcone śledztwu w sprawie katastrofy. Propozycja debaty na temat śledztwa nie zyskała poparcia PE.

11 grudnia 2010 r.

Donald Tusk razem z ministrami spotkał się z rodzinami ofiar katastrofy. Małgorzata Wassermann i Ewa Kochanowska w ramach protestu opuściły spotkanie. Potem odbyło się spotkanie opłatkowe rodzin z parą prezydencką.

16 grudnia 2010 r.

Polska przekazała Rosji uwagi do projektu raportu końcowego MAK w sprawie katastrofy.

17 grudnia 2010 r.

Rosyjski projekt raportu jest nie do przyjęcia - ocenił Donald Tusk. Zdaniem premiera dokument nie opisuje "zakresu odpowiedzialności" Rosjan za tragedię. Moskwa zapowiedziała, że odpowie na "wszystkie pytania" Polski i zaapelowała, by "nie upolityczniać sytuacji".

20 grudnia 2010 r.

Jarosław Kaczyński powiedział, że nie rozpoznał ciała brata po przywiezieniu go do Polski. Dodał, że ani on, ani córka zmarłego prezydenta nie podjęli decyzji w sprawie ewentualnej ekshumacji. Prokuratura wojskowa ogłosiła, że nie ma wątpliwości, kto leży na Wawelu.

30 grudnia 2010 r.

Donald Tusk powiedział, że wolałby, aby polskie uwagi do raportu MAK zostały przyjęte przez Rosję. Jeśli tak się nie stanie, Polska będzie szukała międzynarodowych rozwiązań prawnych, które z naszych uwag uczynią ważny dokument - stwierdził.

Jerzy Miller powiedział, że zarówno po stronie rosyjskiej, jak i polskiej były błędy, które przyczyniły się do katastrofy. Dodał, że jest to wspólne ustalenie Polaków i Rosjan.

Zdjęcie ilustracyjne
Fot. Stanislaw Tokarski/shutterstock.com

ROK 2011

12 stycznia 2011 r.

W ujawnionym raporcie końcowym MAK obarczył winą za katastrofę stronę polską. Nie było mowy o winie Rosjan. Polskie władze uznały raport za niepełny i jednostronny.

Za bezpośrednią przyczynę katastrofy MAK uznał "niepodjęcie w porę przez załogę decyzji o odejściu na lotnisko zapasowe mimo przekazania jej niejednokrotnie i we właściwym czasie informacji o faktycznych warunkach meteorologicznych na lotnisku Smoleńsk-Siewiernyj, które były znacznie gorsze od minimów określonych dla tego portu lotniczego; zejście bez dostrzeżenia naziemnych punktów orientacyjnych do wysokości znacznie niższej od określonej przez kierownika lotów minimalnej wysokości odejścia na drugi krąg (100 m) w celu przejścia na lot wizualny, a także brak należytej reakcji i wymaganych działań przy niejednokrotnym włączaniu się systemu ostrzegania przed przeszkodami TAWS, co doprowadziło do zderzenia samolotu z przeszkodami i ziemią".

Według MAK, w kabinie był obecny gen. Andrzej Błasik, i jego obecność w kabinie pilotów aż do momentu zderzenia tupolewa z ziemią wywierała dodatkową presję psychologiczną. Protesty strony polskiej wywołało podanie przez MAK informacji, że wykryto alkohol we krwi gen. Błasika. Szczegóły tej sprawy, z uwagi na ich prywatny charakter, na wniosek prawnika wdowy po gen. Błasiku, zostały usunięte ze stron MAK.

MAK podał, że warunki atmosferyczne nie spełniały wymogów do lądowania, o czym załoga Tu-154M była informowana. W chwili katastrofy widoczność pozioma sięgała 300-500 m, była mgła, a dolna granica chmur wynosiła 40-50 m. MAK przekazał też, że strona polska nie wykonała lotów próbnych w celu skontrolowania wyposażenia lotniska oraz zrezygnowała z usług rosyjskiego nawigatora naprowadzania. 

Błędy w organizacji ruchu powietrznego na lotnisku w Smoleńsku i nieprzekazanie wielu informacji dotyczących katastrofy - to główne uwagi strony polskiej do projektu raportu MAK.

Zdaniem strony polskiej do katastrofy przyczyniły się: brak decyzji o skierowaniu samolotu na lotnisko zapasowe, brak informacji o widzialności pionowej i spóźniona komenda odejścia. Załoga Tu-154M była "błędnie informowana o właściwym położeniu na kursie i ścieżce". Pominięcie przez MAK działań kontrolera lotu Nikołaja Krasnokutskiego może zaś świadczyć o chęci ukrycia niedociągnięć w procesie decyzyjnym w kierowaniu ruchem lotniczym w Rosji. W dokumencie podkreślono, że nie wszystkie rozmowy w kabinie udało się odczytać i nie rozstrzygnięto celu, w jakim gen. Błasik znalazł się w kabinie. Polacy nie dostali także - jak zaznaczono "mimo pisemnych próśb" - aktualnych danych aeronawigacyjnych lotniska.

13 stycznia 2011 r.

Burza polityczna w Polsce po raporcie MAK. Donald Tusk powiedział, że raport nie jest kompletny i zapowiedział rozmowy z Rosją dla uzgodnienia wspólnej wersji. Nie wykluczył, że Polska odwoła się do "instytucji międzynarodowych". Stanowisko rządu poparł prezydent Bronisław Komorowski. PiS stwierdziło, że raport to porażka premiera.

18 stycznia 2011 r.

Rosyjscy kontrolerzy lotu popełnili liczne błędy, działali pod presją i nie byli wystarczającym wsparciem dla załogi Tu-154M - to wnioski polskiej Komisji Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego, która ujawniła swe niektóre materiały, w tym część nagrań z wieży w Smoleńsku.

Zdaniem polskich ekspertów trudno zaakceptować, że w raporcie końcowym MAK nie odniesiono się do sytuacji na lotnisku w Smoleńsku, a należałoby to zrobić "w celu wyeliminowania zagrożenia i podniesienia poziomu bezpieczeństwa lotów, tak, aby podobna katastrofa nie wydarzyła się w przyszłości".

Gen. Błasik nie był członkiem załogi, lecz pasażerem. Nie ma zwyczaju umieszczania informacji o pasażerach w raporcie z badania wypadku, jak zrobił to MAK - tak Jerzy Miller skomentował fakt, że w raporcie MAK znalazły się informacje, iż we krwi gen. Błasika wykryto alkohol.

Rosyjscy kontrolerzy wiedzieli, że pogoda w Smoleńsku nie pozwala na przyjęcie Tu-154M i zabiegali o skierowanie go na lotnisko zapasowe - wynika z ujawnionych przez MAK ich rozmów. MAK - "w celu obiektywnego informowania społeczności międzynarodowej" - opublikował w internecie zapisy rozmów kontrolerów - kilka godzin po tym, jak część tych nagrań ujawniła polska komisja.

Szczególnie dramatyczna jest końcówka zapisu rozmów, bo kontrolerzy nie zdawali sobie sprawy z powagi sytuacji, a gdy zorientowali się, że samolot runął na ziemię, wpadli w panikę i porozumiewali się za pomocą niecenzuralnego słownictwa.

21 stycznia 2011 r.

250 tys. zł zadośćuczynienia dla każdego z najbliższych ofiar katastrofy smoleńskiej - taka jest propozycja ugodowa Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa. Ugoda nie pozbawia członków rodzin możliwości dochodzenia przed sądami ewentualnych roszczeń związanych z katastrofą na innych podstawach prawnych (np. renta czy odszkodowanie za pogorszenie sytuacji życiowej).

25 lutego 2011 r.

Dowódca Sił Powietrznych gen. Lech Majewski zawiadomił prokuraturę wojskową o możliwym przestępstwie załogi Jaka-40, która lądując w Smoleńsku z dziennikarzami na pokładzie na kilkadziesiąt minut przed katastrofą, mogła naruszyć procedury. Warunki na lotnisku były już bardzo trudne. Kontrolerzy nie widzieli samolotu i zamierzali go skierować na drugi krąg.

