more_horiz
Wiadomości

Anna Dyner: tragedia w Magnitogorsku może mieć wpływ na pozycję Putina

Ostatnia aktualizacja: 02.01.2019 21:34
- Druga wojna w Czeczenii zaczęła się od zamachów. Anna Politkowska pisała o tym, że najpewniej stały za nimi rosyjskie służby specjalne. Tego typu zdarzenia mogą mieć realny wpływ na politykę rosyjską. Tragedia w Maginitogorsku może mieć wpływ na wyniki poparcia dla Władimira Putina - mówiła w Polskim Radiu 24 Anna Maria Dyner, szefowa wydziału Europy Wschodniej w Polskim Instytucie Spraw Międzynarodowych.
Audio
Władimir Putin na naradzie sztabu operacji ratunkowej w Magnitogorsku
Władimir Putin na naradzie sztabu operacji ratunkowej w Magnitogorsku Foto: PAP/EPA/SPUTNIK/KREMLIN POOL

W poniedziałek doszło do wybuchu i zawalenia się klatki schodowej budynku mieszkalnego w Magnitogorsku na Uralu w Rosji. Jak dotąd, ratownicy odnaleźli zwłoki 21 osób. Wśród ofiar jest dwoje dzieci, 20 osób wciąż uważa się za zaginione. Na miejscu był w poniedziałek prezydent Rosji Władimir Putin. Wziął udział w naradzie sztabu operacji ratunkowej, dokonał oględzin budynku, a także odwiedził w szpitalu jedną z ofiar – nastoletniego chłopca.
Putin złożył kondolencje rodzinom ofiar i zapewnił o pomocy ze strony władz, a także wezwał Rosjan, by „w noworoczną noc pomyśleli o ofiarach tragedii, bo współczucie tym, którzy stracili bliskich lub ucierpieli, leży w naturze rosyjskiego narodu”. W noworocznym orędziu do Rosjan o tragedii jednak nie wspomniał.

- Orędzie jest zazwyczaj nagrywane wcześniej, nie zdążono zmienić jego treści. Pokazano jednak Putina, który odłożył wszystko na bok, pojechał do Magnitogorska, a cały aparat państwowy został uruchomiony po to, by wyjaśnić przyczyny tragedii. To ma pokazać sprawność przywódcy, poprawić jego wizerunek, który jest ostatnio dosć mocno nadszarpnięty - powiedziała Anna Dyner. Dodała, że poparcie procentowe dla prezydenta Rosji spadało w ostatnich miesiącach.

Komitet Śledczy Federacji Rosyjskiej jako główną przyczynę zdarzenia rozpatruje wybuch gazu. W mediach pojawiły się jednak – jak dotąd niepotwierdzone – spekulacje, że w budynku mogła zostać podłożona bomba. We wtorek wieczorem Komitet Śledczy poinformował, że na miejscu tragedii nie znaleziono dotychczas śladów materiałów wybuchowych.

Więcej w nagraniu. 

Gospodarzem audycji "Spojrzenie na Wschód" była Maria Przełomiec.

Data emisji: 2.01

Godzina emisji: 20.35

PR24


Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Magnitogorsk: kolejne ciała wydobyte z gruzowiska po wybuchu gazu

Ostatnia aktualizacja: 02.01.2019 21:00
Ratownicy wydobyli spod gruzów budynku mieszkalnego w Magnitogorsku w Rosji zwłoki 31 ludzi; trwają poszukiwania 10 osób. Po trzech dobach od zawalenia się budynku, najprawdopodobniej w wyniku wybuchu gazu, szanse na znalezienie żywych są zerowe.
rozwiń zwiń