X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz

Nowa aplikacja

Wszystko w jednym miejscu
x

Nowa aplikacja

x
Wiadomości

Lider Ligi Północnej: chcieliśmy zmienić niektóre reguły w UE

Ostatnia aktualizacja: 28.05.2018 21:47
Lider prawicowej włoskiej Ligi Północnej Matteo Salvini oświadczył w poniedziałek w wywiadzie telewizyjnym, że rząd, który zamierzał stworzyć z Ruchem Pięciu Gwiazd, chciał zmienić niektóre reguły finansowe w UE. - Nie chodziło o wyjście ze strefy euro - wyjaśnił.
Matteo Salvini w rozmowie z dziennikarzami
Matteo Salvini w rozmowie z dziennikarzamiFoto: PAP/EPA/FLAVIO LO SCALZO

Salvini w studiu programu w Canale 5 telewizji komercyjnej Mediaset podkreślił, że Liga nie mogła zgodzić się na wycofanie zaproponowanej prezydentowi Sergio Mattarelli kandydatury profesora Paolo Savony na ministra finansów. Sprzeciw szefa państwa wobec nominacji dla krytykującego euro ekonomisty był powodem fiaska rokowań w sprawie powołania rządu Ligi i Ruchu. Prezydent w poniedziałek powierzył misję utworzenia tymczasowego rządu technicznego ekonomiście Carlo Cottarellemu.


Przywódca prawicowej Ligi stwierdził, że jego rząd z Savoną jako ministrem finansów zamierzał zwrócić się do UE z następującym apelem: "Nasi ludzie są głodni, uciekają do pracy za granicę, zmieńmy te reguły, które wyrządzają nam krzywdę".

- Problem polega na tym, że odrzucona została idea, a nie nazwisko - ocenił Matteo Salvini.

- Prezydent Mattarella sprzeciwił się powołaniu rządu, jakiego chcieli Włosi, a dzisiaj mówi „tak” dla rządu, którego chce tylko Partia Demokratyczna, a ona przegrała ostatnio wszystkie wybory - mówił szef Ligi, odnosząc się do tego, że tylko centrolewica zapowiedziała udzielenie poparcia Radzie Ministrów Cottarellego.

- Ludzie na ulicy mówią mi: „po co głosować, skoro potem inni decydują za nas" - dodał Salvini. Przyznał w czasie wywiadu, że po upadku rozmów rządowych jest - jak się wyraził - "wkurzony jak byk".

Powiedział też: Mattarella "wziął na siebie odpowiedzialność za przekreślenie dwóch tygodni prac nad rządem i gotowej listy ministrów; oczekiwałbym od prezydenta, aby pozwolił powołać rząd, który działałby w interesie Włochów".

Wyraził przekonanie, że to Włosi powinni decydować o swoim losie, a nie - jak podkreślił - Niemcy, Francuzi czy spread. Zarzucił politykom w UE, że dążą do tego, by Włochy były słabe.

- Dla kogoś we Włoszech, ale przede wszystkim za granicą, rząd, który w centrum uwagi umieścił Włochów, był niemile widziany. W Europie potrzebują Włoch drugiej ligi, które płacą i są zniewolone - mówił Salvini w studiu masowo oglądanego programu "Pomeriggio Cinque".

Zastrzegł zarazem, że "nie ma żadnej wojny Salvini-Mattarella".

- Drogi prezydencie, zobaczymy się znowu za kilka miesięcy. Będzie nas więcej, będziemy silniejsi i utworzymy rząd - dodał, wyrażając nadzieję na zwycięstwo w przyspieszonych wyborach.

 

ms

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Wybory we Włoszech. Czy grozi nam Italexit? ”Ruch Pięciu Gwiazd i Liga Północna nie posuną się do tego”

Ostatnia aktualizacja: 05.03.2018 16:26
Tworzenie rządu we Włoszech prawdopodobnie potrwa dość długo - podobnie jak w Niemczech – mówi portalowi PolskieRadio.pl profesor nauk politycznych Alessandro Chiaramonte z Uniwersytetu we Florencji. Obecnie wydaje się, że najbardziej prawdopodobny jest rząd z udziałem Ruchu Pięciu Gwiazd. Ale i nowe wybory nie są wykluczone. Zdaniem politologa nawet powstanie eurosceptycznego rządu nie doprowadzi do zerwania z UE: społeczeństwo jest bowiem temu przeciwne.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Media: Włochy mogą przyłączyć się do krajów wrogich wobec UE

Ostatnia aktualizacja: 06.03.2018 11:37
Po zwycięstwie partii antyestablishmentowych w wyborach parlamentarnych Włochy mogą przyłączyć się do krajów, które obrały wrogi kurs wobec UE - pisze we wtorek "Washington Post". Kreml niewątpliwie z zadowoleniem przyjął wynik wyborów - dodaje "New York Times".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Krajobraz po wyborach we Włoszech. "To jest baśń, w którą Włosi bardzo chcą uwierzyć"

Ostatnia aktualizacja: 07.03.2018 19:35
Niedzielne wybory we Włoszech nie przyniosły rozstrzygnięcia. Żadne z ugrupowań nie zapewniło sobie potrzebnej do samodzielnego rządzenia większości parlamentarnej. Wygrała koalicja centroprawicy, otrzymując ok. 37 procent głosów. Jednak prawdziwym zwycięzcą wyborów jest antysystemowy Ruch Pięciu Gwiazd, który zdobył jedną trzecią głosów. 
rozwiń zwiń