X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

"Element pełzającej aneksji Donbasu". Na listach Jednej Rosji pojawią się separatyści

Ostatnia aktualizacja: 14.05.2021 12:37
W Rosji na listach rządzącej partii mogą pojawić się nazwiska separatystów z Ługańska i Doniecka. Porozumienie w tej sprawie podpisali działacze Jednej Rosji i Związku Ochotników Donbasu.
Aleksander Borodaj w 2014 roku
Aleksander Borodaj w 2014 rokuFoto: Shutterstock.com / Denis Kornilov

wojna ukraina donbas free 1200 shutter.jpg
Rosja wycofała z terenów przygranicznych Ukrainy jedynie 3,5 tysiąca żołnierzy, a pozostawiła 75 tysięcy

Radio Echo Moskwy podało, że o miejsce na liście Jednej Rosji w Rostowie nad Donem oficjalnie ubiega się były szef samozwańczych władz nieuznawanej Donieckiej Republiki Ludowej Aleksandr Borodaj.


Posłuchaj
00:45 Relacja Macieja Jastrzębskiego z Moskwy (IAR) W Rosji separatyści z Donbasu chcą startować w wyborach parlamentarnych.mp3 W Rosji separatyści z Donbasu chcą startować w wyborach parlamentarnych. Relacja Macieja Jastrzębskiego z Moskwy (IAR)

 

W ocenie niezależnych komentatorów, tego typu działania to jeszcze jeden element prowadzonej przez Moskwę "pełzającej aneksji" Donbasu.

Echo Moskwy zwraca uwagę, że Jedna Rosja chce wykorzystać propagandowo tych mieszkańców separatystycznych regionów Ukrainy, którzy dostali rosyjskie paszporty.

Według informacji podawanych przez rosyjskie władze chodzi o ponad 500 tysięcy osób.

"Pełzająca aneksja" Donbasu

Rządząca w Rosji partia liczy, że wprowadzenie separatystów na listy wyborcze zmobilizuje tę półmilionową społeczność do zagłosowania na Jedną Rosję. Jak podało radio Echo Moskwy, pierwszym chętnym do startu w wyborach jest były szef separatystów z Doniecka Aleksandr Borodaj.

Źródła internetowe wskazują, że jest on obywatelem Rosji, urodzonym w Moskwie, mającym silne związki ze służbami specjalnymi Rosji - i obecnie współkieruje Związkiem Ochotników Donbasu.

Część rosyjskich komentatorów niezależnych ostrzega, że zaproszenie separatystów do udziału w rosyjskich wyborach parlamentarnych, to element prowadzonej przez Moskwę "pełzającej aneksji" Donbasu.

IAR/agkm

Czytaj także

Prezydent USA: działania Rosji będą miały konsekwencje

Ostatnia aktualizacja: 29.04.2021 05:00
- Powiedziałem Władimirowi Putinowi, że nie będziemy dążyć do eskalacji, ale działania Kremla będą miały konsekwencje - podkreślił w przemówieniu w Kongresie prezydent USA Joe Biden. Zadeklarował, że jest gotowy na współpracę z Rosją tam, gdzie jest "wspólny interes".
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Rosyjskie siły wciąż są przy ukraińskich granicach". Sekretarz stanu USA z wizytą w Kijowie

Ostatnia aktualizacja: 06.05.2021 16:00
- Znaczna część rosyjskich sił wciąż pozostaje przy ukraińskich granicach, uważnie obserwujemy sytuację - powiedział w czwartek sekretarz stanu USA Antony Blinken w Kijowie po spotkaniu z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim.
rozwiń zwiń