X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz

Nowa aplikacja

Wszystko w jednym miejscu
x

Nowa aplikacja

x
Wiadomości

Tragedia na Przystanku Woodstock: 41-latek nie żyje. "Wyczerpanie organizmu"

Ostatnia aktualizacja: 03.08.2014 16:19
Mężczyzna był najpierw reanimowany przez Pokojowy Patrol, po czym przewieziono go do szpitala. Niestety, nie udało się go uratować - informuje TVP Info.
Widok ze śmigłowca na teren, gdzie odbywał się XX Przystanek Woodstock
Widok ze śmigłowca na teren, gdzie odbywał się XX Przystanek WoodstockFoto: PAP/Lech Muszyński

Przyczyna śmierci 41-latka będzie znana po przeprowadzeniu sekcji zwłok, jednak wstępne ustalenia wskazują na wyczerpanie organizmu, poprzedzone długotrwałym spożywaniem alkoholu - podaje TVP Info. Na terenie Przystanku Woodstock odnotowano ponad 1,5 tys. interwencji medycznych. - Mamy dobrze przygotowany szpital i na razie to wszystko funkcjonuje bardzo sprawnie. Ciągle apelujemy ze sceny do uczestników, aby zachowali bezpieczeństwo - mówił w piątek Jerzy Owsiak.

Ponad 750 tys. uczestników

Według raportu przedstawionego przez Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego, na Festiwalu przebywało ok. 750 tys. ludzi. W XX edycji Przystanku Woodstock na scenie zaprezentowało się w sumie ponad 70 zespołów z Polski i zagranicy. Impreza zakończyła się w sobotę.

- Nie doszło do żadnych poważniejszych incydentów, a te, które odnotowano nie miały wpływu na ogólne bezpieczeństwo uczestników imprezy - powiedział podkom. Sławomir Konieczny z Komendy Wojewódzkiej Policji w Gorzowie Wlkp. Policjanci odnotowali w sumie ponad 100 zdarzeń, a wśród nich m.in. 27 zgłoszeń kradzieży mienia i dokumentów i 76 przypadków posiadania narkotyków.

TVP Info/IAR/aj

Komentarze2
aby dodać komentarz
Sortuj: od najnowszegood najstarszego
szeleszczyciel2014-08-03 18:50 Zgłoś
Ta impreza, to taka przewlekła choroba polskiej kultury, lub raczej braku rodzimej kultury. Podobno w Drezdenku też wcisnęli coś podobnego. W zachodniej Polsce zczezła kresowa kultura, zastąpiona "jazzem", "bluesem", "rockiem", "popem", "hip hopem", i innymi wyłącznie amerykańsko murzyńskimi odmianami zabawy. Szkoda chłopa, kimkolwiek by nie był, zachlał się na śmierć.
Oberek2014-08-03 15:02 Zgłoś
Oczywiście, piwsko lało się hektolitrami, pewnie bez tego nie dałoby się tam wytrzymać. Owsiak też chwalił się sponsorem, właśnie producentem piwa. Super impreza - ogłupić 750 młodych i nie najmłodszych, wielki sukces. Ale pamiętaj Owsiaku, że oni wrócą do domów i wytrzeźwieją a ty za to ogłupianie sam kiedyś zapłacisz...