X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Rosyjskie wojska przy granicy z Ukrainą. Biden i Merkel wezwali Rosję do wycofania się

Ostatnia aktualizacja: 15.04.2021 02:00
Prezydent USA Joe Biden i kanclerz Niemiec Angela Merkel wezwali w środę Rosję do wycofania swoich wojsk z terenów przy granicy z Ukrainą w celu złagodzenia sytuacji w regionie - poinformował Biały Dom. Sytuacja na ukraińskiej granicy była głównym tematem rozmowy telefonicznej Bidena i Merkel.
Zdj ilustracyjne
Zdj ilustracyjneFoto: twitter.com/Dmytro Kuleba

Biały Dom oświadczył w komunikacie, że "przywódcy wyrazili zaniepokojenie gromadzeniem się wojsk rosyjskich na granicy z Ukrainą i na okupowanym Krymie oraz potwierdzili swoje poparcie dla suwerenności i integralności Ukrainy".

Rzecznik niemieckiego rządu Steffen Seibert poinformował, że Biden i Merkel podczas rozmowy zgodzili się, że Rosja powinna zaprzestać wzmacniania swoich wojsk przy granicy z Ukrainą i zaapelowali do Moskwy o "deeskalację" sytuacji.

- Kanclerz i prezydent zgodzili się, że w celu złagodzenia sytuacji Rosja powinna zmniejszyć liczbę wysłanych ostatnio (na granice) oddziałów - przekazał Seibert.

pap_20210128_1HZ (4) (1).jpg
Ukraiński ekspert: Zachód musi położyć na stole ostre sankcje. "Rosja nie może blokować nam wejścia do NATO"

"Zrobimy wszystko, aby sprawy nie uległy pogorszeniu"

W środę rano niemiecka minister obrony Annegret Kramp-Karrenbauer oskarżyła Rosję o "prowokacyjne działania" w sprawie ukraińskiej i wskazała, że sytuacja jest śledzona "z niepokojem".

- Zrobimy wszystko, aby sprawy nie uległy pogorszeniu - dodała chwaląc Kijów za dotychczasową "wyważoną" postawę w tej kwestii.

Czytaj także:

Joe Biden, który w środę ogłosił wycofanie wszystkich amerykańskich wojsk z Afganistanu do 11 września, podziękował Merkel za zaangażowanie RFN w misję NATO w tym kraju w Azji Południowej.

W rozmowie poruszono także kwestie współpracy w walce z pandemią koronawirusa oraz zmianami klimatycznymi.

Donbas FREE 1200.jpg
Konferencja ministrów państw NATO. Tematem koncentracja wojsk rosyjskich przy granicy z Ukrainą

"To prowokacyjne działania"

Wcześniej w środę tureckie źródła dyplomatyczne podały, że Stany Zjednoczone zrezygnowały z rozmieszczenia dwóch okrętów wojennych na Morzu Czarnym. Jak pisze agencja Reuters, przed pojawieniem się tej informacji rosyjska marynarka wojenna rozpoczęła ćwiczenia na Morzu Czarnym, podczas których odbywały się próby ostrzału celów nawodnych i powietrznych.

We wtorek Rosja ostrzegła Stany Zjednoczone, że powinny "trzymać się z dala" od Krymu i rosyjskiego wybrzeża Morza Czarnego. Wiceszef MSZ w Moskwie Siergiej Riabkow mówił, że obecność okrętów USA na Morzu Czarnym to "prowokacyjne działania".

Także we wtorek prezydent USA Joe Biden zaproponował w rozmowie telefonicznej rosyjskiemu przywódcy Władimirowi Putinowi doprowadzenie poza granicami USA i Rosji do dwustronnego szczytu na najwyższym szczeblu.

W rozmowie z Putinem Biden podkreślił wsparcie Waszyngtonu dla "suwerenności i terytorialnej integralności Ukrainy". Wyraził również zaniepokojenie zwiększeniem przez Rosję liczby oddziałów na "okupowanym Krymie oraz granicach Ukrainy" i wezwał Kreml do "zmniejszenia napięć".

ks

Czytaj także

Prof. Boćkowski: Rosja eskaluje napięcie, by mieć dodatkowe karty przetargowe

Ostatnia aktualizacja: 14.04.2021 13:58
- Rosja nie jest zainteresowana żadnym pełnoskalowym konfliktem o Donbas. Prawdopodobnie kluczowym celem Federacji Rosyjskiej jest maksymalne podniesienie napięcia w tym regionie po to, by mieć dodatkowe karty przetargowe. Nie wiemy jeszcze, czy miałyby zostać użyte w kwestii samego Donbasu, czy np. rozwiązania problemu dostępu Krymu do wody - powiedział prof. Daniel Boćkowski z Uniwersytetu w Białymstoku.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Możliwe spotkanie Putina z Bidenem. Parys: Rosja chce rozmawiać z USA o podziale świata na strefy wpływów

Ostatnia aktualizacja: 14.04.2021 15:20
- Rosja zawsze chciała rozmawiać z USA, m.in. o kontroli zbrojeń, Iranie i o podziale świata na strefy wpływów. To ostatnie jest bardzo ważne w kontekście Ukrainy, ponieważ dla Kremla jest to kraj, który ma leżeć w ich strefie - mówił w Polskim Radiu 24 Jan Parys, były minister obrony narodowej.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Propozycja spotkania przywódców USA i Rosji. Dr hab. Legucka: ma to być test działań USA w naszym regionie

Ostatnia aktualizacja: 14.04.2021 17:07
- Eskalacja, którą obserwujemy od jakiegoś czasu na granicy rosyjsko-ukraińskiej ma za zadanie, z perspektywy Rosji, poruszyć Europę Zachodnią i Stany Zjednoczone. Ma to być test dla nowej administracji USA w odniesieniu do tego regionu - powiedziała o obecnej sytuacji w Europie Wschodniej dr hab. Agnieszka Legucka z Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych.
rozwiń zwiń