X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Inflacja wyzwaniem dla Białego Domu. Biden chce śledztwa ws. działań koncernów paliwowych

Ostatnia aktualizacja: 18.11.2021 03:18
Prezydent Stanów Zjednoczonych zażądał od władz federalnych  zbadania czy koncerny paliwowe "postępują zgodnie z prawem" systematycznie podwyższając ceny paliw. Joe Biden wskazał, że ich wzrost przekłada się na wysokość cen innych towarów i usług.
Joe Biden zażądał śledztwa w sprawie wzrostu cen paliw
Joe Biden zażądał śledztwa w sprawie wzrostu cen paliwFoto: PAP/EPA/MICHAEL REYNOLDS

W liście skierowanym do przewodniczącej Federalnej Komisji Handlu (FTC) Liny Khan, prezydent zwrócił się o zbadanie przypadków "szkodliwej dla konsumentów działalności firm paliwowych i gazowych". Dodał, że sprawa ma charakter pilny i należy zająć się nią niezwłocznie.

Hoe Biden wskazał, że podczas gdy ceny paliw na stacjach wciąż wzrastają "koszty ponoszone przez rafinerie i przemysł paliwowy spadają a ich zyski rosną".

FTC zajmuje się m. in. badaniem przypadków nieuczciwej konkurencji i innych praktyk handlowych niezgodnych z prawem.

ZOBACZ TAKŻE
shutt stacja benzynowa francja 1200.jpg
Francja wprowadza dodatek inflacyjny do pensji. Wszystko przez drożejące paliwa

Najwyższe ceny od 20 lat

Według danych Amerykańskiego Stowarzyszenia Automobilowego (AAA), cena galona benzyny (3,78 l) na stacjach wzrosła w ciągu roku o ponad dolara i osiągnęła średni poziom 3,41 dol.

W wielu rejonach kraju cena ta jest jednak znacznie wyższa, np. w Kalifornii osiągnęła poziom 4,69 dol., najwyższy od 20 lat.

Czytaj także:

Inflacja - jak podkreślają media - jest jednym z głównych wyzwań obecnej administracji. Tylko w październiku ceny wzrosły o ok. 0,9 proc. a w ciągu ostatnich 12 miesięcy o 6,2 proc. osiągając najwyższy poziom od 1990 r.

ms

Czytaj także

Pandemia a rynek paliw. Co decyduje o cenach na stacjach benzynowych?

Ostatnia aktualizacja: 15.11.2021 12:30
Pandemia to czas cenowej huśtawki na rynkach paliw. W ubiegłym roku, z powodu lockdownów i zmniejszonej mobilności ludzi, nastąpił drastyczny spadek popytu, co przełożyło się na duże spadki cen. Taka sytuacja trwała do początku tego roku, gdy ceny na rynkach, a więc też na stacjach benzynowych, zaczęły rosnąć i dziś jesteśmy w czasie "górki". Jak podkreśla główny ekonomista Orlenu Adam Czyżewski, to właśnie sytuacja na światowym rynku paliw jest najważniejszym czynnikiem determinującym ceny na stacjach benzynowych, a obecne wyższe ceny to poniekąd koszt, jaki świat, stający na nogi po pandemicznym szoku, ponosi w zamian za powrót do szybszego tempa rozwoju gospodarczego.
rozwiń zwiń