7 marca 2011 r.

Prokuratoria Generalna zawarła przed sądem pierwszą ugodę z rodziną ofiary katastrofy. Żona oficera Biura Ochrony Rządu otrzymała 250 tys. zł zadośćuczynienia. Potem zawarto blisko 200 ugód z innymi bliskimi ofiar.

1 kwietnia 2011 r.

Polska prokuratura wojskowa wykluczyła, by w Smoleńsku doszło do zamachu. Do oddzielnego postępowania wyłączono wątki organizacji przez osoby cywilne lotów z 7 i 10 kwietnia do Smoleńska oraz lądowania tam Jaka-40.

10 kwietnia 2011 r.

W rocznicę katastrofy uczczono pamięć ofiar. Prezydent Bronisław Komorowski apelował, by na tej tragedii budować wspólnotę. Biskupi mówili o przebaczeniu. Środowiska związane z PiS zorganizowały własne uroczystości, niezależne od oficjalnych. Według Jarosława Kaczyńskiego ci, "którzy chcieli zabić pamięć, przegrali".

11 kwietnia 2011 r.

Prezydenci Polski i Rosji złożyli wieńce w Smoleńsku przy brzozie, w której utkwił odłamek Tu-154M. Zadeklarowali, że są zainteresowani jak najszybszym zakończeniem śledztw w sprawie katastrofy.

29 czerwca 2011 r.

Odpowiedzialność za katastrofę smoleńską spada przede wszystkim na stronę rosyjską - wynika z "Białej księgi" PiS z prac zespołu Antoniego Macierewicza. Za współodpowiedzialnych uznano: Donalda Tuska, Radosława Sikorskiego, Jerzego Millera, Bogdana Klicha, Ewę Kopacz, Tomasza Arabskiego i gen. Mariana Janickiego.

29 lipca 2011 r.

Ujawniono raport komisji Jerzego Millera wskazujący na liczne nieprawidłowości po polskiej stronie w związku z katastrofą oraz na odpowiedzialność rosyjskich kontrolerów i złe wyposażenie lotniska. "Nie ma jednej przyczyny katastrofy, jest splot okoliczności" - podkreślił Miller. Raport wskazuje m.in., że załoga chciała wykonać jedynie próbne podejście do lądowania, nie wykonała jednak automatycznego odejścia m.in. z powodu braków w wyszkoleniu w 36. specpułku.

Po publikacji premier przyjął dymisję szefa MON Bogdana Klicha, którego zastąpił Tomasz Siemoniak.

2 sierpnia 2011 r.

W polskim raporcie nie ma niczego nowego - twierdzi MAK, który odrzuca odpowiedzialność Rosjan i wskazuje na złe decyzje załogi Tu-154M. Replikę MAK skrytykowano w Polsce.

4 sierpnia 2011 r.

Rozformowanie 36. specjalnego pułku lotnictwa transportowego, dymisja wiceszefa MON Czesława Piątasa i 13 oficerów, w tym trzech generałów - to rządowe decyzje po raporcie komisji Millera.

22 sierpnia 2011 r.

Wojskowa prokuratura postawiła zarzuty niedopełnienia obowiązków służbowych przy organizacji lotu Tu-154M dwóm oficerom, którzy w 2010 roku zajmowali dowódcze stanowiska w 36. specpułku. Podejrzani nie przyznali się do winy i odmówili wyjaśnień.

29 sierpnia 2011 r.

Wobec wątpliwości co do twierdzeń z rosyjskiej dokumentacji sądowo-lekarskiej badania zwłok Zbigniewa Wassermanna, dokonano jego ekshumacji. Była to pierwsza ekshumacja ofiary katastrofy smoleńskiej.

28 grudnia 2011 r.

Prokuratura wojskowa otrzymała ekspertyzę fonoskopijną "czarnych skrzynek" Tu-154M, przeprowadzoną przez biegłych z Krakowa.

zi 
Fot. praszkiewicz/shutterstoc.com

ROK 2012

16 stycznia 2012 r.

Brak jest jednoznacznych ustaleń w sprawie obecności osób postronnych w kokpicie Tu-154M, ale biegli ocenili, że kokpit prawdopodobnie nie był hermetyczny, a drzwi do niego otwarte - wynika z wniosków ekspertyzy fonoskopijnej "czarnych skrzynek". Biegli nie przypisali gen. Błasikowi żadnej wypowiedzi z kokpitu - nie ma też dowodów wykluczających obecność generała w kabinie.

9 lutego 2012 r.

Zarzuty niedopełnienia obowiązków podczas przygotowań wizyt w Smoleńsku Lecha Kaczyńskiego i Donalda Tuska oraz poświadczenia nieprawdy postawiła warszawska cywilna prokuratura wiceszefowi BOR gen. Pawłowi Bielawnemu. Nie przyznał się on do winy i odmówił składania wyjaśnień. Tego samego dnia został zdymisjonowany przez szefa MSW. Podstawą zarzutów jest opinia biegłych, których obiektywizm podważa część byłych szefów BOR.

9 marca 2012 r.

Tu-154M nie miał prawa wykonać lotu z zamiarem lądowania w Smoleńsku, ponieważ brakowało jasnych procedur, a istniejące nie były przestrzegane. Smoleńsk nie istniał w rejestrze lotnisk. Tego dnia ujawniono raport Najwyższej Izby Kontroli o organizacji transportu lotniczego VIP-ów. PiS uważa, że raport rozmywa odpowiedzialność za katastrofę. Raport krytykuje kancelaria premiera.

19 marca 2012 r.

Przeprowadzono ekshumację ciała Przemysława Gosiewskiego. Prokuratura nie ma wątpliwości dotyczących jego tożsamości, a ekshumację zarządzono w związku z wątpliwościami i rozbieżnościami między dokumentacją sądowo-medyczną otrzymaną z Rosji a innymi dowodami.

20 marca 2012 r.

Przeprowadzono ekshumację zwłok Janusza Kurtyki. Jej powody były takie same jak w przypadku Przemysława Gosiewskiego.

28 marca 2012 r.

Jarosław Kaczyński ocenił, że "katastrofa smoleńska coraz bardziej wygląda na zamach". Wziął on udział w telemoście z Parlamentem Europejskim w ramach wysłuchania publicznego w sprawie katastrofy. Pytał, skąd Radosław Sikorski tuż po rozbiciu się samolotu wiedział, że wszyscy zginęli. W reakcji Ministerstwo Spraw Zagranicznych opublikowało zapis rozmowy ministra z ambasadorem Jerzym Bahrem, przeprowadzonej tuż po katastrofie.

29 marca 2012 r.

Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski ocenił, że druga rocznica katastrofy byłaby bardzo dobrym momentem na ogłoszenie przez Rosję decyzji o zwrocie wraku. Dodał, że "widzimy deficyt dobrej woli strony rosyjskiej". Zapewnił, że w tej sprawie "ponagla" Rosjan.

30 marca 2012 r.

Ministerstwo Spraw Zagranicznych opublikowało nagrania rozmów Radosława Sikorskiego z Centrum Operacyjnym resortu, przeprowadzonych zaraz po katastrofie. Tuż po godz. 9 pracownik Centrum przekazał szefowi dyplomacji, że rozmawiał przed chwilą z szefem konsulatu i z attaché w Smoleńsku, a ci powiedzieli, że z wieży kontrolnej dostali informację, że "to było 15 minut temu, zdarzenie, że prawdopodobnie samolot zaczepił o drzewa przy lądowaniu i spadł". Sikorski zareagował słowami: "Jezus Maria!". Według Jarosława Kaczyńskiego nagrania nie wyjaśniają, skąd szef MSZ wiedział kilka minut po katastrofie, że jej przyczyną był błąd pilotów.

10 kwietnia 2012 r.

Druga rocznica katastrofy smoleńskiej.

3 lipca 2012 r.

Zespół Parlamentarny ds. Zbadania Przyczyn Katastrofy Tu-154M z 10 kwietnia 2010 roku, złożył zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez Jerzego Millera oraz członków Komisji Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego (KBWLLP).

