X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

"Spiegel": Władimir Putin zabiegał o poparcie ws. Ukrainy. Listy do Kohla

Ostatnia aktualizacja: 13.06.2015 13:50
Prezydent Władimir Putin zwracał się w minionych miesiącach kilkakrotnie do byłego kanclerza Niemiec Helmuta Kohla z prośbą o publiczne poparcie Rosji w sporze z Ukrainą - podał niemiecki tygodnik "Der Spiegel".
Władimir Putin
Władimir PutinFoto: PAP/EPA/KIRILL KUDRYAVTSEV / POOL

Krytykowany przez Zachód Putin chciał w ten sposób skłonić byłego kanclerza, cieszącego się nadal w swej partii CDU autorytetem w sprawach polityki zagranicznej, do wypowiedzi "przyjaznej wobec Moskwy" - czytamy w najnowszym wydaniu "Spiegla".

Kohl opowiadał się w przeszłości wielokrotnie za utrzymaniem dialogu z Rosją. W swojej najnowszej opublikowanej w listopadzie książce "Z troski o Europę" Kohl podkreślał, że włączenie Rosji ma kluczowe znaczenie dla stabilnej europejskiej struktury bezpieczeństwa.

KRYZYS UKRAIŃSKI: SERWIS SPECJALNY >>>

Kohl kierował rządem RFN w latach 1982-1998. Jego dobre relacje z ówczesnym przywódcą ZSRR Michaiłem Gorbaczowem odegrały ważną rolę w procesie zjednoczenia Niemiec w latach 1989-1990. Były kanclerz krytykował publicznie politykę zagraniczną Angeli Merkel, zarzucając jej m.in. niewłaściwe podejście do mniejszych krajów UE, a także politykę wobec Rosji. Merkel opowiada się co prawda za utrzymaniem kanałów dialogu z Kremlem, ale ostro krytykuje aneksję Krymu i jest zwolenniczką utrzymania sankcji wobec Moskwy.

Czytaj dalej
epa04793785.jpg
OBWE: coraz więcej punktów zapalnych na Ukrainie

Biuro Kohla nie chciało ani potwierdzić informacji o listach od Putina, ani im zaprzeczyć. - Nie komentujemy tej sprawy - odpowiedziano "Spieglowi".

85-letni polityk przeszedł na początku maja operację biodra, a następnie operację jelita. Na temat jego stanu zdrowia krążą sprzeczne informacje. Jego biuro twierdzi, że pacjent "stosownie do okoliczności ma się dobrze" i przygotowuje się do rehabilitacji. Media informowały natomiast, że Kohl znalazł się na oddziale intensywnej terapii. Źródła w otoczeniu byłego kanclerza mówiły o jego "poważnym stanie".

Od wypadku w 2008 roku Kohl porusza się na wózku inwalidzkim. Mówi z trudnością, co jest następstwem wylewu.

PAP, to

Czytaj także

"Świat popiera Ukrainę i jest gotów karać Rosję”. Kijów wdzięczny za wsparcie na szczycie G7

Ostatnia aktualizacja: 09.06.2015 12:17
Ukraińskie władze są zadowolone z wyników szczytu G7. Przywódcy siedmiu najbardziej rozwiniętych państw świata zagrozili Rosji zaostrzeniem sankcji.
rozwiń zwiń