X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Węgierski ślad w aferze Pegasusa? MSZ zaprzecza, by rząd używał oprogramowania

Ostatnia aktualizacja: 19.07.2021 17:59
Minister spraw zagranicznych Węgier Peter Szijjarto oświadczył w poniedziałek, że rządowi węgierskiemu nic nie wiadomo o oprogramowaniu szpiegującym Pegasus, które miałoby być używane w kraju. Wyjaśnień w tej sprawie zażądał m.in. związek dziennikarzy. Według węgierskiego portalu śledczego Direkt36, Pegasusem zostały zakażone telefony czterech węgierskich dziennikarzy i jednego węgierskiego fotoreportera.
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: TTstudio/ Shutterstock

- Nic nie wiedziałem i nie wiem o tym rzekomym czy domniemanym gromadzeniu danych.(…) Dziś rano zapytałem o to dyrektora Urzędu Informacyjnego(…), ten zaś poinformował mnie, że nie prowadzili w tej sprawie żadnej współpracy z tajnymi służbami Izraela ani żadnymi innymi. Nie używają technicznego narzędzia, o którym była mowa - nazwijmy je oprogramowaniem. Urząd Informacji nie zawarł w tej sprawie żadnego porozumienia - oznajmił Szijjarto na konferencji prasowej w Komarom na północy Węgier po zakończeniu spotkania szefów dyplomacji krajów Grupy Wyszehradzkiej.

Shutterstock inwigilacja internet 1200.jpg
Inwigilacja polityków, dziennikarzy, aktywistów? Są wyniki śledztwa dziennikarskiego

Śledztwo konsorcjum medialnego pod kierownictwem francuskiej organizacji dziennikarskiej Forbidden Stories wykazało, że przy użyciu oprogramowania szpiegującego o nazwie Pegasus sprzedawanego przez izraelską firmę NSO Group, zinfiltrowano na Węgrzech urządzenia cyfrowe szeregu osób, w tym co najmniej 10 prawników, piątki dziennikarzy i jednego polityka opozycji. O sprawę tę pytali na konferencji prasowej dziennikarze węgierscy.

- Poprosiłem dyrektora Urzędu, by przeanalizował, interesy jakich tajnych służb mogą stać za tymi doniesieniami(…) i jeśli do tego rzeczywiście doszło, to na czyje polecenie i w czyim interesie, a jeśli nie, to jakie tajne służby skoordynowały taką międzynarodową akcję komunikacyjną - podkreślił Szijjarto.

17 mediów ujawnia dochodzenie

Według zakrojonego na szeroką skalę dochodzenia, opublikowanego w niedzielę przez konsorcjum 17 mediów międzynarodowych, w tym dzienniki "Le Monde", "Guardian" i "Washington Post", wśród ofiar Pegasusa jest m.in. kilku węgierskich dziennikarzy.

Czytaj także: 

Konsorcjum przeanalizowało listę 50 tys. numerów telefonów, które klienci NSO Group mogli wybrać do nadzorowania poprzez Pegasusa. Na liście tej znajdują się numery telefonów co najmniej 180 dziennikarzy, 600 polityków, 85 działaczy na rzecz praw człowieka i 65 szefów firm z całego świata.

Węgierski ślady w Pegasusie

Według węgierskiego portalu śledczego Direkt36, Pegasusem zostały zakażone telefony czterech węgierskich dziennikarzy, w tym dwóch pracujących dla Direkt36, oraz jednego węgierskiego fotoreportera.

Krajowy Związek Dziennikarzy Węgierskich (MUOSZ) zaapelował do władz o "wyjaśnienie swej roli w użyciu Pegasusa i ujawnienie, z czyjego polecenia, za czyją zgodą i w jakim celu prowadzono tajny nadzór".

Przy pomocy oprogramowania Pegasus można nie tylko podsłuchiwać rozmowy z zainfekowanego smartfona, ale też uzyskać dostęp do przechowywanych w nim innych danych, np. e-maili, zdjęć czy nagrań wideo. NSO Group może sprzedawać Pegasusa za granicę tylko za zgodą izraelskiego ministerstwa obrony.


mbl

Zobacz więcej na temat: ŚWIAT Węgry pegasus szpieg

Czytaj także

"Część wniosków niezgodna z rzeczywistością". CIS o publikacji WP ws. sejmowej poczty elektronicznej

Ostatnia aktualizacja: 07.07.2021 16:54
W publikacji portalu Wirtualna Polska szczegóły funkcjonowania sejmowej poczty elektronicznej są opisane nieściśle, a część wyciągniętych wniosków nie jest zgodna z rzeczywistością - podkreśliło w komunikacie Centrum Informacyjne Sejmu.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Atak hakerów na serwisy Microsoft. USA oskarżyły Chiny

Ostatnia aktualizacja: 19.07.2021 16:53
Stany Zjednoczone formalnie oskarżyły Chiny o atak hakerski na serwery firmy Microsoft, który dotknął setki tysięcy podmiotów na świecie. Do stanowiska USA przyłączyły się także Unia Europejska, Wielka Brytania, Japonia oraz NATO.
rozwiń zwiń