W uzasadnieniu zawiadomienia stwierdzono, że odczyt parametrów ze wskaźników widocznych na wizualizacji ostatnich minut lotu tupolewa, dołączonej we wrześniu 2011 roku do raportu KBWLLP, jest według Zespołu sprzeczny z wnioskami raportu i z animacją będącą częścią wizualizacji.

Według Zespołu samolot nie mógł utracić fragmentu lewego skrzydła w wyniku kolizji z brzozą, ponieważ w momencie przelotu nad nią znajdował się na wysokości 18,6 metra ponad ziemią, co według treści zawiadomienia wynika z parametrów opublikowanych w wizualizacji KBWLLP.

28 sierpnia 2012 r.

Zespół Parlamentarny ds. Zbadania Przyczyn Katastrofy Tu-154M z 10 kwietnia 2010 roku upublicznił raport zatytułowany "28 miesięcy po Smoleńsku".

10 września 2012 r.

Tekst raportu Zespołu Parlamentarnego ds. Zbadania Przyczyn Katastrofy Tu-154M z 10 kwietnia 2010 roku został opublikowany na sejmowych stronach Zespołu. W opracowaniu przedstawiono najważniejsze kwestie, którymi Zespół zajmował się przez dwa i pół roku: przygotowania do wizyty, przebieg katastrofy i wydarzenia, które nastąpiły po niej.

31 października 2012 r.

Na konferencji w Sejmie przewodniczącego parlamentarnego zespołu Antoniego Macierewicza z udziałem Stanisława Zagrodzkiego, kuzyna Ewy Bąkowskiej, zaprezentowano wstępne wyniki badań laboratoryjnych fragmentu jej ubioru i pasa bezpieczeństwa fotela Tu-154M, które to Zagrodzki pozyskał w Moskwie przy okazji identyfikacji zwłok w dniu 14 kwietnia 2010 roku. Ekspertyzy przeprowadzono w placówce uniwersyteckiej w USA. Trzy próby fragmentu pasa, przeprowadzone dwukrotnie w ciągu 24 godzin wykazały obecność trotylu.

ROK 2013

10 kwietnia 2013 r.

Trzecia rocznica katastrofy smoleńskiej.

Parlamentarny zespół ds. zbadania przyczyn katastrofy zaprezentował raport dotyczący katastrofy, przedstawiając hipotezy sugerujące, iż przyczyną tragedii był wybuch. W raporcie m.in. stwierdzono, że "samolot jeszcze przed szosą Kutuzowa znajdował się na bezpiecznej wysokości ponad 30 metrów nad poziomem pasa", wnioskując, iż samolot nie uderzył w brzozę.

11 września 2013 r.

Garnizonowy Sąd Wojskowy w Smoleńsku wydał nieprawomocne wyroki skazujące na czterech żołnierzy rosyjskich, którzy dokonali kradzieży przedmiotów należących do Andrzeja Przewoźnika na miejscu katastrofy (główny oskarżony został skazany na dwa lata pozbawienia wolności w kolonii karnej, a trzej pozostali karę pozbawienia wolności w zawieszeniu od roku i ośmiu miesięcy do 2 lat).

12 listopada 2013 r.

Moskiewski Okręgowy Sąd Wojskowy utrzymał w mocy wyrok sądu pierwszej instancji na czterech rosyjskich żołnierzy, oskarżonych o kradzież pieniędzy z kart bankowych sekretarza generalnego Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa Andrzeja Przewoźnika.

ROK 2014

17 stycznia 2014 r.

Nie ujawniono śladów pozostałości materiałów wybuchowych w próbkach pobranych podczas sekcji zwłok, z miejsca katastrofy i elementów szczątków Tu-154M w Smoleńsku - głosi opinia fizykochemiczna Centralnego Laboratorium Kryminalistycznego Policji.

7 kwietnia 2014 r.

Na pokładzie Tu-154M nie doszło do wybuchu - przekazała w poniedziałek Naczelna Prokuratura Wojskowa.

zi 
Fot. praszkiewicz/shutterstoc.com

10 kwietnia 2014 r.

Czwarta rocznica katastrofy smoleńskiej.

22 maja 2014 r.

Prokuratorzy prowadzący śledztwo w sprawie katastrofy smoleńskiej otrzymali z Rosji nowe kopie nagrań z kokpitu Tu-154M - poinformowała Naczelna Prokuratura Wojskowa.

8 października 2014 r.

O kolejne pół roku - do 10 kwietnia 2015 roku - zostało przedłużone śledztwo dotyczące katastrofy smoleńskiej - poinformowała Naczelna Prokuratura Wojskowa.

27 listopada 2014 r.

Odbyła się pierwsza rozprawa w procesie byłego wiceszefa Biura Ochrony Rządu oskarżonego za nieprawidłowości w przygotowywaniu wizyt VIP-ów w Smoleńsku w kwietniu 2010 roku. Gen. Paweł Bielawny nie przyznał się do winy.

5 grudnia 2014 r.

Na posiedzeniu zespołu parlamentarnego zaprezentowano raport "Śledztwo rosyjskiego rządu Władimira Putina w sprawie katastrofy polskiego samolotu rządowego w Smoleńsku 10 kwietnia 2010 roku". Nieprawidłowe informacje podawane przez rosyjskich kontrolerów lotu, eksplozja w samolocie w powietrzu - to niektóre wnioski z raportu.

ROK 2015

21 stycznia 2015 r.

Pięcioro funkcjonariuszy publicznych zostało oskarżonych w prywatnym akcie oskarżenia przez 11 członków rodzin ofiar katastrofy smoleńskiej o niedopełnienie obowiązków przy organizacji lotu prezydenta Lecha Kaczyńskiego do Smoleńska 10 kwietnia 2010 roku.

zi 
Fot. Tomasz Bidermann/shutterstock.com

12 marca 2015 r.

Parlament Europejski przyjął rezolucję z zapisem dotyczącym zwrotu Polsce wraku samolotu Tu-154M, który w 2010 roku rozbił się w Smoleńsku. Zabiegali o to europosłowie Prawa i Sprawiedliwości.

27 marca 2015 r.

Wojskowa Prokuratura Okręgowa w Warszawie przedstawiła opinię 20 biegłych dotyczącą katastrofy smoleńskiej, którą przygotowywano dla niej przez cztery ostatnie lata. Prokuratura zdecydowała o postawieniu zarzutów popełnienia przestępstwa wobec dwóch rosyjskich kontrolerów ze Smoleńska.

Komitet Śledczy Federacji Rosyjskiej oświadczył, że nie dopatrzył się żadnych naruszeń w pracy kontrolerów z lotniska w Smoleńsku, których oskarżyła polska Naczelna Prokuratura Wojskowa.

9 kwietnia 2015 r.

Naczelna Prokuratura Wojskowa ujawniła stenogram z nowego odczytu nagrań z kokpitu Tu-154M wraz z dwiema opiniami biegłych. To blisko 200 stron dokumentów.

ROK 2016

4 lutego 2016 r.

Minister obrony narodowej Antoni Macierewicz powołał podkomisję do ponownego zbadania katastrofy smoleńskiej. Podkomisja działa w ramach Komisji Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego.

21 marca 2016 r.

Prokurator generalny Zbigniew Ziobro w drodze zarządzenia powołał zespół prokuratorów w sprawie prowadzenia śledztwa dotyczącego wyjaśnienia przyczyn katastrofy smoleńskiej. Na czele zespołu stanął zastępca prokuratora generalnego Marek Pasionek.

31 marca 2016 r.

Ruszył proces pięciu osób - w tym byłego szefa kancelarii premiera Tomasza Arabskiego - oskarżonych w trybie prywatnym przez rodziny ofiar katastrofy smoleńskiej o niedopełnienie obowiązków przy organizacji lotu prezydenta Lecha Kaczyńskiego 10 kwietnia 2010 roku.

10 kwietnia 2016 r.

