X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Afganistan znów pod rządami talibów. Jak rozpoczął się konflikt, którego historia zatoczyła koło?

Ostatnia aktualizacja: 17.08.2021 12:53
Po zajęciu stolicy Afganistanu przez talibów w kraju trwa chaos spowodowany masowymi ucieczkami i ewakuacjami. Bojownicy w ciągu kilku tygodniu opanowali kluczowe miasta, a tym samym po 20 latach powtórnie przejęli władzę. W 2001 r. od rządów odsunęły ich wojska koalicji zapoczątkowanej przez USA. Przypominamy historię długotrwałego konfliktu na Bliskim Wschodzie.
Patrol talibów w miejscowości Jalalabad
Patrol talibów w miejscowości JalalabadFoto: PAP/EPA/STRINGER
fghan pap 1200 .jpg
Kabul dla USA niczym Sajgon? Dr Boćkowski: upadek Afganistanu jest spektakularny

Obecna sytuacja w Afganistanie jest pokłosiem długotrwałego konfliktu, którego początek w XXI w. wyznacza zamach terrorystyczny na wieże World Trade Center z 11 września 2001 r. Atak przeprowadzili terroryści z organizacji Al-Kaida, szkoleni w - rządzonym wówczas przez talibów - Afganistanie.

W odpowiedzi na zamach ówczesny prezydent Stanów Zjednoczonych George W. Bush ogłosił "wojnę z terroryzmem" (War on Terror), uznaną za nową doktrynę w amerykańskiej polityce zagranicznej. Kraje NATO, zgodnie z art. 5 traktatu północnoatlantyckiego, wspólnie uznały atak na USA za równoznaczny z agresją na wszystkie kraje sojuszu.

ISAF i odsunięcie talibów od władzy

Stany Zjednoczone postawiły talibom ultimatum, żądając m.in. wydania przywódcy Al-Kaidy - Osamy bin Ladena. Afgański rząd odmówił spełnienia warunków, co doprowadziło do przeprowadzenia - 7 października 2001 r. - ataku powietrznego na lotniska talibów w ramach amerykańskiej operacji wojskowej "Trwała wolność".

W grudniu 2001 r. ukształtowała się międzynarodowa koalicja do walki z terroryzmem pod postacią NATO-wskiej misji wojskowej ISAF (Międzynarodowe Siły Wsparcia Bezpieczeństwa). Miała ona na celu wsparcie rządu afgańskiego w walce z bojownikami, zapewnienie i utrzymanie bezpieczeństwa w kraju, a także pomoc w stworzeniu demokratycznych struktur państwowych. Misja objęła m.in. szereg szkoleń dla afgańskiej armii.

Działania sił NATO doprowadziły do upadku władzy talibów w Afganistanie już w grudniu 2001 r. Bojownicy, których nie udało się schwytać, przenieśli się w trudno dostępne tereny górskie, skąd rozpoczęli długotrwałą walkę partyzancką.

Polacy w Afganistanie

W misję ISAF włączyła się także Polska. Pierwsi polscy żołnierze pojawili się w Afganistanie w 2002 r., w kilka miesięcy po obaleniu talibów. Liczebność pierwszego kontyngentu wynosiła ok. 120 osób. W szczytowym momencie obecności Polaków w tym kraju (lata 2010-2011) w Afganistanie przebywało ok. 2600 żołnierzy. W sumie, od początku misji, służyło tam ok. 28 tys. polskich wojskowych.

Polacy stacjonowali m.in. w Kabulu, Kandaharze, Szaranie, Mazar-i-Sharif i Ghazni. Żołnierze nie tylko walczyli z talibami, ale także odbudowywali prowincję Ghazni, pomagali szkołom, szpitalom i sierocińcom.

Polscy żołnierze polegli na misjach zagranicznych, w tym ISAF (opr. Maciej Zieliński/PAP) Polscy żołnierze polegli na misjach zagranicznych, w tym ISAF (opr. Maciej Zieliński/PAP)

Od 2007 r. Afganistanie zginęło 45 Polaków, a 361 zostało rannych lub poszkodowanych.

Afganistan 1200 free.jpg
"Państwo budowane przez 20 lat rozleci się jak domek z kart". Analityk o sytuacji w Afganistanie

Schwytanie bin Ladena

Do przełomu w proklamowanej przez USA walce z terroryzmem doszło na początku maja 2011 r. Amerykański wywiad namierzył przywódcę Al-Kaidy na terytorium Pakistanu, w Abbottabadzie. 2 maja komandosi zabili Osamę bin Ladena. Śmierć bin Ladena zapoczątkowała szeroką dyskusję na temat dalszej zasadności prowadzenia misji wojskowej w Afganistanie przez USA i państwa zachodnie.

Prezydent Stanów Zjednoczonych Barack Obama wiosną 2014 r. przedstawił plan całkowitego wycofania wojsk z Afganistanu. Termin powrotu wszystkich sił przewidywano na koniec 2016 r., zapowiedzi nie zostały jednak zrealizowane.

W 2014 r. dotychczasową misję ISAF zastąpiła Operacja Resolute Support mająca spełniać zadania doradcze i szkoleniowe na terytorium Afganistanu. W operację włączony został także Polski Kontyngent Wojskowy.

