X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Bułgaria: setki osób na pogrzebie dziennikarki Wiktorii Marinowej

Ostatnia aktualizacja: 12.10.2018 13:28
Setki osób przybyły na pogrzeb zamordowanej bułgarskiej dziennikarki Wiktorii Marinowej. Uroczystości odbyły się w jej rodzinnym mieście Ruse nad Dunajem. Tam też tydzień temu znaleziono jej ciało.
Audio
  • Pogrzeb zamordowanej bułgarskiej dziennikarki Wiktorii Marinowej. Relacja Beaty Kukiel-Vraili (IAR)
Zdjęcie Wiktorii Marinowej i księga kondolencyjna na jej pogrzebie
Zdjęcie Wiktorii Marinowej i księga kondolencyjna na jej pogrzebieFoto: PAP/EPA/ROBERT GHEMENT

Przed katedrą w Ruse, gdzie odbyły się uroczystości pogrzebowe, wystawione było zdjęcie zamordowanej dziennikarki i księga kondolencyjna. Część przybyłych do kaplicy trzymała w rękach kwiaty, inni zapalone świeczki.

Brutalne zabójstwo 30-letniej dziennikarki poruszyło całą Bułgarię, wywołało też oburzenie międzynarodowej opinii publicznej. Tymczasem niemiecki sąd zgodził się na ekstradycję Bułgara, który jest podejrzany o zamordowanie Wiktorii Marinowej. Podczas przesłuchania zaprzeczył on, że zamierzał zabić i zgwałcić dziennikarkę. Przyznał, że uderzył nieznaną mu kobietę w parku będąc pod wpływem narkotyków i alkoholu. Tam Marinowa uprawiała jogging.

Zdaniem bułgarskich śledczych, Marinowa była przypadkową ofiarą 21-latka, a zabójstwo nie miało związku z jej pracą. Mimo to morderstwo dziennikarki wywołało dyskusje na temat wolności prasy i korupcji w Bułgarii. Zwróciło też uwagę na dziennikarskie śledztwo w sprawie malwersacji unijnych funduszy. Sprawą zajmuje się bułgarska prokuratura.

Wiktoria Marinowa była dyrektorem administracyjnym lokalnej telewizji, prowadziła tam też program śledczy. Miała 7-letnią córkę.

mr

Czytaj także

Sprawa zabójstwa Wiktorii Marinowej. W tle korupcja w Bułgarii

Ostatnia aktualizacja: 11.10.2018 21:50
Zdaniem władz Bułgarii, zatrzymany w Niemczech 21-letni mężczyzna jest odpowiedzialny za zabójstwo dziennikarki śledczej Wiktorii Marinowej. Prokuratura oskarżyła go o gwałt i morderstwo ze szczególnym okrucieństwem. O sprawie zabójstwa Wiktorii Marinowej mówił w Polskim Radiu 24 Spasimir Domaradzki (Uczelnia Łazarskiego).
rozwiń zwiń