Szósta rocznica katastrofy smoleńskiej.

zi 
Fot. K. Jakubowska/shutterstock.com

21 czerwca 2016 r.

Karę 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 3 lata, 10 tys. zł grzywny i 5 lat zakazu wykonywania zawodu funkcjonariusza BOR orzekł sąd wobec byłego wiceszefa Biura Ochrony Rządu gen. Pawła Bielawnego. Był oskarżony w sprawie nieprawidłowości przy ochronie wizyt VIP-ów w Smoleńsku w 2010 roku.

15 września 2016 r.

Członkowie podkomisji do spraw zbadania katastrofy smoleńskiej spotkali się z dziennikarzami, by zaprezentować to, co grupa zrobiła do tej pory. Na spotkaniu obecny był minister obrony narodowej.

20 września 2016 r.

Prokuratura Krajowa podjęła umorzone kilka lat temu śledztwo w sprawie niedopełnienia obowiązków przez polskich prokuratorów wojskowych po katastrofie smoleńskiej z 10 kwietnia 2010 roku.

19 października 2016 r.

Biuro Ochrony Rządu przekazało kopie sprawozdania z prac zespołu oceniającego zabezpieczenie przez tę formację wizyty prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Katyniu 10 kwietnia 2010 roku Prokuraturze Krajowej, Ministerstwu Obrony Narodowej oraz Ministerstwu Spraw Wewnętrznych i Administracji.

21 października 2016 r.

Podkomisja smoleńska przedstawiła dotychczasowe efekty swoich prac. Eksperci z zespołu powołanego przez szefa MON Antoniego Macierewicza mówili na spotkaniu z posłami m.in. o połączeniach telefonicznych, na których słychać "huk, warkot, trzask i krzyk ludzi" oraz o "zmanipulowaniu i okrojeniu" zapisów z czarnych skrzynek.

W Sejmie został powołany zespół parlamentarny ds. zbadania przyczyn katastrofy Tu-154M w Smoleńsku. Stworzyli go posłowie PiS. Jak wyjaśniają politycy tej partii, ma on kontynuować pracę zespołu, którym kierował Antoni Macierewicz.

26 października 2016 r.

Ruszyły prace zespołu parlamentarnego PO do zbadania "przypadków manipulowania przyczynami katastrofy smoleńskiej". Zespołem kieruje poseł Marcin Kierwiński.

14 listopada 2016 r.

Na Wawelu przeprowadzono ekshumację ciał pary prezydenckiej Lecha i Marii Kaczyńskich.

zi 
Fot. Sopotnicki/shutterstock.com

ROK 2017 r.

12 stycznia 2017 r.

Badania genetyczne potwierdziły, że w grobie byłego prezesa PKOl Piotra Nurowskiego pochowany był podsekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta Lecha Kaczyńskiego Mariusz Handzlik - poinformowała Prokuratura Krajowa.

16 lutego 2017 r.

"Najwyższy czas, żeby NATO włączyło się w wyjaśnianie katastrofy smoleńskiej" - powiedział w Brukseli szef MON Antoni Macierewicz. Dodał, że Polska oczekuje m.in. przekazania wszystkich informacji, jakimi dysponuje Sojusz i jego członkowie.

14 marca 2017 r.

Na Wojskowych Powązkach w Warszawie ekshumowano ciało z grobu Andrzeja Przewoźnika - podała Prokuratura Krajowa.

16 marca 2017 r.

Na Wojskowych Powązkach w Warszawie ekshumowano ciało z grobu stewardesy Natalii Januszko - podała Prokuratura Krajowa. 

17 marca 2017 r.

Wiceprokurator generalny Marek Pasionek ma już nie nadzorować pionów prokuratury do spraw przestępczości zorganizowanej i korupcji. Skoncentruje się na śledztwach związanych z katastrofą smoleńską - potwierdziła Ewa Bialik, rzecznik Prokuratury Krajowej.

20 marca 2017 r.

Do departamentu wojskowego Prokuratury Krajowej wpłynęło zawiadomienie szefa MON Antoniego Macierewicza w sprawie podejrzenia zdrady dyplomatycznej w sprawie katastrofy smoleńskiej – poinformowała rzecznik Prokuratury Krajowej Ewa Bialik.

21 marca 2017 r.

Ekshumowano ciało z grobu Wojciecha Seweryna, który znajduje się na cmentarzu w Żabnie pod Tarnowem - poinformowała Prokuratura Krajowa.

23 marca 2017 r.

Na Cmentarzu Ducha Świętego przy ul. Bardzkiej we Wrocławiu ekshumowano ciało z grobu poseł Aleksandry Natalli-Świat.

28 marca 2017 r.

Na warszawskich Powązkach Wojskowych ekshumowano ciało z grobu mec. Stanisława Mikkego.

30 marca 2017 r.

Na warszawskich Powązkach Wojskowych ekshumowano ciało kolejnej ofiary katastrofy smoleńskiej. "Na prośbę rodziny nie podajemy personaliów osoby, której ekshumacja dotyczy i proszę o uszanowanie woli rodziny" - przekazała Prokuratura Krajowa.

"Jeśli polscy partnerzy widzą konieczność zbadania wraku lub dokumentów, to oni zawsze są mile widzianymi gośćmi" - stwierdziła rzecznik rosyjskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych Marija Zacharowa. "Niejednokrotnie wzywaliśmy polskich kolegów, w przypadku takiej konieczności, aby przyjeżdżali do Rosji w jakimkolwiek dogodnym dla nich czasie, w porozumieniu z odpowiednimi urzędami i pracowali nad tym tematem" - dodała.

31 marca 2017 r.

Do 12 kwietnia Sąd Apelacyjny w Warszawie odroczył ogłoszenie wyroku w sprawie byłego wiceszefa Biura Ochrony Rządu gen. Pawła Bielawnego, skazanego w pierwszej instancji na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu za nieprawidłowości przy ochronie wizyt w Smoleńsku Donalda Tuska i Lecha Kaczyńskiego w 2010 roku.

3 kwietnia 2017 r.

Prokuratorzy przedstawili na specjalnie zwołanej konferencji prasowej pracę śledczych, którzy zajmują się sprawą tragedii z 10 kwietnia 2010 roku.

"Analiza materiału dowodowego (...) pozwoliła prokuratorom na sformułowanie nowych zarzutów wobec kontrolerów lotów, obywateli Federacji Rosyjskiej, a także trzeciej osoby, będącej wówczas w wieży kontroli lotów, i przypisanie tymże przestępstwa umyślnego sprowadzenia katastrofy w ruchu powietrznym, którego konsekwencją była śmierć wielu osób" - poinformował zastępca prokuratora generalnego Marek Pasionek.

4 kwietnia 2017 r.

Na cmentarzu Salwatorskim w Krakowie odbyła się ekshumacja szczątków z grobu gen. Bronisława Kwiatkowskiego.

11 kwietnia 2017 r.

- Jako szef Ministerstwa Spraw Zagranicznych nie zajmowałem się organizacją wizyty z 10 kwietnia 2010 roku, ja prowadziłem politykę zagraniczną, a nie organizacyjną - zeznał przed warszawskim sądem były minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski. Był on świadkiem w procesie byłego szefa kancelarii premiera Tomasz Arabskiego i czterech innych osób, oskarżonych w trybie prywatnym przez część rodzin ofiar katastrofy smoleńskiej o niedopełnienie obowiązków.

12 kwietnia 2017 r.

Gen. Paweł Bielawny został skazany w I instancji na półtora roku więzienia w zawieszeniu za nieprawidłowości przy ochronie wizyt w Smoleńsku Donalda Tuska i Lecha Kaczyńskiego w kwietniu 2010 roku. Sąd Apelacyjny w Warszawie w środę utrzymał wyrok.

12 kwietnia 2017 r.

Rusza konkurs, który ma wyłonić autorów projektów pomników. - Dziś mamy taki moment, w którym można już powiedzieć, że pewne decyzje zapadły. Rozpoczyna się konkurs, który ma wyłonić autora, czy autorów pomników, ma wyłonić najlepsze projekty, a później będzie już tylko kwestia realizacji - powiedział prezes PiS Jarosław Kaczyński.

