X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Anders Breivik zabił 77 osób. Najmłodsze ofiary miały 14 lat

Ostatnia aktualizacja: 22.07.2018 10:23
14-letnia Sharidyn Svebakk-Bohn i jej rówieśnik Johannes Buo to najmłodsze ofiary norweskiego zamachowca Andersa Breivika. Oboje zginęli na wyspie Utoya. Najstarszą ofiarą była 61-letnia Hanna M. Orvik Endresen, która straciła życie w wybuchu w Oslo. Breivik zabił 41 dziewcząt i kobiet oraz 36 chłopców i mężczyzn. Pełną listę 77 zabitych opublikowała tuż po atakach norweska telewizja TV2.
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: PAP/EPA/ROALD BERIT

14-letni Buø mieszkał na dalekim, norweskim archipelagu Svalbard, leżącym już w Arktyce. Lubił polowania i jazdę na śnieżnych skuterach. Rodzice opisywali go jako niezależnego i wesołego chłopaka. 16-letni Aleksander Aas Eriksen mimo młodego wieku działał aktywnie w Czerwonym Krzyżu. 15-letnia Karin Elena Holst dopiero skończyła szkołę. Miała mnóstwo planów i była powszechnie lubiana.

Tak można byłoby wyliczać długo. Wśród ofiar Breivika aż 53 osoby nie skończyły jeszcze 20 lat. Na zdjęciach, opublikowanych na stronie internetowej TV2, młodzi ludzie są w większości uśmiechnięci. Są wśród nich też osoby pochodzące z innych krajów, jak 19-letni Karar Mustafa Qasim, który do Norwegii przybył kilka lat temu z Iraku.


Zamachy w Norwegii

Z kolei ciemnoskóry Ismail Haji Ahmed znany był Norwegom jako piosenkarz ISMA Brown. Razem z innym artystą "Mo" Abdim Farahem wzięli udział w tamtejszej edycji programu muzycznego "X-Factor". "Mo" przeżył strzelaninę na wyspie Utoya.

Wśród dorosłych zabitych jest 61-letnia Hanna M. Orvik Endresen, która była recepcjonistką, w rządowej dzielnicy Oslo. Inna ze stołecznych ofiar, 51-letnia Anne Lise Holter, pracowała w kancelarii premiera. Była pasjonatką... baseballa i trenowała młode zawodniczki.


Zamachy w Norwegii

51-letni Trond Berntsen był zaś policjantem na wyspie Utoya i bratem księżnej, Jej Królewskiej Wysokości Mette-Marit. Niestety, jak większość norweskich funkcjonariuszy, nie był uzbrojony. Zginął jako jeden z pierwszych na wyspie.

Ogółem w zamachach w Norwegii życie straciło 77 osób.

mr, TV2, TVP Info

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Żądał lepszych warunków w więzieniu. Terrorysta Anders Breivik przegrał w sądzie

Ostatnia aktualizacja: 01.03.2017 14:29
Warunki, w jakich karę więzienia odbywa Anders Breivik, nie są nieludzkim i poniżającym traktowaniem - orzekł w środę sąd apelacyjny w mieście Skien, zmieniając wcześniejszy wyrok, korzystny dla sprawcy ataków terrorystycznych z 22 lipca 2011 roku.
rozwiń zwiń