X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Szczyt koreański: będzie przełom w negocjacjach nuklearnych między Koreą Północną a Południową?

Ostatnia aktualizacja: 18.09.2018 13:11
Przywódca Korei Płn. Kim Dzong Un i prezydent Korei Płd. Mun Dze In rozpoczęli we wtorek w Pjongjangu formalne rozmowy w ramach piątego w historii szczytu koreańskiego, który rodzi nadzieje na przełom w negocjacjach nuklearnych i postęp w procesie pokojowym.
Szczyt koreański
Szczyt koreańskiFoto: PAP/EPA/PYONGYANG PRESS CORPS / POOL

Formalne spotkanie rozpoczęło się o 15.45 czasu lokalnego (godz. 8.45 w Polsce) w siedzibie Komitetu Centralnego rządzącej Koreą Płn. Partii Pracy Korei (PPK). - Po raz pierwszy zagraniczny przywódca został podjęty w tym budynku – zaznaczył rzecznik południowokoreańskiego prezydenta Jun Jung Czan.
W spotkaniu uczestniczył również doradca Muna ds. bezpieczeństwa Czung Uj Jong i szef południowokoreańskiego wywiadu Sun Hun, a po stronie północnokoreańskiej – wysoki dygnitarz partyjny Kim Jong Czol i siostra Kim Dzong Una.

Kim i Mun uścisnęli się na powitanie, gdy we wtorek rano pierwsza para Korei Płd. wraz z ponad 100-osobową delegacją wysiadła z samolotu na lotnisku w Pjongjangu. Kimowi towarzyszyła m.in. jego żona Ri Son Dziu, siostra - Kim Jo Dzong oraz wysokiej rangi urzędnicy państwowi. Po ceremonii powitalnej z udziałem gwardii honorowej i setek osób z kwiatami i flagami Kim i Mun opuścili lotnisko osobno. Później jechali jednak razem ulicami Pjongjangu limuzyną z otwartym dachem, machając do dziesiątków tysięcy ludzi, wiwatujących i skandujących hasło: „zjednoczenie ojczyzny” - podała agencja Yonhap.

- Byłem poruszony tak entuzjastycznym przyjęciem - powiedział Mun w hotelu Paekhwawon, gdzie zatrzymała się południowokoreańska delegacja, nim wyruszył do budynku KC na formalne spotkanie. Kim odparł, że powitanie odzwierciedla pragnienie mieszkańców Korei Płn., by obie strony wypracowały „szybsze i lepsze wyniki”.

"Celem szczytu jest dalsza poprawa relacji"

Mun zapowiadał, że celem szczytu jest dalsza poprawa dwustronnych relacji między zwaśnionymi państwami koreańskimi, jak również próba wznowienia negocjacji nuklearnych między Pjongjangiem a Waszyngtonem. - Moja podróż będzie miała wielkie znaczenie, jeśli doprowadzi do wznowienia dialogu Korei Płn. z USA - powiedział prezydent przed wylotem z Seulu.

USA i Korea Płn. negocjują obecnie szczegóły procesu denuklearyzacji komunistycznego reżimu, ale według ekspertów nie przynoszą one zadowalających efektów. Prezydent USA Donald Trump odwołał niedawno wizytę sekretarza stanu Mike’a Pompeo w Pjongjangu z powodu – jak wskazał - "niewystarczających postępów, jeśli chodzi o denuklearyzację Półwyspu Koreańskiego".

Później Kim ponownie potwierdził jednak skłonność do rezygnacji z broni jądrowej. W rozmowie ze specjalnym wysłannikiem prezydenta Muna wspomniał również, że chciałby przeprowadzić denuklearyzację przed końcem pierwszej kadencji Trumpa w 2021 roku. Kim i Mun spotkali się w tym roku dwukrotnie – w kwietniu i maju - w granicznej miejscowości Panmundżom. Na kwietniowym szczycie podpisali wspólne oświadczenie, w którym zobowiązali się do starań o zakończenie wzajemnej wrogości i zawarcie traktatu pokojowego oficjalnie kończącego konflikt zbrojny z lat 1950-1953. Formalnie oba kraje wciąż są w stanie wojny.

Według zapowiedzi Mun ma pozostać w Pjongjangu do czwartku i przeprowadzić jeszcze co najmniej jedną rundę formalnych rozmów z Kimem. Spotkanie obu przywódców jest piątym w historii szczytem koreańskim. Pierwsze dwa - w 2000 i 2007 roku - również miały miejsce w stolicy Korei Płn.

kad

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Korea Północna: spotkania rozdzielonych rodzin. Wielu nie widziało się od ponad 60 lat

Ostatnia aktualizacja: 21.08.2018 12:34
89 sędziwych obywateli Korei Południowej spotkało się we wtorek po raz drugi, tym razem prywatnie, z niewidzianymi od ponad 60 lat krewnymi, którzy po wojnie koreańskiej z lat 1950-1953 znaleźli się po północnej stronie granicy.
rozwiń zwiń