18 kwietnia 2017 r.

Obchody 7. rocznicy pogrzebu Marii i Lecha Kaczyńskich w Krakowie. - To wiara nas tutaj sprowadza, chęć modlitwy, chęć przedstawienia Bogu Miłosiernemu tych, którzy złożyli ofiarę dla nas, dla naszej ojczyzny, podejmując trud uczczenia rocznicy zbrodni katyńskiej – mówił proboszcz świątyni ks. prałat Zdzisław Sochacki.

20 kwietnia 2017 r.

Szef MON Antoni Macierewicz przyjął dymisję dr. Wacława Berczyńskiego z funkcji przewodniczącego podkomisji do ponownego zbadania katastrofy smoleńskiej. Pełniącym obowiązki przewodniczącego komisji będzie dr Kazimierz Nowaczyk.

25 kwietnia 2017 r.

Z monastyru w Supraślu ekshumowano we wtorek rano 20. ofiarę katastrofy smoleńskiej. Tym razem ekshumacja dotyczyła grobu arcybiskupa Mirona Chodakowskiego.

26 kwietnia 2017 r.

- Nie brałem udziału w przygotowaniach do obchodów 70-lecia Zbrodni Katyńskiej w 2010 roku - zeznał Łukasz B., były główny doradca premiera Donalda Tuska na procesie w sprawie organizacji lotu prezydenta Lecha Kaczyńskiego do Katynia.

19 maja 2017 r.

Trzy godziny za zamkniętymi drzwiami zeznawał generał Marian Janicki, były szef Biura Ochrony Rządu, w procesie byłego szefa kancelarii premiera Tomasza Arabskiego i czterech innych osób. Są oni oskarżeni w trybie prywatnym o niedopełnienie obowiązków przy organizacji wizyty prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Katyniu w 2010 roku.

25 maja 2017 r.

Były szef MSZ Radosław Sikorski został przesłuchany w charakterze świadka w śledztwie dotyczącym m.in. nieprzeprowadzenia sekcji zwłok ofiar katastrofy smoleńskiej.

26 maja 2017 r.

Do laboratorium w Wlk. Brytanii trafiły już próbki pobrane z wraku Tu-154M ze Smoleńska. Próbki mają być badane na obecność pozostałości materiałów wybuchowych.

29 maja 2017 r.

- Potwierdzam informacje członków rodziny gen. Bronisława Kwiatkowskiego, że w jego trumnie znalazły się szczątki innych osób - powiedziała w rozmowie rzecznik Prokuratury Krajowej prok. Ewa Bialik.

31 maja 2017 r.

Była premier Ewa Kopacz została przesłuchana w Prokuraturze Krajowej w Warszawie. Zeznawała w charakterze świadka w sprawie nieprzeprowadzenia w Polsce sekcji zwłok ofiar katastrofy smoleńskiej.

1 czerwca 2017 r.

- Są dwa przypadki zamiany ciał, w dziewięciu przypadkach znaleziono części ciał innych osób. Z czterech ekshumacji nie ma jeszcze wyników badań genetycznych - powiedział zastępca prokuratora generalnego Marek Pasionek podczas briefingu na temat ekshumacji ofiar katastrofy smoleńskiej. Przekazał, że w trumnie prezydenta Lecha Kaczyńskiego znaleziono fragmenty ciał dwóch innych osób.

5 czerwca 2017 r.

Były wiceszef Biura Ochrony Rządu gen. Paweł Bielawny zeznawał jako świadek w procesie b. szefa kancelarii premiera Tomasza Arabskiego i innych oskarżonych o niedopełnienie obowiązków przy organizacji wizyty prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Katyniu w 2010 r.

6 czerwca 2017 r.

Były minister sprawiedliwości, prezes Najwyższej Izby Kontroli Krzysztof Kwiatkowski został przesłuchany jako świadek w śledztwie w sprawie m.in. nieprzeprowadzenia sekcji zwłok ofiar katastrofy smoleńskiej.

8 czerwca 2017 r.

Ekshumowano kolejną - 29. ofiarę katastrofy smoleńskiej, z grobu gen. Franciszka Gągora na warszawskich Powązkach Wojskowych.

11 czerwca 2017 r.

Z powodu wątpliwości dotyczących rzetelności końcowego raportu "komisji Millera", która badała katastrofę smoleńską, MON skierowało sprawę do prokuratury.

3 lipca 2017 r.

Na stronie internetowej Komitetu Społecznego Budowy Pomników: śp. Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego oraz Ofiar Tragedii Smoleńskiej ogłoszono wyniki I etapu konkursu na opracowanie koncepcji pomników. Do dalszego etapu przeszło łącznie 14 koncepcji.

27 lipca 2017 r.

Przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk został ponownie wezwany do warszawskiej prokuratury. Przesłuchanie ma dotyczyć katastrofy smoleńskiej i odbędzie się 3 sierpnia w budynku Prokuratury Krajowej przy ul. Rakowieckiej w Warszawie.

27 lipca 2017 r.

Są już znane wyniki badań genetycznych 32 z 33 ofiar katastrofy smoleńskiej, które ekshumowano na polecenie Prokuratury Krajowej. Wynika z nich m.in., że w 13 przypadkach znaleziono w trumnach części ciał innych osób, ujawniono też zamianę dwóch ciał.

3 sierpnia 2017 r.

Były premier, obecnie szef Rady Europejskiej Donald Tusk złożył zeznania w charakterze świadka w Prokuraturze Krajowej. Obecny szef Rady Europejskiej występuje w charakterze świadka w ramach dochodzenia ws. nieprawidłowości dotyczących sekcji zwłok ofiar katastrofy smoleńskiej.

29 sierpnia 2017 r.

Wiceszef MSZ ds. wschodnich Bartosz Cichocki wręczył ambasadorowi Rosji Siergiejowi Andriejewowi notę dyplomatyczną oraz wyraził zaniepokojenie w związku z utrudnieniami w dostępie do miejsca katastrofy smoleńskiej.

9 października 2017 r.

Trybunał w Strasburgu bada skargi bliskich dwóch ofiar katastrofy smoleńskiej na ich ekshumacje zarządzone przez prokuraturę. Trybunał zapytał polski rząd, czy ekshumacje były ingerencją w prawo bliskich do poszanowania prywatności.

14 października 2017 r.

Moment eksplozji został zidentyfikowany, znaleźliśmy go w zapisie jednego z rejestratorów - poinformował minister obrony narodowej Antoni Macierewicz, który brał udział w zjeździe szefów klubów Gazety Polskiej w Spale (Łódzkie). Według ministra, do końca wiosny przyszłego roku przedstawiony zostanie raport wskazujący nie tylko przebieg wydarzeń, ale i głównych odpowiedzialnych za tragedię pod Smoleńskiem.

27 października 2017 r.

Rejestrator w samolocie Tu-154M zapisał serię gwałtownych zdarzeń. Były nimi chwilowe załamania przyspieszenia pionowego i bocznego oraz skokowy wzrost temperatury - wynika z komunikatu podkomisji smoleńskiej.

14 listopada 2017 r.

Kolejny fragment stenogramu z posiedzenia tzw. komisji Millera, która badała katastrofę smoleńską, opublikowała TV Republika. W zapisie rozmów z posiedzenia Komisji Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego z 13 maja 2011 r. jest wątek obecności w kabinie pilotów dowódcy Sił Powietrznych gen. broni Andrzeja Błasika.

7 grudnia 2017 r.

- Przygotowaliśmy projekt skargi do Międzynarodowego Trybunału Sprawiedliwości ws. braku zwrotu przez Rosję wraku Tu-154M rozbitego w katastrofie smoleńskiej – poinformował wiceminister spraw zagranicznych Jacek Czaputowicz.

12 grudnia 2017 r.

Na 23 kwietnia 2018, na godz. 10.00 wezwano b. premiera Donalda Tuska jako świadka w procesie Tomasza Arabskiego, b. szefa kancelarii premiera, sądzonego za niedopełnienie obowiązków przy organizacji wizyty prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Katyniu 10 kwietnia 2010 r.

