X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Józef Iwulski: jest plan, by sędzia Małgorzata Gersdorf po urlopie wróciła na stanowisko

Ostatnia aktualizacja: 09.07.2018 11:35
 - Jest taki plan, by sędzia Małgorzata Gersdorf po wykorzystaniu 38 dni urlopu wróciła na stanowisko I prezesa SN - mówił w Tok FM sędzia SN Józef Iwulski. Zastrzegł jednak, że "sytuacja jest dynamiczna" i "ciężko przewidzieć", jak się rozwinie.
Sędzia Józef Iwulski
Sędzia Józef IwulskiFoto: PAP/Paweł Supernak

Józef Iwulski, prezes Izby Pracy i Ubezpieczeń Społecznych SN, pytany w poniedziałek w radiu Tok FM o obecną sytuację Małgorzaty Gersdorf, potwierdził, że formalnie poszła już na urlop. - Z tego, co wiem, ma 38 dni urlopu - powiedział sędzia.

Pytany, czy po upływie tych 38 dni, Gersdorf wróci na stanowisko I prezesa SN, Iwulski powiedział, że "taki jest plan w dniu dzisiejszym". - Ale sytuacja jest dynamiczna, zmienia się wręcz z godziny na godzinę - podkreślił. - Nie w tym znaczeniu mówię, że jest dynamiczna, że (Gersdorf) miałaby nie wrócić, ale, jak mówię - ciężko przewidzieć - dodał sędzia.

Na pytanie, co zrobi w zaistniałej sytuacji dział kadr, ponieważ jeżeli wypłaci Małgorzacie Gersdorf wynagrodzenie za urlop, to - zdaniem PiS - złamie prawo, Iwulski odpowiedział: "a to już jest moja sprawa". - Moja, (jako) pełniącego obowiązki pierwszego prezesa - podkreślił. Dopytywany, jakie będzie ostatecznie rozstrzygnięcie tej sprawy, odparł: "pozwolę sobie na razie zachować to w tajemnicy".

- Jeszcze nie mam tego do końca uzgodnionego, ja oczywiście mam taki pomysł, zresztą w uzgodnieniu z panią Pierwszą Prezes" - przyznał. Zaznaczył, że musi jeszcze uzyskać placet głównej księgowej, bo w sprawach finansowych to ona jest najważniejsza. - Jest taki pomysł, żeby wypłacić tyle, ile z pewnością się należy, a resztę złożyć do depozytu - takiego finansowego, budżetowego - poinformował Iwulski.

"Namawialiśmy ją, żeby nie szła na urlop"

Iwulski przyznał, że w SN namawiano Gersdorf, by po 4 lipca nie szła na urlop. - To była decyzja pani Pierwszej Prezes, ja w to nie ingerowałem - powiedział sędzia. W SN "wszyscy namawialiśmy ją, żeby nie szła na urlop, żeby chociaż jeszcze tydzień" została - podkreślił. Zastrzegł jednak, że rozumie decyzję Gersdorf.

Zgodnie z ustawą o Sądzie Najwyższym, która weszła w życie 3 kwietnia, w dniu następującym po upływie trzech miesięcy od tego terminu w stan spoczynku przeszli z mocy prawa sędziowie SN, którzy ukończyli 65. rok życia. W związku z tym od środy przestali - według ustawy - pełnić swoje funkcje. Mogą dalej orzekać, jeśli w ciągu miesiąca od wejścia w życie nowej ustawy złożyli stosowne oświadczenie i przedstawili odpowiednie zaświadczenia lekarskie, a prezydent wyrazi zgodę na dalsze zajmowanie przez nich stanowiska sędziego SN.

Po zeszłotygodniowym spotkaniu prezydenta Andrzeja Dudy z prezes Gersdorf, prezesem Izby Pracy i Ubezpieczeń Społecznych SN Józefem Iwulskim i prezesem Naczelnego Sądu Administracyjnego Markiem Zirk-Sadowskim, wiceszef Kancelarii Prezydenta Paweł Mucha informował, że wolą prezydenta było, by najstarszy stażem sędzia Iwulski od środy wykonywał funkcje związane z wykonywaniem obowiązków I prezesa SN.

Oświadczenie sędziego Iwulskiego

We wtorek około godz. 15.30 - jeszcze przed spotkaniem z Andrzejem Dudą - Gersdorf wydała zarządzenie o wyznaczeniu jako kierującego pracą SN prezesa Iwulskiego "do zastępowania I prezes SN na czas swojej nieobecności". - O treści zarządzenia I prezes SN poinformowała pana prezydenta - podał SN.

W środę sędzia Iwulski oświadczył, że nie jest "zastępcą, a tym bardziej następcą I prezes Sądu Najwyższego Małgorzaty Gersdorf", a jedynie zastępuje ją "w razie, gdy będzie nieobecna". Zapewnił jednocześnie, że prezydent nie wyznaczył go ani nie powierzył obowiązków I prezesa, a jedynie zaaprobował jego wybór przez prezes Gersdorf.

Według środowego komunikatu Kancelarii Prezydenta od środy z mocy ustawy, a nie decyzji I prezesa, pracami SN kieruje sędzia Józef Iwulski.

koz

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak