X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Nagroda dla lekarza, który chronił szczątki ks. Jerzego Popiełuszki

Ostatnia aktualizacja: 26.02.2015 19:14
Emerytowany pracownik Zakładu Medycyny Sądowej w Białymstoku Jan Szrzedziński, który w 1984 r. zachował szczątki ciała zamordowanego przez Służbę Bezpieczeństwa ks. Jerzego Popiełuszki, został Człowiekiem Roku 2014 "Tygodnika Solidarność".
Dr Jan Szrzedziński (po prawej) został uhonorowany tytułem Człowieka Roku Tygodnika Solidarność
Dr Jan Szrzedziński (po prawej) został uhonorowany tytułem Człowieka Roku Tygodnika "Solidarność"Foto: PAP/Adam Warżawa

Uroczystość uhonorowania laureata odbyła się w sali Akwen gdańskiej siedziby władz "Solidarności", gdzie w czwartek zebrała się na dwudniowym posiedzeniu Komisja Krajowa NSZZ "S".

Wręczając wyróżnienie redaktor naczelny "Tygodnika Solidarność" Jerzy Kłosiński podkreślił, że Szrzedziński to "człowiek wyjątkowo zasłużony dla Solidarności, jak i dla całej Polski".

Czytaj więcej o ks. Jerzym Popiełuszce >>>
- Dokonał czynu bardzo odważnego. Jako toksykolog Zakładu Medycyny Sądowej w Białymstoku zabezpieczył doczesne szczątki księdza Jerzego i przekazał je Kościołowi. W ten sposób miał ogromny wkład na szerzenie się kultu księdza Jerzego Popiełuszki, patrona i kapelana Solidarności - mówił szef "Tygodnika Solidarność".
Szrzedziński przyznał, że jest bardzo zaszczycony przyznanym wyróżnieniem.
- Jestem po prostu szczęśliwy. Nigdy nie myślałem o tym i nie spodziewałem się tego, bo ja przecież nic nadzwyczajnego nie zrobiłem - powiedział laureat.
Wyjaśnił, że w normalnych warunkach szczątki ludzkie, które poddawane są badaniom toksykologicznym, są po jakimś czasie utylizowane.

"Nikomu o tym nie mówiłem"

- W tym przypadku, ponieważ ja jestem człowiekiem wierzącym i praktykującym katolikiem, wiedziałem, że ksiądz Jerzy poniósł śmierć męczeńską, a wobec tego te szczątki należy zabezpieczyć, bo mogą być w przyszłości relikwiami. I tak zrobiłem, po prostu - dodał odbierając laur Szrzedziński.
W rozmowie z dziennikarzami przyznał, że jego postępowanie było ryzykowne. - Dlatego nikomu, włącznie z najbliższą rodziną, nie powiedziałem o tym, że zabezpieczyłem doczesne szczątki księdza Jerzego - wspominał.
W 1984 r. Szrzedziński jako kierownik pracowni chemiczno-toksykologicznej Zakładu Medycyny Sądowej w Białymstoku dostał do badania fragmenty narządów wewnętrznych ciała i krew zamordowanego kapłana.
Po wydawaniu opinii dla prokuratury toksykolog przechowywał pobrany materiał w stanie zamrożonym przez pół roku.
- Po tych sześciu miesiącach prokuratura nie zgłosiła żadnych zastrzeżeń do mojej opinii. Nie wykryłem w przekazanych mi szczątkach ani alkoholu, narkotyków, czy środków psychotropowych, ani innych silnie działających substancji chemicznych - opowiedział Szrzedziński.

Szczątki ks. Jerzego zamurowano w kaplicy

W tej sytuacji, Szrzedziński, skontaktował się ze swoim kolegą, duszpasterzem akademickim w Białymstoku z propozycją przekazania szczątków ks. Popiełuszki na rzecz Kościoła.
Białostockiego toksykologowi pozostało z ekspertyzy m.in. ok. 400 ml krwi duchownego, którą poddał procesowi suszenia i umieścił w probówkach. Wycinki narządów wewnętrznych Szrzedziński zakonserwował w mieszance formaliny i alkoholu etylowego.
Zarówno krew w próbówkach, jak i fragmenty narządów wewnętrznych ks. Popiełuszki zostały ostatecznie przyjęte przez miejscowe władze kościelne i zamurowane w kaplicy Domu Zakonnego sióstr misjonarek w Białymstoku. Tak przetrwały ostatnie lata komunizmu do dzisiejszych czasów.
Ksiądz Jerzy Popiełuszko był kapelanem Solidarności. Uprowadzony w Górsku przez funkcjonariuszy Służby Bezpieczeństwa 37-letni kapłan był torturowany, skrępowany i wożony w bagażniku samochodu, a potem obciążony kamieniami i wrzucony do Wisły w okolicach tamy we Włocławku. Jego ciało wyłowiono 30 października 1984 roku. Pogrzeb zgromadził ogromną liczbę ludzi i stał się manifestacją patriotyzmu. Ks. Popiełuszko - beatyfikowany w 2010 r. - został pochowany na terenie kościoła parafialnego św. Stanisława Kostki w Warszawie.
"Tygodnik Solidarność" przyznaje tytuł Człowieka Roku od 1997 r. Gazeta honoruje osoby, które swoją działalnością wpływają na kształtowanie opinii społecznej.
W poprzednich latach laureatami nagrody byli m.in. Lech Kaczyński, Jerzy Buzek, Ewa Tomaszewska, Waldemar Łysiak, kard. Stanisław Dziwisz, abp Sławoj Leszek Głódź oraz Marianna Popiełuszko - matka ks. Jerzego Popiełuszki, a także satyryk Jerzy Pietrzak. Nagrodę przyznaje kolegium redakcyjne gazety.

PAP, to

Komentarze2
aby dodać komentarz
Sortuj: od najnowszegood najstarszego
Cien2015-02-27 07:10 Zgłoś
"...wiedziałem, że ksiądz Jerzy poniósł śmierć męczeńską, a wobec tego te szczątki należy zabezpieczyć, bo mogą być w przyszłości relikwiami." A to Polska właśnie. XXI wiek.
Oberek2015-02-26 20:38 Zgłoś
"bo ja przecież nic nadzwyczajnego nie zrobiłem...' - Tak, to co miał w rękach było nadzwyczajne - nie można było postąpić inaczej. Niech mu Ksiądz Jerzy błogoslawi

Czytaj także

Zabójstwo księdza Popiełuszki. IPN opublikował dokumenty ze śledztwa

Ostatnia aktualizacja: 15.10.2014 20:53
Nieupubliczniane dotąd dokumenty ze śledztwa w sprawie zabójstwa księdza Jerzego Popiełuszki opublikował Instytut Pamięci Narodowej.
rozwiń zwiń