14 grudnia 2017 r.

Prezydent Rosji Władimir Putin oświadczył podczas dorocznej konferencji prasowej, że na pokładzie polskiego rządowego samolotu Tu-154M nie było wybuchów. Zapewnił, że zostało to zbadane przez ekspertów polskich i rosyjskich.

ROK 2018

9 stycznia 2018 r.

- Na rocznicę katastrofy Tu-154M z 10 kwietnia 2010 r. pod Smoleńskiem gotowy będzie raport techniczny podkomisji badającej to zdarzenie dotyczący podstawowych przyczyn tej katastrofy - powiedział minister obrony narodowej Antoni Macierewicz.

10 stycznia 2018 r.

Lewe skrzydło samolotu Tu-154M zostało zniszczone w wyniku eksplozji wewnętrznej, istniało kilka źródeł eksplozji, a brzoza nie miała wpływu na pierwotne zniszczenie skrzydła - to jedna z kluczowych konkluzji raportu technicznego podkomisji smoleńskiej.

11 stycznia 2018 r.

Minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak powołał Antoniego Macierewicza na stanowisko przewodniczącego podkomisji do ponownego zbadania katastrofy w Smoleńsku.

2 lutego 2018 r.

Brytyjski ekspert podkomisji smoleńskiej Frank Taylor stwierdził, że w Tu-154M, który rozbił się 10 kwietnia 2010 r. w Smoleńsku, doszło do wewnętrznej eksplozji - podała w piątek podkomisja.

7 lutego 2018 r.

Szef MSZ Jacek Czaputowicz na spotkaniu z ambasadorem Rosji Siergiejem Andriejewem oświadczył, że nie widzi podstaw do dalszego przetrzymywania przez stronę rosyjską wraku samolotu rządowego, który rozbił się pod Smoleńskiem i oczekuje jego zwrotu - poinformował resort dyplomacji.

15 lutego 2018 r.

Amerykańscy naukowcy pracują w 23. Bazie Lotnictwa Taktycznego w Mińsku Mazowieckim nad stworzeniem wirtualnego modelu Tu-154M.

16 lutego 2018 r.

Raport podkomisji smoleńskiej, którego publikacja ma nastąpić ok. 10 kwietnia będzie zawierał pierwsze wyniki badań amerykańskiego zespołu pracującego w Mińsku Mazowieckim - zapowiada szef podkomisji Antoni Macierewicz. Nie będzie to raport końcowy, ostateczny - zaznaczył polityk.

21 lutego 2018 r.

Powstaje raport dotyczący nagrań z kamer przemysłowych z nocy poprzedzającej wylot Tu-154M nr 101 do Smoleńska – informuje "Gazeta Polska". Lotniskowe kamery zarejestrowały nieprawidłowości w pracy BOR, a także obecność osób dokonujących nieustalonych czynności przy lewym skrzydle samolotu. Prof. Wiesław Binienda, zastępca przewodniczącego Podkomisji ds. Ponownego Zbadania Wypadku Lotniczego pod Smoleńskiem wskazał w TVP Info, że właśnie w lewym skrzydle umieszczony został ładunek wybuchowy.

21 lutego 2018 r.

Pomnik prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Warszawie powstanie w listopadzie - zapowiedział szef Komitetu Stałego Rady Ministrów Jacek Sasin. Jak dodał, pomnik ma stanąć przed siedzibą Garnizonu Warszawa.

21 lutego 2018 r.

Wojewoda Mazowiecki zatwierdził projekt i wydał pozwolenie na budowę Pomnika Ofiar Tragedii Smoleńskiej 2010 roku. Ma on stanąć przy Placu Piłsudskiego w Warszawie.

16 marca 2018 r.

Po wielomiesięcznych staraniach Prokuraturze Krajowej udało się pozyskać zagranicznych ekspertów, którzy będą badali przyczyny katastrofy rządowego Tu-154M, który rozbił się w Smoleńsku. Wśród ekspertów są Richard A. Marquise, Robert Benzon, Goong Chen, Philip J. Morris. To elita naukowców i ludzi amerykańskich służb specjalnych.

22 marca 2018 r.

Odbyła się ekshumacja kolejnej, 77. ofiary katastrofy w Smoleńsku - poinformowała rzecznik prasowa Prokuratury Krajowej prok. Ewa Bialik. Zaplanowanych zostało jeszcze sześć ekshumacji.

2 kwietnia 2018 r.

- Nie będzie końcowego raportu ws. katastrofy smoleńskiej na ósmą rocznicę tragedii, 10 kwietnia. Będzie za to raport częściowy, który pokaże, co bezsprzecznie zostało już ustalone - powiedział w wywiadzie dla "Gazety Polskiej" prezes PiS Jarosław Kaczyński.

6 kwietnia 2018 r.

Odsłonięto pomnik Memento Smoleńsk w Budapeszcie. - Ten pomnik jest pięknym gestem, który ma umacniać naszą przyjaźń - powiedział podczas uroczystości prezes PiS Jarosław Kaczyński.

7 kwietnia 2018 r.

W laboratorium kryminalistycznym specjalnej komórki karabinierów do spraw analiz naukowych (RIS) od lata poprzedniego roku trwa badanie próbek materiałów zebranych w miejscu katastrofy rządowego samolotu Tu-154M w Smoleńsku. Badania objęte są tajemnicą.

9 kwietnia 2018 r.

- Dotychczasowe ustalenia ekspertów, którzy pracowali przy ekshumacjach i sekcjach ofiar katastrofy smoleńskiej, są szokujące. Znaleziono 69 szczątków ludzkich, pochodzących od 26 osób, w trumnach innych ofiar katastrofy - poinformowała rzecznik Prokuratury Krajowej Ewa Bialik.

9 kwietnia 2018 r.

- Śledztwo w sprawie katastrofy smoleńskiej jest obecnie przedłużone do 31 grudnia 2018 r. - poinformowała rzecznik prasowa Prokuratury Krajowej prok. Ewa Bialik.

10 kwietnia 2018 r.

Obchody 8. rocznicy katastrofy smoleńskiej. - 10.04.2010 r. odeszło bardzo wielu ludzi, którzy byli skarbem dla Polski i to jest taka wyrwa, której chyba nic nie potrafi naprawić – mówił na Wawelu prezydent Andrzej Duda po złożeniu kwiatów na sarkofagu pary prezydenckiej Lecha i Marii Kaczyńskich.

10 kwietnia 2018 r.

- Pomnik ofiar katastrofy smoleńskiej to pomnik pamięci, godności, wierności - powiedział Jarosław Kaczyński podczas uroczystości odsłonięcia Pomnika Ofiar Tragedii Smoleńskiej 2010 roku na pl. Piłsudskiego.

11 kwietnia 2018 r.

Raport komisji Jerzego Millera z 2011 r. w sprawie katastrofy smoleńskiej zostaje anulowany; samolot Tu-154M został zniszczony wskutek eksplozji; wybuchy nastąpiły nad ziemią - to tezy przedstawione przez działającą przy MON podkomisję smoleńską kierowaną przez Antoniego Macierewicza.

12 kwietnia 2018 r.

Były prezydent Bronisław Komorowski został przesłuchany w charakterze świadka w Prokuraturze Krajowej. Zeznawał w postępowaniu dotyczącym niedopełnienia obowiązków po katastrofie smoleńskiej przez funkcjonariuszy publicznych, w tym ówczesnych prokuratorów Wojskowej Prokuratury Okręgowej w Warszawie.

13 kwietnia 2018 r.

Przed Pałacem Prezydenckim ułożono żółte tulipany, aby uczcić pamięć pierwszej damy Marii Kaczyńskiej, która zginęła w katastrofie w Smoleńsku.

16 kwietnia 2018 r.

- Podczas spotkania z unijnymi ministrami spraw zagranicznych przypomniałem o oczekiwaniu Polski na zwrot wraku samolotu, który rozbił się 10 kwietnia 2010 r. w Smoleńsku - powiedział w Luksemburgu szef MSZ Jacek Czaputowicz.

