X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
x
x
Wiadomości

Brakuje masek ochronnych. Zachód sam uzależnił się od Chin

Ostatnia aktualizacja: 26.03.2020 07:35
- Brak masek ochronnych wynika częściowo z tego, że rezerwy nie były wystraczające wobec zapotrzebowania jakie stworzyła pandemia, a częściowo jest to pochodna przeniesienia 80 proc. ich produkcji do Chin i kłopotów z atestami - piszą "Le Monde" i "New York Times".
Laboratorium diagnostyczne Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologiczjej w Poznaniu, w którym dokonuje się badań próbek na obecność koronowirusa, Poznań, 23.03.2020.
Laboratorium diagnostyczne Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologiczjej w Poznaniu, w którym dokonuje się badań próbek na obecność koronowirusa, Poznań, 23.03.2020.Foto: PAP/Jakub Kaczmarczyk

We Francji należałoby produkować 100 mln masek ochronnych miesięcznie, aby sprostać potrzebom służb medycznych i wszelkich instytucji i firm, w których noszenie ich jest teraz wymagane - pisze Juliette Garnier we francuskim dzienniku "Le Monde".

apokalipsa medyczna east news 1200.jpg
Wstrząsający film ze szpitala w Bergamo. Lekarze ostrzegają: przygotujcie się

Wielkie i małe firmy próbują przestawić się na produkcję masek, ale jest to znacznie trudniejsze niż np. produkowanie płynów i żeli dezynfekujących, ponieważ wymagany jest atest generalnej dyrekcji ds. zdrowia (DGA) we francuskim ministerstwie zdrowia i solidarności.

Chodzi zwłaszcza o modele FFP2 i FFP3. We Francji tylko cztery firmy mają certyfikaty uprawniające do produkcji model FFP2 i to, że znacznie zwiększyły moce przerobowe, wciąż nie wystarcza.

Wiele firm podjęło się szycia prostszych maseczek, nie przepuszczających kropelek śliny, ale nie mają one takich właściwości jak maseczki z wyższymi certyfikatami.

Produkcję masek chroniących przed koronawirusem spowalnia konieczność ich weryfikowania w jednym tylko laboratorium DGA we Francji, które - zanim wyda certyfikat - sprawdza gramaturę materiałów i technologię produkcji - wyjaśnia "Le Monde".

Laboratorium DGA tymczasem "ugina się pod wnioskami o atesty. Na razie tylko dwa prototypy (masek) otrzymały tzw. właściwą ocenę charakterystyki" - pisze Garnier.

"Na początku epidemii koronawirusa było (w rezerwach) 117 mln masek chirurgicznych" - powiedział w wywiadzie dla telewizji TF1 premier Francji Edouard Philippe, jednak tempo ich codziennego zużycia jest "większe od przewidywań i resort zdrowia musiał zamówić 250 mln sztuk. Import z Chin jest niewystarczający, by zrealizować takie zamówienie" - relacjonuje Garnier.

USA: "Jak najbogatszemu krajowi świata zabrakło masek za 75 centów"

Z kolei w artykule "Jak najbogatszemu krajowi świata zabrakło masek za 75 centów" komentator "New York Timesa" Farhad Manjoo ocenia, że pewien model kapitalizmu "pożarł" zdolność Ameryki do przygotowywania się do kryzysów zdrowotnych na taką skalę.

"Dwie dekady temu prawie całe wyposażenie ochronne szpitali było produkowane w kraju, ale - jak większość przemysłu odzieżowego i firm z sektora konsumenckiego - produkcja masek została całkowicie przeniesiona za granicę" - przypomina Manjoo i podkreśla, że 80 proc. światowej produkcji masek odbywa się w Chinach.

Drugą cechą preferowanego modelu ekonomicznego Ameryki, stawiającego na optymalizację kosztów, jest tworzenie takiego łańcucha dostaw, by w magazynach było jak najmniej towarów, co obniża koszty składowania - kontynuuje Majoo.

W łańcuchu dostaw "z definicji nie będzie dużo zapasów, ponieważ wszyscy chcą niskich kosztów" - mówi w wywiadzie dla Manjoo szef firmy Premier, zajmującej się dostawami dla szpitali, Michael J. Alkire.

>>>[CZYTAJ TAKŻE] Włochy: tej doby zmarły 683 osoby zakażone koronawirusem. Już ponad 7500 ofiar śmiertelnych

Gdy na początku roku koronawirus zaczął rozprzestrzeniać się w Chinach, "globalne braki materiałów ochronnych wydawały się już nieuniknione. Ale wtedy było za późno na to, by amerykański rząd mógł coś zrobić z tym problemem" - pisze Manjoo; przypomina, że gdy zaczęło brakować masek w samych Chinach, Pekin ograniczył eksport sprzętu medycznego i środków ochronnych.

Co więcej, amerykańskiej władze po prostu nie przygotowały się wcześniej na wybuch epidemii i nie stworzyły rezerw niezbędnych środków - konkluduje Manjoo. (PAP)

Rozprzestrzenianie się koronawirusa (opr. Adam Ziemienowicz)Rozprzestrzenianie się koronawirusa (opr. Adam Ziemienowicz)

ka

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Rośnie liczba ofiar koronawirusa w USA. Ponad 100 zgonów zeszłej doby

Ostatnia aktualizacja: 25.03.2020 08:43
W Stanach Zjednoczonych zmarło już 714 osób zakażonych koronawirusem. Wtorek był drugim dniem z rzędu z ponad 100 zgonami. Najgorsza sytuacja panuje w stanie Nowy Jork, w którym zmarło już 271 osób z SARS-CoV-2.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Nie jesteście niezwyciężeni, ten wirus może was zabić". WHO ostrzega młodych ludzi

Ostatnia aktualizacja: 25.03.2020 16:20
- Ludzie młodzi nie powinni lekceważyć zakażenia koronawirusem, oni również mogą chorować. Poza tym przenoszą infekcję na inne osoby, w tym na seniorów, co może być kwestią życia lub śmierci - ostrzega Światowa Organizacja Zdrowia (WHO).
rozwiń zwiń