Zaangażowanie wojsk USA w konflikty zbrojne (opr. Maciej Zieliński/PAP) Zaangażowanie wojsk USA w konflikty zbrojne (opr. Maciej Zieliński/PAP)

Porozumienie USA z talibami

Następca Obamy na fotelu prezydenta, Donald Trump, wznowił w 2018 r. negocjacje ws. zmniejszenia amerykańskich sił wojskowych w Afganistanie. Rozmowy zostały wstrzymane po przeprowadzonym przez talibów zamachu bombowym na samochód, w którym zginął obywatel USA.

29 lutego 2020 r. Stany Zjednoczone i przedstawiciele talibów podpisali porozumienie pokojowe, które uwzględniło pełne wycofania wojsk amerykańskich z Afganistanu w ciągu 14 miesięcy. Na ceremonii obecny był sekretarz stanu USA Mike Pompeo. Prezydent Donald Trump ogłosił, że amerykańskie wojska wycofają się z Afganistanu do 1 maja 2021 r.

Mike Pompeo na uroczystości podpisania porozumienia między USA i talibami Mike Pompeo na uroczystości podpisania porozumienia między USA i talibami fot. PAP/EPA/STRINGER

W ramach porozumienia ustalono także zasady wymiany więźniów. Strona amerykańska zgodziła się na uwolnienie tysięcy bojowników przebywających w afgańskich aresztach w zamian za zwolnienie ok. tysiąca członków afgańskich sił bezpieczeństwa trzymanych w niewoli przez talibów.

Koniec polskiej misji w Afganistanie

W związku z tymi wydarzeniami w czerwcu 2021 r. prezydent Andrzej Duda ogłosił koniec polskiej misji w Afganistanie. 30 czerwca 2021 r. do Polski powrócili żołnierze ostatniej zmiany w ramach Polskiego Kontyngentu Wojskowego w Afganistanie, tym samym zakończyła się, trwająca niemal 20 lat, polska misja w tym kraju.

biden 1200 pap (1).png
Joe Biden w ogniu krytyki. Powodem słowa na temat sytuacji w Afganistanie

Wycofanie amerykańskich sił

Po tym, jak Donald Trump przegrał walkę o reelekcję, wykonanie decyzji o wycofaniu wojsk z Afganistanu przypadło w udziale jego następcy. Nowy prezydent USA Joe Biden ogłosił, że wojska opuszczą Bliski Wschód do 11 września 2021 r., symbolicznej daty stanowiącej rocznicę zamachów na WTC.

Decyzja USA o zakończeniu misji spowodowała, że afgańskie siły rządowe szybko znalazły się w defensywie. Od lipca agencje prasowe donosiły o porzucaniu posterunków przez lokalnych wojskowych, a także o tym, że część żołnierzy zawiera porozumienia z talibami, by za wszelką cenę zaprzestać walki.

Od lipca 2021 r. można obserwować ofensywę talibów, zajmujących kolejne miasta i prowincje.

Afganistan znów pod rządami talibów

W niedzielę 15 sierpnia talibowie wkroczyli do Kabulu, a tym samym podporządkowali sobie cały kraj. Szacuje się, że dotąd talibowie przejęli co najmniej 70 proc. afgańskich baz wojskowych i mają broń i nowoczesny sprzęt, który Stany Zjednoczone oraz inne kraje NATO, w tym Polska, dały w ostatnich latach afgańskiej armii.

Zajęcie Kabulu przez talibów (opr. Adam Ziemienowicz/PAP) Zajęcie Kabulu przez talibów (opr. Adam Ziemienowicz/PAP)

Prezydent Afganistanu opuścił granice państwa. W stolicy wybuchł chaos, mieszkańcy wdarli się na lotnisko, próbując dostać się do samolotów, którymi ewakuowane były służby dyplomatyczne poszczególnych krajów. Obecnie sytuacja na lotnisku została opanowana, wznowiono ewakuacje.

Polska wysłała do Afganistanu dwa samoloty, którymi do kraju ma zostać sprowadzonych ok. 100 osób - dyplomatów, cywilów, Afgańczyków, którzy pomagali polskim służbom.

W reakcji na wydarzenia w Afganistanie głos zabrał prezydent USA. - Celem misji w Afganistanie nigdy nie było budowanie państwa ani demokracji. Cele były dwa: dopadnięcie bin Ladena i zdziesiątkowanie Al-Kaidy - oświadczył prezydent USA Joe Biden, broniąc decyzji o wycofaniu się z Afganistanu.

Interwencja amerykańskich wojsk w Afganistanie kosztowała Stany Zjednoczone ponad 2 biliony dolarów. Na misji poległo 2442 amerykańskich żołnierzy.

***

Opracowała Katarzyna Pyssa

eu.usatoday.com/businessinsider.com.pl/PAP

Czytaj także

Nie ustaje ofensywa talibów w Afganistanie. Prof. Boćkowski: próbują blokować kluczowe obszary

Ostatnia aktualizacja: 12.08.2021 17:18
- Politycznie i wojskowo talibowie są przygotowani do tego, by zdobyte tereny poddać od razu kontroli - mówił w Polskim Radiu 24 prof. Daniel Boćkowski z Uniwersytetu w Białymstoku. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Chaos na lotnisku w Kabulu opanowany. Wznowiono ewakuacje dyplomatów i cywilów

Ostatnia aktualizacja: 17.08.2021 06:19
We wtorek rano zaczęły startować z lotniska w Kabulu samoloty wojskowe z ewakuowanymi z Afganistanu dyplomatami i cywilami - poinformowała agencja Reutera, powołując się na zachodnie źródło bezpieczeństwa na kabulskim lotnisku.
rozwiń zwiń