18 kwietnia 2018 r.

W 8. rocznicę pogrzebu prezydenta Lecha Kaczyńskiego i jego żony Marii politycy PiS oddali hołd ofiarom katastrofy. W uroczystości na Wawelu uczestniczyli m.in. prezes partii Jarosław Kaczyński, premier Mateusz Morawiecki i wicepremier Beata Szydło.

23 kwietnia 2018 r.

Po blisko pięciu godzinach w warszawskim Sądzie Okręgowym zakończyło się przesłuchanie byłego premiera Donalda Tuska w procesie między innymi byłego szefa jego kancelarii Tomasza Arabskiego. Przewodniczący Rady Europejskiej został powołany na świadka w procesie, który dotyczy niedopełnienia obowiązków przy organizacji wizyty prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Katyniu 10 kwietnia 2010 roku.

24 kwietnia 2018 r.

Na Starym Cmentarzu w Łodzi przeprowadzono ekshumację mecenas Joanny Agackiej-Indeckiej, 80. ofiary katastrofy smoleńskiej.

5 czerwca 2018 r.

Zgodnie z posiadanymi dowodami liczne części samolotu, a także ciało przynajmniej jednej ofiary, badane specjalistycznymi urządzeniami, wykazały obecność materiałów wybuchowych - podała w komunikacie podkomisja smoleńska.

25 czerwca 2018 r.

Prezes PiS Jarosław Kaczyński nie musi przepraszać byłego szefa MSZ Radosława Sikorskiego za swe wypowiedzi przypisujące mu "zdradę dyplomatyczną" w związku z działaniami po katastrofie smoleńskiej. Warszawski sąd oddalił nieprawomocnie powództwo byłego szefa MSZ.

10 lipca 2018 r.

- Przygotowując się do lotu do Smoleńska, dysponowałem kartami podejścia sprzed kilku lat. Nowych kart nie było, otrzymaliśmy je dopiero po katastrofie - zeznał przed sądem Artur Wosztyl pilot Jaka-40, który lądował w Smoleńsku krótko przed katastrofą Tu-154M.

15 lipca 2018 r.

„Odsłonięcie pomnika prezydenta Lecha Kaczyńskiego to uhonorowanie go jako człowieka, ale także jego idei i wartości zawartych w postawie życiowej” - napisał Jarosław Kaczyński w liście do uczestników z okazji odsłonięcia pomnika Lecha Kaczyńskiego i ofiar katastrofy smoleńskiej w Kraśniku.

16 lipca 2018 r.

"Podkomisja do Ponownego Zbadania Wypadku Lotniczego z dnia 10 kwietnia 2010 r. przypomina, że mimo jednoznacznej opinii Rady Europy Rosja wciąż odmawia zwrotu wraku samolotu Tu-154M, urządzeń nawigacyjnych i czarnych skrzynek bezprawnie przetrzymywanych przez stronę rosyjską" - napisała Palonek w komunikacie Podkomisji.

31 lipca 2018 r.

Polscy prokuratorzy pojadą do Smoleńska, by dokonać oględzin wraku samolotu Tu-154M.

14 sierpnia 2018 r.

Popiersia senatora Stanisława Zająca i generała Włodzimierza Potasińskiego, którzy zginęli w katastrofie smoleńskiej, odsłonięto w podwarszawskim Ossowie.

23 sierpnia 2018 r.

Na początku września planowana jest wizyta polskich prokuratorów w Smoleńsku; jej celem jest przeprowadzenie czynności procesowych w śledztwie dotyczącym katastrofy samolotu Tu-154M w Smoleńsku - poinformowała rzecznik prasowa Prokuratury Krajowej Ewa Bialik.

2 września 2018 r.

W Smoleńsku polscy prokuratorzy przeprowadzają oględziny wraku samolotu Tu-154M.

5 września 2018 r.

10 kwietnia 2010 r. w Smoleńsku Rosjanie znaleźli nieuszkodzone rejestratory lotu polskiego tupolewa, które po zapakowaniu w worki zostały zabrane z wrakowiska i zniknęły. W ich miejscu kilka godzin później pojawiły się identycznie wyglądające skrzynki, tyle że z poważnymi uszkodzeniami - podaje "Gazeta Polska".

12 października 2018 r.

Zgromadzenie Parlamentarne Rady Europy wezwało Rosję do przekazania Polsce wraku samolotu Tu-154M, który rozbił się w Smoleńsku.

10 listopada 2018 r.

Przed siedzibą Dowództwa Garnizonu Warszawa przy pl. Marszałka Józefa Piłsudskiego w Warszawie odsłonięto pomnik prezydenta Lecha Kaczyńskiego. 

Pomnik Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego w Warszawie (fot. Wojtek Laski/East News) Pomnik Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego w Warszawie (fot. Wojtek Laski/East News)

ROK 2019

11 marca 2019 r.

Warszawski sąd uchylił decyzję prokuratora o zwolnieniu - na potrzeby śledztwa - z tajemnicy tłumaczki m.in. byłego premiera Donalda Tuska. Prokuratura zapowiedziała, że wyda kolejne postanowienie o zwolnieniu z tajemnicy, z uzupełnionym uzasadnieniem takiej decyzji.

Posiedzenie sądu w sprawie rozpatrzenia zażalenia na decyzję o zwolnieniu świadka Magdaleny Fitas-Dukaczewskiej z tajemnicy było niejawne, o decyzji poinformowali prokurator i adwokat po wyjściu z sali sądowej.

24 marca 2019 r.

Na zdecydowanej większości z 200 próbek przekazanych przez PK w maju 2017 r. laboratorium podległemu brytyjskiemu ministerstwu obrony odkryto ślady substancji używanych do produkcji materiałów wybuchowych, w tym trotylu – podaje portal wPolityce.pl.

26 marca 2019 r.

Badania przeprowadzone przez angielskich ekspertów specjalizujących się w badaniach kryminalistycznych związanych z materiałami wybuchowymi potwierdziły nasze wcześniejsze hipotezy – powiedział "Gazecie Polskiej Codziennie" wiceszef podkomisji smoleńskiej dr Kazimierz Nowaczyk.

10 kwietnia 2019 r.

- Pamiętajcie o tej tragedii, pamiętajcie o tych, którzy zginęli, bo w tym momencie byli zjednoczeni w tym jednym celu, tak ważnym dla naszego narodu - zaapelował podczas obchodów 9. rocznicy katastrofy smoleńskiej prezes PiS Jarosław Kaczyński.

Prezydent Andrzej Duda mówił z kolei o konieczności wypełnienia testamentu, który pozostawiły po sobie ofiary katastrofy, w tym prezydent Lech Kaczyński.

08 maja 2019 r.

Komitet Śledczy Federacji Rosyjskiej podał, że zaakceptował wniosek strony polskiej ws. kolejnego badania wraku samolotu Tu-154M znajdującego się w Smoleńsku i pod koniec maja odbędą się "szczegółowe" oględziny "w obecności przedstawicieli polskich".

- Apeluję jeszcze raz o to, żeby jak najszybciej ten wrak, który jest świadectwem gigantycznej tragedii, która się zdarzyła w Smoleńsku ponad dziewięć lat temu, znalazł się w Polsce - powiedział dzień później premier Mateusz Morawiecki.

30 maja 2019 r.

W miejscu katastrofy Tu-154M w Smoleńsku ustawiono tablice z informacjami na temat katastrofy w języku rosyjskim. Tekst na tablicach przedstawia m.in. ustalenia rosyjskiego Międzypaństwowego Komitetu Lotniczego (MAK) na temat przyczyn katastrofy.

- Postawienie tablic przy miejscu katastrofy smoleńskiej ani ich treść nie były uzgodnione z polską stroną. Polska oczekuje wyjaśnień, usunięcia tablic oraz wprowadzenia w życie uzgodnień dotyczących budowy pomnika ofiar na miejscu katastrofy - przekazał polski MSZ.

