X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Kazachstanem nie rządzi już tandem. Tokajew wykorzystał protesty do zdobycia pełnej władzy

Ostatnia aktualizacja: 12.01.2022 07:06
Jak oceniają analitycy, dopiero gwałtowne zamieszki w Kazachstanie pozwoliły faktycznie przejąć władzę prezydentowi Kasymowi-Żomartowi Tokajewowi. Wcześniej polityk musiał uznawać fakt, że szerokie wpływy w kraju zachował sobie wieloletni jego przywódca Nursułtan Nazarbajew.
Kasym-Żamart Tokajew wykorzystał zamieszki w Kazachstanie do przejęcia pełnej władzy
Kasym-Żamart Tokajew wykorzystał zamieszki w Kazachstanie do przejęcia pełnej władzyFoto: Vladimir Tretyakov/Shutterstock

Jeszcze do niedawna Tokajew był młodszym partnerem w rządzącym Kazachstanem tandemie, w którym pierwsze skrzypce grał sprawujący władzę przez blisko 30 lat poprzedni prezydent Nursułtan Nazarbajew.

69-letni obecnie Tokajew zajął formalnie najwyższe stanowisko w państwie w 2019 r., gdy 81-letni Nazarbajew uruchomił proces przekazywania władzy po śmierci prezydenta sąsiedniego Uzbekistanu Islama Karimowa w 2016 r.

Nazarbajew zareagował na wydarzenia w Uzbekistanie

Think tank Carnegie w Moskwie podkreśla, że do rozpoczęcia kontrolowanego przekazywania władzy skłoniła Nazarbajewa sytuacja w Uzbekistanie, gdzie jeszcze zanim Karimow umarł, jedna z jego córek została aresztowana i odsiaduje obecnie długi wyrok, a druga pozbyła się wszystkich tamtejszych aktywów i nie pokazuje się w kraju.

Pierwszym krokiem było mianowanie najbardziej zaufanego współpracownika Nazarbajewa, Karyma Masymowa, który wcześniej stał na czele rządu i prezydenckiej administracji, szefem Komitetu Bezpieczeństwa Narodowego, czyli służb bezpieczeństwa.

Masymow – jak jednak zwraca uwagę Carnegie – nie mógł być kandydatem na stanowisko prezydenta ze względu na uprzedzenia wobec jego osoby; według opinii publicznej nie jest on bowiem czystej krwi Kazachem, tylko Ujgurem. Był natomiast idealną osobą, by nadzorować proces przekazywania władzy jako szef służb specjalnych.

Tokajew miał nie być zagrożeniem

Po długim wahaniu Nazarbajew wybrał na swego następcę Tokajewa, który jako dyplomata spędził wiele lat za granicą, ale nie miał politycznego zaplecza w strukturach władzy, nie był więc dla Nazarbajewa zagrożeniem.

Po ustąpieniu ze stanowiska prezydenta Nazarbajew zachował władzę zarówno formalnie, jak i nieformalnie. Status pierwszego prezydenta niezależnego Kazachstanu zapewniał mu osobiste bezpieczeństwo, a jako szef Rady Bezpieczeństwa mógł nie tylko wyznaczać strategiczny kierunek polityki Kazachstanu, ale również wetować decyzje swego następcy.

Ten model wydawał się zdawać egzamin, dopóki pogarszający się stan zdrowia Nazarbajewa nie zaczął przesuwać ośrodka władzy w kierunku Tokajewa. W ciągu ostatnich dwóch lat Nazarbajew pokazywał się publicznie tylko bardzo sporadycznie i wyraźnie był słaby.

Gwałtowne protesty przyniosły kres dualizmowi władzy

Niedawne protesty stały się dla Tokajewa pretekstem do zlikwidowania tego dualizmu władzy. Najpierw zdymisjonował rząd, którym kierował bliski współpracownik Nazarbajewa, Askar Mamin, potem zaś ogłosił, że sam stanie na czele Rady Bezpieczeństwa zamiast Nazarbajewa. Ostateczny cios zadał 5 stycznia, zwalniając Masymowa i mianując szefem Komitetu Bezpieczeństwa Narodowego Ermeka Sagimbajewa. Następnie Masymow został aresztowany i oskarżony o zdradę stanu, miał bowiem jakoby szykować próbę przejęcia władzy i obalenia Tokajewa.

Tokajew studiował stosunki międzynarodowe na Moskiewskim Uniwersytecie Państwowym (MGU). Specjalizował się w sprawach chińskich i większą część lat 80-tych XX wieku spędził w ambasadzie Związku Sowieckiego w Pekinie. Pracował też w ambasadzie sowieckiej w Singapurze. Po rozpadzie ZSRR został doradcą Nazarbajewa. Następnie piastował stanowisko wiceministra spraw zagranicznych, a podczas wizyt w Pekinie występował jednocześnie jako doradca i tłumacz.

W 1999 r. został premierem, a w 2002 r. ministrem spraw zagranicznych. Jego staraniom Kazachstan zawdzięczał poprawę stosunków z trzema kluczowymi partnerami: Rosją, Chinami i USA. Potem Tokajew był jeszcze przewodniczącym Senatu. W poprzedniej dekadzie kierował Biurem ONZ w Genewie.

Technokrata niekojarzony z korupcją

Świetnie wykształcony, mówiący pięcioma językami Tokajew to "miejski technokrata, który nie cieszy się zaufaniem klas pracujących i brakuje mu nieformalnego prestiżu jego poprzednika" – ocenił wiceprzewodniczący firmy konsultingowej Prism, Ben Godwin, którego cytuje "Financial Times".

Ma jednak inny atut: nie prowadzi działalności biznesowej i z jego nazwiskiem nie wiążą się żadne skandale korupcyjne, co może mu zaskarbić zaufanie ludności, sfrustrowanej miliardowymi majątkami rodziny Nazarbajewa.

Dzieje rodziny Tokajewa są ściśle związane z historią ZSRR. Jego ojciec, znany pisarz kryminałów, walczył w II wojnie światowej, a matka wykładała w Instytucie Języków Obcych na uniwersytecie.

Jest rozwiedziony i ma syna Timura. Jego hobby to czytanie powieści, pamiętników i książek o polityce. Ma doktorat z nauk politycznych. Według oficjalnej biografii sam napisał 10 książek o polityce międzynarodowej, prowadzi "zdrowy styl życia" i był szefem kazachskiego związku tenisa stołowego.

Czytaj także:

ms

Czytaj także

Łukaszenka rozmawiał z Nursułtanem Nazarbajewem. Omówili sytuację w Kazachstanie

Ostatnia aktualizacja: 08.01.2022 05:19
Białoruska państwowa agencja informacyjna poinformowała, że Aleksander Łukaszenka rozmawiał w piątek telefonicznie z Nursułtanem Nazarbajewem, byłym przywódcą Kazachstanu.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Kazachstan: były premier z zarzutem zdrady stanu. Przebywa w areszcie

Ostatnia aktualizacja: 08.01.2022 08:10
Były premier Kazachstanu, szef Służby Bezpieczeństwa Karim Maksimow został osadzony w areszcie. Przeciwko niemu i kilku członkom rządu rozpoczęto śledztwo, zarzucono im zdradę stanu. Informują o tym służby prasowe prezydenta Kasyma-Żomarta Tokajewa.
rozwiń zwiń