X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Chińska machina propagandowa na Twitterze? Setki fałszywych kont wspiera komunistyczne władze

Ostatnia aktualizacja: 11.05.2021 10:44
"Armia fałszywych kont na platformie społecznościowej Twitter pomaga nagłaśniać globalny przekaz komunistycznych władz Chin, dziesiątki tysięcy razy udostępniając wpisy chińskich urzędników i państwowych mediów" - podała agencja Associated Press.
Zdj. ilustracyjne
Zdj. ilustracyjne Foto: Shutterstock/sarkao

Wnioski te, są wynikiem siedmiomiesięcznego dochodzenia przeprowadzonego przez agencję i Oxford Internet Institute, wydział Uniwersytetu Oksfordzkiego.

chinczyk mid-epa09190487 1200.jpg
Najniższe tempo wzrostu od dekad. Chiny przedstawiły wyniki spisu powszechnego

Kampania Chin poza Chinami

Komunistyczna Partia Chin (KPCh) zwróciła się w ostatnich latach w stronę zachodnich mediów społecznościowych, starając się kształtować globalną opinię publiczną. Setki chińskich urzędników

Dużą popularność na Twitterze zdobył m.in. były ambasador Chin w Wielkiej Brytanii Liu Xiaoming, którego AP określa jako "jednego z najskuteczniejszych piechurów partii na ewoluującym internetowym polu bitwy".

Wilczy wojownicy

Liu, który zaczął tweetować w 2019 roku, ma obecnie 119 tys. obserwujących i uznawany jest za wzorowy przykład dyplomacji „wilczych wojowników" – urzędników asertywnie, niekiedy agresywnie broniących stanowiska Pekinu na świecie.

Jego wpisy były między czerwcem 2020 roku a lutym br. retweetowane 43 tys. razy. Okazuje się jednak, że znaczna część bazy fanów Liu i jego kolegów po fachu została spreparowana.

Za ponad połowę retweetów Liu od czerwca do stycznia odpowiadały konta zawieszone przez Twittera za złamanie reguł dotyczących manipulacji. Ogółem ponad 10 proc. wszystkich udostępnień wpisów 189 chińskich dyplomatów analizowanych w dochodzeniu dokonano w tym okresie z kont, które przed 1 marca zostały zawieszone.

misja kosmos NASA FREE 1200_660.jpg
NASA krytykuje Chiny. Chodzi o zaniechanie standardów postępowania w przestrzeni kosmicznej

Machina nie do powstrzymania

Zawieszenia jednak dają takich efektów. Kolejna seria fałszywych kont, z których wiele podawało się za obywateli Wielkiej Brytanii, w dalszym ciągu promowała sprzyjające Pekinowi wpisy aż do przełomu kwietnia i maja.

Według amerykańskiej agencji Twitter i Facebook – również zablokowany w Chinach – pełnią dla chińskich władz rolę jednostronnych "globalnych megafonów". Konta na tych platformach ma obecnie co najmniej 270 chińskich dyplomatów pracujących w 126 krajach świata. Razem z państwowymi mediami dysponują oni 449 kontami, na których opublikowano przez siedem miesięcy (od czerwca do lutego) 950 tys. wpisów. Ich posty zebrały łącznie ponad 350 mln polubień oraz ponad 27 mln udostępnień i odpowiedzi.

Wejście na zachodnie platformy społecznościowe to element walki o wpływy w internecie, którą chiński przywódca Xi Jinping określił jako "główne pole bitwy" o opinię publiczną. W ramach tej walki Xi zacieśnił jednocześnie kontrolę ideologiczną nad mediami i internetem w Chinach.

AP zaznacza, że nie ma możliwości ustalenia, czy zawieszone konta były związane z chińskim rządem. MSZ w Pekinie zapewnia natomiast, że nie stosuje tego rodzaju sztuczek w mediach społecznościowych. "Mamy nadzieję, że właściwe podmioty porzucą swoje dyskryminujące podejście, zdejmą koloryzujące okulary i przyjmą pokojowe, obiektywne i racjonalne podejście w duchu otwartości i inkluzywności" – napisał resort w oświadczeniu.

as

Czytaj także

Korespondenci z Chin: Pekin drastycznie ogranicza wolność mediów

Ostatnia aktualizacja: 01.03.2021 10:03
Wolność mediów w Chinach gwałtownie się zmniejszyła - ocenił w raporcie Klub Korespondentów Zagranicznych w Chinach (FCCC). Według ankiety przeprowadzonej przez Klub, Pekin drastycznie nasilił działania przeciwko zagranicznym dziennikarzom, m.in. pod pretekstem pandemii koronawirusa.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Chiny przygotowywały się do wojny opartej na broni biologicznej? Media dotarły do dokumentów

Ostatnia aktualizacja: 09.05.2021 17:03
Chiny badają od sześciu lat potencjał koronawirusów przygotowując się do wojny opartej na broni biologicznej. Tak wynika z dokumentów, do których dotarł brytyjski "The Daily Mail". Doniesienia te korespondują z danymi zawartymi w pozyskanym przez Departament Stanu USA raporcie chińskiej armii z 2015 roku.
rozwiń zwiń