13 czerwca 2019 r.

Warszawski sąd okręgowy uznał byłego szefa KPRM Tomasza Arabskiego za winnego niedopełnienia obowiązków przy organizacji lotu do Smoleńska z 10 kwietnia 2010 roku i skazał go na karę 10 miesięcy więzienia w zawieszeniu na 2 lata. Wyrok jest nieprawomocny.

07 sierpnia 2019 r.

- Jeśliby w Polsce dano sobie spokój z teoriami spiskowymi w związku z katastrofą smoleńską, to wrak Tu-154M dawno byłby już w Polsce - powiedział w wywiadzie dla portalu Onet ambasador Rosji w Polsce Siergiej Andriejew.

19 września 2019 r.

- Przetrzymywanie wraku Tu-154M na terytorium Rosji jest pozbawione podstaw prawnych i nie ma racjonalnego uzasadnienia - stwierdził szef polskiego MSZ Jacek Czaputowicz, przedstawiając stanowisko Polski z raportu o wykonywaniu rezolucji Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy.

Wrak Tu-154, który rozbił się pod Smoleńskiem Wrak Tu-154, który rozbił się pod Smoleńskiem (fot. Włodzimierz Pac/Polskie Radio)

23 września 2019 r.

- Zaproponowałem szefowi rosyjskiego MSZ Siergiejowi Ławrowowi, by wrak tupolewa wrócił do Polski, ale pozostał pod specjalną obserwacją Rady Europy, a Rosja miałaby do niego dostęp, gdyby wymagało tego śledztwo - poinformował w wywiadzie z "Wprost" minister spraw zagranicznych Jacek Czaputowicz.

25 września 2019 r.

Sąd Okręgowy w Warszawie po raz drugi uchylił decyzję prokuratury dot. zwolnienia z tajemnicy tłumaczki Donalda Tuska Magdaleny Fitas-Dukaczewskiej. Postanowienie sądu jest prawomocne, prokuraturze przysługują więc tylko nadzwyczajne środki odwoławcze.

W 2010 r. Magdalena Fitas-Dukaczewska była tłumaczką ówczesnego premiera Donalda Tuska podczas wizyty w Katyniu 7 kwietnia oraz w Smoleńsku 10 kwietnia. Pracowała podczas rozmów Tuska z premierem Federacji Rosyjskiej Władimirem Putinem.

2 listopada 2019 r.

Polscy prokuratorzy pracujący w Smoleńsku zakończyli kolejny etap oględzin wraku samolotu Tu-154M. Czynności procesowe wykonywane były w związku ze śledztwem w sprawie przyczyn katastrofy z 10 kwietnia 2010 roku, które prowadzi polska Prokuratura Krajowa.

20 grudnia 2019 r.

Prokuratura Krajowa z dniem 10 grudnia 2019 r. przywróciła swobodny dostęp członkom podkomisji oraz jej ekspertom do dowodu rzeczowego w postaci samolotu Tu-154M nr 102, przychylając się do zażalenia szefa podkomisji - poinformowała Marta Palonek, sekretarz podkomisji.

12 lutego 2020 r.

Portal PolskieRadio24.pl jako pierwszy dotarł do tekstu uzasadnienia wyroku w procesie Tomasza Arabskiego i innych urzędników, którzy odpowiadali za organizację lotu rządowego samolotu 10 kwietnia 2010 roku. 

"Za udowodniony Sąd uznał [fakt], że Tomasz Arabski wiedział, że organizowany jest lot o statusie HEAD w dniu 10 kwietnia 2010 r. do Smoleńska, a także miał świadomość, że lotnisko Smoleńsk-Siewiernyj było zamknięte, nie nadawało się do lądowania na nim samolotów pasażerskich i niedopuszczalne było zorganizowanie na to lotnisko lotu o statusie HEAD" - czytamy.

20 lutego 2020 r.

Blisko 200 stron liczy pisemne uzasadnienie wyroku m.in. wymierzającego kary w zawieszeniu b. szefowi KPRM Tomaszowi Arabskiemu i urzędniczce Monice B. w sprawie organizacji lotu do Smoleńska z 10 kwietnia 2010 r.

 "W związku z planowaną na 10 kwietnia 2010 r. wizytą zagraniczną prezydenta RP oraz towarzyszących mu osób na terytorium Rosji dopuścił do wykorzystania specjalnego transportu lotniczego, wiedząc, że w Smoleńsku nie ma lotniska, na którym dopuszczone byłoby wykonanie operacji lądowania, czym spowodował rzeczywiste niebezpieczeństwo" - uznał sąd, orzekając winę Arabskiego.

31 marca 2020 r.

Portal PolskieRadio24.pl dotarł do informacji, z których wynika, iż apelacje od wyroku, który zapadł w czerwcu 2019 r., złożyła zarówno Prokuratura Okręgowa w Warszawie, jak i reprezentujący Tomasza Arabskiego adwokaci.

3 kwietnia 2020 r.

- Zapadła decyzja o przełożeniu wizyty delegacji rządowej w Smoleńsku - zapowiedział Michał Dworczyk, szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Jak wyjaśnił, wizyta odbędzie się w późniejszym terminie. - Rosja nie przekazała nam jednoznacznej odpowiedzi ws. logistycznych - podkreślił.

10 kwietnia 2020 r.

O 8.00 marszałek Sejmu Elżbieta Witek, wicemarszałkowie: Małgorzata Kidawa-Błońska, Małgorzata Gosiewska, Piotr Zgorzelski złożyli kwiaty przed tablicami upamiętniającymi tragicznie zmarłego prezydenta Lecha Kaczyńskiego, marszałka Sejmu III kadencji Macieja Płażyńskiego oraz parlamentarzystów. 

Po Świętach Wielkanocnych mają zostać przedstawione efekty pracy podkomisji smoleńskiej. Mówił o tym w Polskim Radiu 24 szef zespołu do ponownego zbadania katastrofy smoleńskiej, były minister obrony narodowej Antoni Macierewicz.

Premier Mateusz Morawiecki napisał na Twitterze: "Przeżywaliśmy narodową tragedię jako wspólnota. Dziś, w innych okolicznościach, też potrzebujemy jedności. Cześć pamięci ofiar Katynia i tragedii smoleńskiej".

Warta honorowa przy pomniku ofiar katastrofy smoleńskiej na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach Warta honorowa przy pomniku ofiar katastrofy smoleńskiej na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach

O 8:41 na placu Piłsudskiego w Warszawie prezes PiS Jarosław Kaczyński i członkowie rządu złożyli hołd ofiarom katastrofy smoleńskiej. Dokładnie o tej porze, 10 kwietnia 2010 roku, w Smoleńsku rozbił się samolot, na którego pokładzie był prezydent Lech Kaczyński z 95-osobową delegacją.

Prezydent Andrzej Duda oddał hołd ofiarom katastrofy smoleńskiej przy grobie pary prezydenckiej - Lecha i Marii Kaczyńskich - na Wawelu. Przy wzgórzu wawelskim prezydent mówił, że 10 kwietnia to dla niego szczególny dzień.

Z okazji 10. rocznicy katastrofy smoleńskiej na wszystkich antenach Polskiego Radia oraz w internecie, na stronie PolskieRadio.pl, przypomniany został "Nadzwyczajny koncert symfoniczny w hołdzie Ofiarom". Odbył się on w czasie żałoby narodowej, 18 kwietnia 2010 roku, w dniu pogrzebu pary prezydenckiej. 

W orędziu wygłoszonym za pośrednictwem Polskiego Radia i Telewizji Polskiej z okazji 10. rocznicy katastrofy smoleńskiej prezydent Andrzej Duda podkreślił, że większość z nas dokładnie pamięta chwilę, w której się o niej dowiedziało. - Nasza ojczyzna poniosła olbrzymią stratę; to była największa tragedia w powojennej historii Polski - zaznaczył Andrzej Duda. 

Andrzej Duda Andrzej Duda

kk, kh, pp, kad

Zobacz więcej na temat: katastrofa smoleńska POLSKA