X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Dmitrij Pieskow: Rosja jest gotowa bronić interesów prawosławnych na Ukrainie

Ostatnia aktualizacja: 12.10.2018 15:22
- Rosja jest gotowa bronić środkami politycznymi i dyplomatycznymi interesów wyznawców prawosławia na Ukrainie, jeśli dojdzie tam do działań niezgodnych z prawem i stosowania przemocy - ostrzegł w piątek rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow.
Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow
Rzecznik Kremla Dmitrij PieskowFoto: Shutterstock

Rzecznik prezydenta Władimira Putina przyznał, że rosyjskie władze świeckie "nie mogą ingerować w dialog między Kościołami". Powiedział zarazem, że Rosja jest zaniepokojona decyzjami podejmowanymi przez Patriarchat Konstantynopolitański.

- Znana nam jest stanowcza i konsekwentna reakcja Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej (RPC) na decyzje, które ogłoszono wczoraj z (patriarchatu) Konstantynopola. Niejednokrotnie mówiliśmy, że jesteśmy nadzwyczaj zaniepokojeni tym, że planowano podjęcie kroków, które mogą spowodować rozłam w świecie prawosławnym. Jesteśmy nadzwyczaj zaniepokojeni, że te decyzje zostały podjęte - powiedział rzecznik Kremla.

Powołując się na to, że "prawosławie jest jedną z religii wyznawanych w Rosji", Pieskow powiedział, że "wszystko, co dzieje się na świecie z prawosławiem, jest przedmiotem szczególnej uwagi państwa". Jednak - jak zastrzegł - "nie może być mowy o ingerowaniu w te procesy".

- Jeśli rozwój wydarzeń nabierze charakteru działań sprzecznych z prawem, to, oczywiście - jako że Rosja wszędzie broni interesów Rosjan i rosyjskojęzycznych - (...) Rosja będzie bronić interesów prawosławnych - powiedział przedstawiciel Kremla. Takie stanowisko Rosji nazwał "uzasadnionym i zrozumiałym". Na pytanie, czy Moskwa gotowa jest bronić interesów prawosławnych na Ukrainie, odparł, że jest gotowa "wyłącznie metodami politycznymi i dyplomatycznymi".

Jak dodał, chodzi o rozwój wydarzeń, gdy "rzeczywiście władzom ukraińskim nie uda się utrzymać sytuacji na płaszczyźnie prawnej, jeśli przybierze to charakter jakichś wypaczeń, przemocy".

Jak poinformowano w czwartek po zakończonym w Stambule Świętym Synodzie, Ekumeniczny Patriarchat Konstantynopola potwierdził, że wszczyna procedurę nadania autokefalii, czyli niezależności, Ukraińskiemu Kościołowi Prawosławnemu. 

Na Ukrainie działają trzy Kościoły prawosławne, ale tylko jeden z nich - podlegający Patriarchatowi Moskiewskiemu - jest kanoniczny i uznawany przez pozostałe Kościoły prawosławne na świecie.

Rosyjska Cerkiew Prawosławna kategorycznie sprzeciwia się działaniom podjętym przez patriarchę Konstantynopola Bartłomieja w kierunku nadania autokefalii ukraińskiemu prawosławiu. W publicznych wypowiedziach przedstawiciele rosyjskiej Cerkwi bardzo często wyrażają przekonanie, że na Ukrainie dojdzie do aktów przemocy i do zajmowania siłą świątyń należących do Ukraińskiego Kościoła Prawosławnego Patriarchatu Moskiewskiego. 

ras

Czytaj także

Patriarcha Cyryl odejdzie? "Przegrał kluczowy mecz”. Następcą może być "spowiednik Putina”

Ostatnia aktualizacja: 10.10.2018 12:07
Głowa rosyjskiej cerkwi prawosławnej patriarcha Cyryl, zmierza na odpoczynek, a na horyzoncie widać już jego następcę. Taką tezę stawia znany rosyjski publicysta i politolog Stanisław Biełkowski. Cyryl, przegrywa batalię w sprawie niezależności cerkwi Ukrainy, która odrywa  się od Moskwy.
rozwiń zwiń