X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

"Krajowy terroryzm". Szef FBI w Senacie USA o ataku na Kapitol

Ostatnia aktualizacja: 02.03.2021 21:05
Szef FBI Christopher Wray powiedział we wtorek, że jego agencja uznaje atak na Kapitol w Waszyngtonie z 6 stycznia za akt "krajowego terroryzmu". Dodał, że służby nie znalazły dowodów na to, by w szturmie na Kongres USA uczestniczyli anarchiści czy Antifa.
Christopher Wray
Christopher WrayFoto: EPA/SHAWN THEW / POOL

- Ten atak, to oblężenie, było po prostu przestępstwem, a my w FBI uznajemy to za krajowy terroryzm - stwierdził Wray, zeznając w Senacie po raz pierwszy po tym wydarzeniu.

Donosy i aresztowania

W ciągu nieco mniej niż dwóch miesięcy od szturmu w obejmującej całe Stany Zjednoczone bezprecedensowej operacji FBI aresztowało blisko 300 osób uczestniczących w zamieszkach na stołecznym Wzgórzu Kapitolińskim.

capitol szturm forum 1200 .jpg
"Kierownictwo nas zawiodło". Funkcjonariusze straży Kapitolu chcą odchodzić z pracy

W ramach pomocy w identyfikacji uczestników ataku FBI otrzymało od Amerykanów ponad 270 tysięcy wskazówek. Wiele z nich dzięki uważnemu oglądaniu przez obywateli opublikowanych w mediach społecznościowych filmów ze szturmu.

- Niektórzy podjęli nawet bolesny krok, donosząc na swoich przyjaciół lub członków rodziny - przyznał Wray.

Słowa Trumpa bez pokrycia

Szef FBI powiedział w Senacie, że jego agencja "do tej pory nie widziała" żadnych dowodów na uczestnictwo w szturmie anarchistów lub skrajnie lewicowej Antify. Zeznanie to stoi w sprzeczności ze słowami byłego prezydenta USA Donalda Trumpa, który mówił, że 6 stycznia "Antifa wdarła się na Kapitol".

kapitol zamieszki pap 1200.jpg
Nancy Pelosi: powołamy komisję do zbadania przyczyn ataku na Kapitol

Dopytywany przez parlamentarzystów Wray ocenił, że do Kongresu siłą wtargnęli w styczniu demonstranci reprezentujący różne ideologie.

Czytaj także:

- Aresztowaliśmy kilka osób, które umieścilibyśmy w kategorii brutalnego ekstremizmu na tle rasowym - oznajmił.

Rosnące zagrożenie

Wray uznał białych rasistów za "trwałe i ewoluujące zagrożenie", które wzrosło od czasu, gdy w 2017 roku stanął na czele FBI. Jak oświadczył, ta grupa stanowi "największą część naszego portfolio krajowego terroryzmu".

trump 1200 (2).jpg
"Koniec polowania na czarownice". Senat Stanów Zjednoczonych zdecydował ws. impeachmentu Trumpa

- Nie obchodzą nas ideologiczne motywacje. Nie interesuje nas to czy są lewicowe, prawicowe czy inne. Jeśli ideologia powoduje przemoc i łamanie federalnego prawa, to zajmujemy się nią - relacjonował podejście FBI.

Pięć ofiar śmiertelnych

6 stycznia zwolennicy Trumpa siłą wtargnęli do gmachu amerykańskiego parlamentu. Tłum przerwał zatwierdzanie przez Kongres wygranej Demokraty Joe Bidena w wyborach prezydenckich, a parlamentarzyści zostali ewakuowani.

Czytaj także:

W zamieszkach zginęło pięć osób, w tym oficer straży Kapitolu Brian Sicknick. Po szturmie dwóch funkcjonariuszy popełniło samobójstwo.

shutterstock donald trump free 1200.jpg
Demokraci: zamieszki na Kapitolu powstały z polecenia Trumpa

Służby zaskoczone

Z dotychczasowych zeznań byłych i obecnych członków służb bezpieczeństwa wynika, że straż Kapitolu została zaskoczona liczbą uczestników zamieszek oraz ich przygotowaniem. Problem stanowił przepływ między służbami informacji wywiadowczych z ostrzeżeniami przed możliwą przemocą.

FBI nie aresztowało jeszcze żadnych podejrzanych w związku z zabójstwem Sicknicka czy podłożeniem bomb pod siedzibami Partii Republikańskiej i Demokratycznej. W sprawie śmierci funkcjonariusza trwa śledztwo.

fc

Czytaj także

"Zawsze będzie orędownikiem narodu amerykańskiego". Trump otwiera biuro na Florydzie

Ostatnia aktualizacja: 26.01.2021 23:56
Donald Trump, jako były prezydent USA, ogłosił oficjalne otwarcie swojego biura w hrabstwie Palm Beach na Florydzie. Ma ono sprawować pieczę nad oficjalnymi działaniami polityka po skończonej kadencji w Białym Domu.
rozwiń zwiń

Czytaj także

USA: ponad 150 osób oskarżonych ws. zamieszek na Kapitolu

Ostatnia aktualizacja: 27.01.2021 05:50
Ponad 150 osób zostało dotychczas oskarżonych przez amerykański federalny wymiar sprawiedliwości o udział w aktach przemocy na Kapitolu 6 stycznia - poinformowała amerykańska administracja. Niektórym grozi nawet 20 lat pozbawienia wolności.
rozwiń zwiń