X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Wybory w Czechach. Babisz nie otrzymał od prezydenta misji sformowania rządu

Ostatnia aktualizacja: 10.10.2021 21:17
 - Premier Andrej Babisz podczas niedzielnego spotkania z prezydentem Miloszem Zemanem nie otrzymał misji utworzenia nowego gabinetu - poinformował rzecznik szefa państwa Jirzi Ovczaczek. Stan zdrowia hospitalizowanego w niedzielę Zemana stawia pod znakiem zapytania kolejne spotkania w tej sprawie.
Konferencja prasowa partii Ano
Konferencja prasowa partii AnoFoto: PAP/EPA/MARTIN DIVISEK

Miloš Zeman pap 1200.jpg
Czechy: prezydent Milosz Zeman trafił do szpitala. Choruje od wielu miesięcy

Oficjalne wyniki piątkowo-sobotnich wyborów mają zostać opublikowane w Dzienniku Urzędowym we wtorek, po ich wcześniejszym zatwierdzeniu przez Centralną Komisję Wyborczą.

Zdaniem czeskich komentatorów wówczas będą mogły rozpocząć się rozmowy o utworzeniu nowego gabinetu. Zwyczajowo w Cechach taką misją prezydent powierza przywódcy zwycięskiego ugrupowania. Zeman jeszcze przed wyborami mówił, że propozycję taką od niego otrzyma przedstawiciel partii politycznej, która zwycięży w wyborach. Tym samym zakładał, że nie dostanie jej od niego żaden z liderów dwóch opozycyjnych koalicji, uczestniczących w wyborach.

Czytaj także:

Ruch Ano ma jednak 72 posłów

Przyszłe negocjacje na temat nowego gabinetu komplikują nie tylko stan zdrowia prezydenta i brak szczegółów na ten temat, ale także niezwykle zbliżone do siebie wyniki wyborcze dwóch pierwszych ugrupowań politycznych. Ruch Ano premiera Babisza w nowej Izbie Poselskiej będzie miał 72 posłów. Prawicowa koalicja SPOLU – 71. W liczbie oddanych na te formacje głosów górą było SPOLU, ale przy minimalnej różnicy o jednym mandacie zdecydował system przeliczania ważnych głosów.

Liderzy SPOLU, którą tworzą prawicowa Obywatelska Partia Demokratyczna (ODS), chadecy z Unii Chrześcijańskiej i Demokratycznej - Czechosłowackiej Partii Ludowej (KDU-CzSL) oraz konserwatyści z ugrupowania Tradycja-Odpowiedzialność-Dobrobyt 09 (TOP09), jeszcze w sobotę podpisali z drugą koalicją Czeskiej Partii Piratów i ruchu Burmistrzowie i Niezależni (PIRSTAN) memorandum, że ich politycy nie będą prowadzić żadnych rozmów o ewentualnej rządowej współpracy z przedstawicielami innych podmiotów politycznych. Podliczyli, że wspólnie mają 108 mandatów z 200 w Izbie Poselskiej i mogą sformować gabinet.

Czytaj także:

Ich zdaniem prezydent powinien respektować taką większość. Była to reakcja na słowa Babisza, który mówił, że jak najszybciej chce spotkać się z politykami SPOLU. Nazw innych formacji nie wymienił.

Większość komentatorów jest zdania, że premier Babisz, nawet jeżeli przy najbliższym spotkaniu z prezydentem Zemanem otrzyma od niego propozycję utworzenia rządu, powinien ją odrzucić, wskazując, że on sam nie ma szans na sformowanie nowego gabinetu.

Możliwe "rozwiązanie tymczasowe"

W Czechach brak większości w parlamencie nie przeszkadza jednak w rządzeniu – mówili analitycy w programach telewizyjnych. Konstytucja daje prezydentowi prawo mianowania premiera, który przedstawia mu później skład gabinetu. Po zaprzysiężeniu szef rządu występuje do posłów o wotum zaufania. Jeżeli go nie uzyska, to składa dymisję na ręce prezydenta. Ten nie musi natychmiast obarczać misją utworzenia gabinetu kolejnego polityka, a władzę w kraju sprawują zdymisjonowany rząd. Prezydent nie jest wiązany żadnym terminem do podjęcia kolejnego kroku.

Zdaniem analityków tandem Babisz-Zeman mógł liczyć na takie rozwiązanie i przedłużanie rządów obecnego gabinetu. Po hospitalizacji prezydenta i wobec silnego mandatu koalicji SPOLU i PIRSTAN do utworzenia przyszłego rządu coraz częściej zaczęto mówić o możliwości wycofania się Babisza z bieżącej polityki. On sam ze śmiechem przyjmował sugestie, że mógłby być przewodniczącym Izby Poselskiej. Zauważał też, że praca w opozycji nie jest dla niego. Nie reagował na pytania o ewentualny udział w wyborach prezydenckich.

Wybory mają zwycięzców, triumfatorów i pokonanych - powiedział prowadzący powyborczy program w publicznej TV Daniel Takacz. Wśród największych przegranych są politycy lewicy, a ostatnie wybory można określać mianem historycznych. To za sprawa wyborców, którzy po raz pierwszy od aksamitnej rewolucji w 1989 r postanowili, że w Izbie Poselskiej nie będzie przedstawicieli Komunistycznej Partii Czech i Moraw (KSCzM). Ta jako jedyna w krajach dawnego bloku wschodniego nie zmieniła swojej nazwy. Czystki wśród kierownictwa partii potrzebne nie będą – przewodniczący i inni liderzy podali się do dymisji.

Podobną decyzję podjęli liderzy innej lewicowej partii Czeskiej Partii Socjaldemokratycznej (CzSSD). „Wyborcy wystawili nam rachunek za cztery lata współrządzenia z ANO premiera” - cytują niedzielne portale informacyjne przewodniczącego CzSSD, dotychczasowego wicepremiera i ministra spraw wewnętrznych Jan Hamaczka .

PAP/in.

Zobacz więcej na temat: ŚWIAT Europa Czechy

Czytaj także

"Kara dla Polski nie rozwiązuje problemów". Czeski samorząd zwróci się do KE o utworzenie funduszu ws. Turowa

Ostatnia aktualizacja: 23.09.2021 19:00
Samorząd kraju libereckiego w Czechach zwróci się do Komisji Europejskiej o utworzenie specjalnego funduszu. Za jego pośrednictwem kary płacone przez Polskę w związku z Turowem miałyby być przeznaczane na ochronę środowiska i minimalizację skutków wydobycia w polskiej kopalni.
rozwiń zwiń