more_horiz
Wiadomości

Arabskie media komentują szczyt w Warszawie. "Charakter antyirański"

Ostatnia aktualizacja: 15.02.2019 08:10
Media w Zjednoczonych Emiratach Arabskich i Arabii Saudyjskiej piszą, że bliskowschodni szczyt w Warszawie miał charakter antyirański. Arabskie dzienniki zamieszczają obszerne analizy zakończonego wczoraj spotkania przedstawicieli 60 państw, którzy w Warszawie dyskutowali o przyszłości Bliskiego Wschodu.
Audio
  • Arabskie media piszą, że bliskowschodni szczyt w Warszawie miał charakter antyirański. Korespondencja Anny Dudzińskiej (IAR)
Szefowie delegacji na PGE Narodowym w Warszawie
Szefowie delegacji na PGE Narodowym w WarszawieFoto: PAP/Leszek Szymański

Dziennik Gulf News podkreślił, że wiceprezydent Stanów Zjednoczonych Mike Pence krytykował unijne kraje za decyzje o utrzymaniu wymiany handlowej z Iranem. "Stany Zjednoczone przymuszają Europę by wycofała się z układu nuklearnego" - uwypukla w tytule największy anglojęzyczny dziennik, wydawany w Emiratach Arabskich. Dziennikarze podkreślają też że słowa te adresowano głównie do Francji Wielkiej Brytanii i Niemiec, które w ubiegłym miesiącu uruchomiły mechanizm umożliwiający wymianę handlową z Teheranem. Znacznie mniej miejsca gazeta poświęca omawianym również w Warszawie problemom wojny w Jemenie i Syrii.

W podobnym tonie konferencje bliskowschodnią opisuje saudyjski "Arab News". "Największym zagrożeniem dla spokoju i bezpieczeństwa na Bliskim Wschodzie jest Iran" - cytuje słowa wiceprezydenta Stanów Zjednoczonych gazeta. W komentarzu dla gazety dr Rajid Mafizadeh podkreślił, że szczyt w Warszawie to największe spotkanie dyplomatów z regionu Europy, Bliskiego Wschodu i Ameryki, które przeciwstawia się wpływom Iranu w regionie Zateki Perskiej.

fc

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Kto z kim rywalizuje, a kto współpracuje na Bliskim Wschodzie?

Ostatnia aktualizacja: 14.02.2019 10:02
Wzajemne relacje najważniejszych graczy na Bliskim Wschodzie to temat trudny i nieoczywisty. Region jest areną walk o wpływy i dominację, nie tylko militarną, ale też kulturową, gospodarczą i religijną. Swoje interesy mają też tam Stany Zjednoczone, Rosja, a także Chiny czy Unia Europejska. 
rozwiń zwiń